elektryk i jego zawijasy cd.

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
roberto
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 598
Rejestracja: wt lis 06, 2007 12:17
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: roberto » pt cze 24, 2011 7:47

Poniżej prezentuję to, co ostatanio znalazłem: przewód zasilający rozdzielnię w małej hali sportowej.
Nazwałem te fotki: "zawijasy polskiego elektryka" :lol:

Obrazek


Obrazek
roberto



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Awatar użytkownika
Elektro-Serwis
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 268
Rejestracja: pn lip 28, 2003 10:01
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: Elektro-Serwis » pt cze 24, 2011 9:38

Ładna cewka , ale czy przypadkiem pola się nie znoszą ??
Pozdrawiam DareckY

lukaszpol26
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 6
Rejestracja: śr mar 30, 2011 20:40

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: lukaszpol26 » pn cze 27, 2011 6:22

A co kolego w tych zawijasach jest źle ????????

Awatar użytkownika
roberto
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 598
Rejestracja: wt lis 06, 2007 12:17
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: roberto » wt cze 28, 2011 10:33

Kolego swego czasu był konkurs fotograficzny, zobacz to:


http://ise.pl/index.php?option=com_joom ... &Itemid=40



Odpowiedź na pytanie:
A tak się kończy podłączanie dużego obciążenia na nawiniętym przewodzie(przedłużaczu):

http://ise.pl/index.php?option=com_joom ... &Itemid=40
roberto

ZBYNIO
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 1225
Rejestracja: śr lut 11, 2009 22:19
Lokalizacja: Stolica i okolica

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: ZBYNIO » wt cze 28, 2011 17:38

Kolego roberto, chyba troszkę przesadzasz... :wink:

Wypowiedź nic nie wnosząca do dyskusji [elpapiotr]
"Zewnętrzne nieochędóstwo jest oznaką wewnętrznego nieładu" - Św. Augustyn
Użytkownik został zablokowany za niestosowanie się do regulaminu.

paul0
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 362
Rejestracja: ndz kwie 15, 2007 0:02
Lokalizacja: TYCHY

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: paul0 » wt cze 28, 2011 20:31

Tylko żę przedłużacz miał "trochę" więcej zwojów.

Ja też pozostawiam zapasy i nie uznaję przycinania przewodów "na styk" - gdyż jak się upali to potem jest z czego wykonać następne połączenie.
(Nieraz się upali nie z winy montera - np. wadliwy zacisk czy wypalenie się styków wyłączniku nadmiarowym, gdzie (np. stara seria FAELA) następuje przegrzanie przewodu przyłączonego do zacisku ciepłem pochodzącym od wypalonego styku nieruchomego wewnątrz aparatu)

A jak będzie na styk to już trzeba "sztukować"

Yeti55
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 1487
Rejestracja: wt mar 09, 2004 23:12
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: Yeti55 » śr cze 29, 2011 1:20

Przewody podłączone na styk może ładnie wyglądają, ale do du... sprawa jeśli potrzeba jest złapać przewód miernikiem cęgowym. Trzeba sztukować tymczasowo przewody, aby było jak złapać przewód. To co ładne nie zawsze jest praktyczne. Czasami potrzebne jest pomierzyć prądy upływu, czasami prądy robocze, czasami harmoniczne w przewodzie neutralnym i ..... ładna rozdzielnia, a szlak człowieka trafia albo .... kilka tys zł więcej na nowy miernik.
Błąd pomiaru prądu wynika też z sposobu "złapania" przewodu przez kleszcze. Czasami są potrzebne dokładne pomiary, nie można byle jak chwycić kleszczami przewodu, "uciekają" harmoniczne, prąd "ucieka", pomiar z dużym błędem. Czasami zakres miernika jest za mały i jest potrzeba kilka zwojów namotać aby "kleszcze" coś rozsądnego pokazały, bo inaczej wartość wskazana jest mniejsza od błędu miernika (nie mylić z rozdzielczością miernika).
pozdrawiam Paweł

grzpuc9709
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 73
Rejestracja: sob gru 09, 2006 16:39
Lokalizacja: Goleszów

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: grzpuc9709 » sob lip 02, 2011 14:50

Wg. mnie - było miejsce w tablicy, są zapasy które mogą się przydać (wcześniejsze wypowiedzi)- wywijasy są O.K !

Awatar użytkownika
marcin714
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1665
Rejestracja: sob lip 09, 2005 19:16
Lokalizacja: Kraków-Lublin_wawa

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: marcin714 » pn lip 04, 2011 13:27

Ale to jest piękna robota. Widać ,że elektryk lubi to co robi bo mógł wpaść poprzykrecać byle jak przewody i iść na piwo. A gość wolał poświęcić czas i dopieścić druciki. Takie zwoje na takim druciku zrobić to nie sztuka. Ja znam elektryków, którzy w złączu na 120 potrafią coś takiego ładnie uformować. Na 240 już nie widziałem. Chyba się nie da.
pozdrawiam

marcin714

strike241
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 10
Rejestracja: pt lip 01, 2011 14:39

Re: elektryk i jego zawijasy cd.

Post autor: strike241 » pn lip 04, 2011 14:51

Zgadzam sie z kolegą Takie ułożenie przewodów w zk czy stacji jest pomocne. Zawsze to jest zapas gdy potrzeba zamienic fazy na podstawie bezpiecznikowej lub gdy coś sie upali na koncówce. Przewody z kabla 120mm2 bez problemu sie tak układa w tzw (barany). Co do 240mm2 jest to nie wykonalne ponieważ takie koło w złączu miało by duża średnice i preżyło by na podstawy bezpiecznikowe.

ODPOWIEDZ