Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Pamiętaj!

Jesteś Elektrykiem? Powiedz nam o tym ustawiając w profilu pole ELEKTRYK na Tak - Proszę się zalogować aby zobaczyć linki! Jeżeli dodatkowo aktywnie zabierasz głos w dyskusjach zapraszamy Cię do grupy Elektrycy, co pozwoli Ci na dostęp do dodatkowych zasobów - Proszę się zalogować aby zobaczyć linki

Nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie na forum Proszę się zalogować aby zobaczyć linki. Dyskusja na forach specjalistycznych wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego. Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!
akki78
Elektryk
Elektryk
Posty: 46
Rejestracja: śr sty 30, 2013 15:03
ELEKTRYK: Tak

Re: Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Postautor: akki78 » czw gru 01, 2016 16:02

Witam !
Po przeczytaniu tych postów zastanawiam się czy na forum nie powinno być nowego ( obok ,,błędy w sztuce ,, ) tematu dyskusji - a mianowicie ,,kultura pracy elektryka,,.
Pytanie zadane na początku , jak i odpowiedzi świadczą o tym , że ani szkoły , ani starsi czy też bardziej doświadczeni koledzy w pracy , nie spełniają swoich zadań .
Mimo prób różnego rodzaju ,,myślicieli,, nie da się wszystkiego ująć w normach , przepisach , DTR - kach itp. Wiele rzeczy z którymi spotykamy się w naszym zawodzie wynika po prostu z kultury technicznej .
Pracując w dużym zakładzie pracy na ,,ruchu,, , często byłem zmuszony do wypinania czy też wpinania wolnych żył czy też kabli w rozdzielniach czy też urządzeniach . Jest to normalna praktyka w warunkach , gdzie są ciągłe zmiany . Jako że były to w większości sieci IT po wypięciu żyły obustronnie były zwarte i uziemione , zarówno w sieciach SN jak i NN .
Co do opisów wypiętych przewodów czy kabli zapewne są pomocne , ale i tak przed ponownym wpięciem potrzebna była ponowna identyfikacja i pomiar .
Zasady te wpoili mi moi starsi koledzy ( do dzisiaj pamiętam ,,argumenty,, których użyli kiedy próbowałem ,,zrobić porządek w rozdzielce,, wycinając wolne żyły ) .
Myślę sobie, że odpowiedź na pytanie zawarte w temacie powinna wynikać z szacunku jaki mamy do tego zawodu i do tego co robimy , to tak jak zapytać czy puszkę pod wyłącznik powinniśmy osadzić prosto czy może być krzywo .



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Trójfazowy tester zabezpieczeń elektroenergetycznych. Trzy prądy fazowe max: 3x40A lub 120A, 4 napiecia fazowe.Wyjątkowa oferta cenowa!
Wyjątkowa promocja
Sklep dla Elektryków
 

luka2nd
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 228
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin
ELEKTRYK: Tak

Re: Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Postautor: luka2nd » czw gru 01, 2016 21:33

akki78 pisze:Po przeczytaniu tych postów zastanawiam się czy na forum nie powinno być nowego ( obok ,,błędy w sztuce ,, ) tematu dyskusji - a mianowicie ,,kultura pracy elektryka,,.
Pytanie zadane na początku , jak i odpowiedzi świadczą o tym , że ani szkoły , ani starsi czy też bardziej doświadczeni koledzy w pracy , nie spełniają swoich zadań .

Popieram z całą stanowczością. Przydałby się taki 'katalog dobrych porad', zwłaszcza od osób związanych z przemysłem, bo tam najczęściej pojawiają się problemy nietypowe :)

pawelec71cc
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 22
Rejestracja: ndz maja 27, 2012 17:56
ELEKTRYK: Nie podano

Re: Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Postautor: pawelec71cc » śr sie 16, 2017 19:18

Widziałem w KPM Meble - Kłodzko , rozdzielnia 20 kV , 2 x trafo 630 kVA , jeden 3 lata bez konserwacji , ubytek oleju - 20 % ( gumy na przyłączu SN , od 1978 roku ), podłączony bo padł rozłącznik 20 kV tego drugiego na RO SN. Ktoś kiedyś na RO NN wypiął przewody z przekładników prądowych ( 1500/5 A ) i wypaliło APU 1500 A , sterowane serwem .Mam zdjęcia tych przekładników , nie wiem ja wkleić .Ja się nie znam , ale moim zdaniem brak obciążenia uzwojenia wtórnego przekładnika spowodowało wyindukowanie takiego napięcia że nastąpił / wystąpił łuk elektryczny powodujący uszkodzenie APU .Zastąpiono go APU z szynoprzewodu ale niestety nie startował po przywróceniu zasilania i trzeba było zrobić bezpieczny automatyczny start .Rozdzielnia NN umiejscowiona 1 m poniżej poziom gruntu , dach cieknie .


Wróć do „Błędy w sztuce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości