A co z Ia dla RCD

Badania i pomiary urządzeń elektroenergetycznych.
Pamiętaj!

Jesteś Elektrykiem? Powiedz nam o tym ustawiając w profilu pole ELEKTRYK na Tak - Proszę się zalogować aby zobaczyć linki! Jeżeli dodatkowo aktywnie zabierasz głos w dyskusjach zapraszamy Cię do grupy Elektrycy, co pozwoli Ci na dostęp do dodatkowych zasobów - Proszę się zalogować aby zobaczyć linki

Nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie na forum Proszę się zalogować aby zobaczyć linki. Dyskusja na forach specjalistycznych wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego. Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!
wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 74
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: wojciech59 » ndz kwie 16, 2017 16:19

Przedlicznikowe to 63A a w główne w rozdzielnicy to 50A, więc trochę daleko do 40A aby zadziałały



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Trójfazowy tester zabezpieczeń elektroenergetycznych. Trzy prądy fazowe max: 3x40A lub 120A, 4 napiecia fazowe.Wyjątkowa oferta cenowa!
Wyjątkowa promocja
Sklep dla Elektryków
 

domsat
Elektryk
Elektryk
Posty: 447
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź
ELEKTRYK: Nie podano

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: domsat » pn kwie 17, 2017 18:52

Autor tematu zadaje abstrakcyjne pytanie świadczące o nieznajomości RCD, a mimo to znajduje paru forumowiczów usiłujących wykazać się wiedzą w tym temacie. Zeszło nawet na zabezpieczenia p/L. Nie szkoda Wam czasu w święta na jałowe dyskusje ?

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: Ramzes2 » pn kwie 17, 2017 19:03

domsat pisze:nieznajomości RCD


To wytłumacz mi w jaki sposób uzyskać równe 100% symetryczności uzwojeń w przekładniku Ferrentiego? Nie da się. Dlatego przekładniki w RCD wręcz muszą pracować pracować poprawnie do co najmniej do 3-krotności In. Powyżej tego niesymetryczność daje o sobie znać, indukując napięcie po stronie wtórnej przekładnika - mogąc doprowadzić do SWZ. Obciążalność styków i innych elementów czynnych to zupełnie inna sprawa. Mnie osobiście to pytanie wcale nie dziwi.

domsat pisze:usiłujących wykazać się wiedzą w tym temacie


Usiłujesz kogoś obrazić, czy tylko mam takie wrażenie? Widziałeś kiedyś zepsutą eskę która wskutek uszkodzenia trzyma nadmiernie długo, powodując że gniazdko staje w ogniu a styki (bolce) wtyczki ulegają stopieniu? Ja widziałem, niestety "po fakcie", ale jednak. RCD nie było wtedy w tej instalacji - jakby była to by mogła zadziałać - patrz dwa akapity wyżej.

Bez obrazy, ale na przyszłość radzę unikać nadmiernej pewności siebie.
SEP do 1kV + kontrolno-pomiarowe + pomiary eksploatacyjne + zabezpieczenia i automatyka (10.).
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

domsat
Elektryk
Elektryk
Posty: 447
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź
ELEKTRYK: Nie podano

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: domsat » pn kwie 17, 2017 19:50

Proszę jeszcze raz przeczytać zadany temat. Jego autor pyta się o jakiś wyimaginowany współczynnik k z jakim mamy do czynienia przy zabezpieczeniach nadprądowych. RCD takim zabezpieczeniem nie jest, więc pytanie o ten k jest nie na miejscu i grzęźnięcie w tym temacie jest stratą czasu. Dobór prądu znamionowego RCD to już inna sprawa. Odnośnie uszkodzonych esek to jest b. rzadki przypadek. Dziś te aparaty są naprawdę niezawodne. Wyżej stoi chyba tylko wkładka bezpiecznikowa. Oczywiście spotkałem uszkodzone eski. Wtedy ma zadziałać prawidłowo dobrane wcześniejsze zabezpieczenie. Dla eski B16 jest to zwykle wkładka bezpiecznikowa gG25.
Nikogo nie chcę obrażać, wg mnie takie dyskusje to jednak strata czasu, zwłaszcza w Święta.

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: Ramzes2 » pn kwie 17, 2017 20:16

domsat pisze:jakiś wyimaginowany współczynnik k


Zauważyłem, jednak tak czasami pytają ludzie którzy czegoś nie pamiętają i nie potrafią inaczej sformułować pytania. Psychologiem nie jestem, więc wolę się o tym nie rozpisywać.

domsat pisze:Wtedy ma zadziałać prawidłowo dobrane wcześniejsze zabezpieczenie.


Które często jest większe, a w przypadku który 2-3 posty temu opisałem, wcześniejsze (przedlicznikowe) jest uszkodzone i niewymienione do tej chwili. Jeszcze wcześniejsze zabezpieczenie najpewniej znajduje się przy trafie - nim by zadziałało, to izolacja polwinitowa w 2.5mm2 dawno mogła by się całkowicie stopić, zapalić, a w najlepszym przypadku żyły zaświeciły by na czerwono.

domsat pisze:takie dyskusje to jednak strata czasu


Nadmiar wiedzy jest lepszy niż jej brak. A autor być może miał jakiś inny powód aby o to spytać, tylko go nie podał - tego nie wiemy.

domsat pisze:zwłaszcza w Święta.


Jedni w święta świętują, inni pracują, a jeszcze inni sprzątają chałupę i równocześnie dyskutują na forach. Komu to może przeszkadzać? Chyba są lepsze rzeczy niż się kłócić i wynajdywać argumenty czy to lepsze czy gorsze, bo komuś się wydaje że temat jest całkowicie nieistotny - a ten konkretnie, ma czasami niebywałe znaczenie - zwłaszcza jak oceniasz co się stało po fakcie.

Moderację znów proszę o zamknięcie tematu...
SEP do 1kV + kontrolno-pomiarowe + pomiary eksploatacyjne + zabezpieczenia i automatyka (10.).
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 74
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: wojciech59 » pn kwie 17, 2017 20:36

domsat pisze:Proszę jeszcze raz przeczytać zadany temat. Jego autor pyta się o jakiś wyimaginowany współczynnik k z jakim mamy do czynienia przy zabezpieczeniach nadprądowych. RCD takim zabezpieczeniem nie jest, więc pytanie o ten k jest nie na miejscu i grzęźnięcie w tym temacie jest stratą czasu. Dobór prądu znamionowego RCD to już inna sprawa. Odnośnie uszkodzonych esek to jest b. rzadki przypadek. Dziś te aparaty są naprawdę niezawodne. Wyżej stoi chyba tylko wkładka bezpiecznikowa. Oczywiście spotkałem uszkodzone eski. Wtedy ma zadziałać prawidłowo dobrane wcześniejsze zabezpieczenie. Dla eski B16 jest to zwykle wkładka bezpiecznikowa gG25.
Nikogo nie chcę obrażać, wg mnie takie dyskusje to jednak strata czasu, zwłaszcza w Święta.


Kolega nie rozumie sedna sprawy bo nie przeczytał ze zrozumieniem 1-go postu
Współczynnik "k" dla nadmiarówek wszczyscy znają.
Ale jest również coś takiego dla RCD , tyle , że wsród specjalistów są różne opinie : 3, 6 czy 10
Kolega pewnie myśli o prądzie zwarcia a mowa jest o prądzie znamionowym dla RCD.
Poniżej materiał do przemyślenia :

http://www.bezel.com.pl/index.php/urzad ... znikow-rcd..

" 5) obciążalność zwarciowa ze względu na obciążalność zwarciową rozróżnia się następujące rodzaje wyłączników różnicowoprądowych:
a) wyłączniki różnicowoprądowe bez wyzwalaczy nadprądowych (rccb) o zdolności wyłączania co najmniej równej 10-krotnej wartości prądu znamionowego ciągłego, ale nie mniejszej niż 500 A. Takie wyłączniki należy dobezpieczyć. największy dopuszczalny prąd znamionowy wkładki bezpiecznikowej jest związany z wytrzymywanym przez wyłącznik różnicowoprądowy skutkiem cieplnym prądu zwarciowego i wytrzymywaną wartością szczytową prądu zwarciowego. jeżeli jako dobezpieczenie zastosowano wyłącznik nadprądowy, to powinien on ograniczać prądy zwarciowe w stopniu nie gorszym niż bezpiecznik podany przez producenta;

wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 74
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: wojciech59 » pn kwie 17, 2017 20:56

Ramzes2 pisze:
domsat pisze:jakiś wyimaginowany współczynnik k


Zauważyłem, jednak tak czasami pytają ludzie którzy czegoś nie pamiętają i nie potrafią inaczej sformułować pytania. Psychologiem nie jestem, więc wolę się o tym nie rozpisywać.

domsat pisze:Wtedy ma zadziałać prawidłowo dobrane wcześniejsze zabezpieczenie.


Które często jest większe, a w przypadku który 2-3 posty temu opisałem, wcześniejsze (przedlicznikowe) jest uszkodzone i niewymienione do tej chwili. Jeszcze wcześniejsze zabezpieczenie najpewniej znajduje się przy trafie - nim by zadziałało, to izolacja polwinitowa w 2.5mm2 dawno mogła by się całkowicie stopić, zapalić, a w najlepszym przypadku żyły zaświeciły by na czerwono.

domsat pisze:takie dyskusje to jednak strata czasu


Nadmiar wiedzy jest lepszy niż jej brak. A autor być może miał jakiś inny powód aby o to spytać, tylko go nie podał - tego nie wiemy.

domsat pisze:zwłaszcza w Święta.


Jedni w święta świętują, inni pracują, a jeszcze inni sprzątają chałupę i równocześnie dyskutują na forach. Komu to może przeszkadzać? Chyba są lepsze rzeczy niż się kłócić i wynajdywać argumenty czy to lepsze czy gorsze, bo komuś się wydaje że temat jest całkowicie nieistotny - a ten konkretnie, ma czasami niebywałe znaczenie - zwłaszcza jak oceniasz co się stało po fakcie.

Moderację znów proszę o zamknięcie tematu...


Witaj kolego Ramzes,
mnie złożyło do łóżka w te święta, Ciebie pewnie też.

Trafnie podsumowałeś kolegę "Domsat"

A co do powodu dla którego rozpętałem ten temat.
Miałem taki oto przypadek w kilkunastoletniej instalacji :
W płycie el. tak niefortunnie uszkodziła się spirala grzewcza 2,5kW , że powstał skrót i popłynął do niej kilkukrotnie większy prąd zamiast 11A pewnie kilkadziesiąt A.
S-ka za nią B16 nie zadziałała, były sklejone styki.
RCD 25A nie zadziałał i się spalił ,dopiero zadziała nadmiarówka C50 przed nią .
Kable przeżyły, ale trudno ocenić jak długo to przetężenie trwało.

domsat
Elektryk
Elektryk
Posty: 447
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź
ELEKTRYK: Nie podano

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: domsat » pn kwie 17, 2017 21:12

Temat źle sformułowany. Nie ma takiego k dla RCD jak np = 5 dla B. To są inne aparaty. Leżysz w łóżku (życzę szybkiego powrotu do zdrowia) to spróbuj go sam znaleźć w Internecie, bo na forum jednak nikt go nie podał. Swoją drogą to sorry za ocenianie formy spędzania czasu przez innych. jeden lubi brunetki, drugi blondynki, ale jednak wszelka dyskusja powinna być merytoryczna i prowadzić do jakiś wyników. Niestety wiele dyskusji na tym i innych forach to takie gadanie jak na imieninach u cioci. Wyłączam się w tym temacie.

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: Ramzes2 » pn kwie 17, 2017 21:19

domsat pisze:Temat źle sformułowany


Jedno pytanie przyszło mi na myśl: szukasz wojny na forum?

domsat pisze:dyskusja powinna być merytoryczna i prowadzić do jakiś wyników


IMHO prowadzi, a przynajmniej tak było dopóki nie wybuchła wojna i Twój offtop o spędzaniu świąt na forum.

domsat pisze:Wyłączam się w tym temacie.


Popieram i dziękuję.

Wracając do tematu. U mnie dwie podrozdzielnice są dobezpieczone dodatkową eską, mimo że być bardzo nie muszą - nie wchodząc w temat zmiany przekroju na mniejszy. Długo by pisać o tym jednym przypadku.
SEP do 1kV + kontrolno-pomiarowe + pomiary eksploatacyjne + zabezpieczenia i automatyka (10.).
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 74
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00
ELEKTRYK: Tak

Re: A co z Ia dla RCD

Postautor: wojciech59 » pn kwie 17, 2017 21:41

Jeśli mówimy "krotności" jakiegoś parametru tzn , że ma jakieś oznaczenie, Nie koniecznie "k" może być "n" albo cokolwiek
Natknąłem się na poniższy post i skojarzyłem opisany przypadek, stąd próbuję to zdrążyć

"Garcia24 napisał:
Pierwsze słyszę żeby działał na sześciokrotność prądu znamionowego obciążenia styków(?????) np 25A??? Nie wiem o co tu chodzi... Proszę o wyjaśnienie tego prądu 6x prąd znamionowy.

Proszę się zalogować aby zobaczyć linki

" Bo RCD nie jest urządzeniem idealnym. Jest to wynikiem istnienia asymetrii elektromagnetycznej - indukcyjności wzajemne - między uzwojeniami poszczególnych torów (faz) a uzwojeniem wtórnym są niejednakowe. Norma wymaga aby przy prądzie 6xIn jeszcze nie wyłączył, ale może wyłączyć już przy 7x czy 8x prądu znamionowego. "

A wniosek mam taki - po co nagminnie wszyscy elektrycy dają np RCD 25A , a za nim B16 , skoro zakładając , że RCD 16A wytrzymać powinien In= 96A zakładając krotność 6 .
Tylko dlaczego ten RCD 25A w opisanym wyżej przypadku poszedł z dymem


Wróć do „Pomiary elektryczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 29 gości