Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
akki78
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: śr sty 30, 2013 15:03

Re: Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Post autor: akki78 » czw gru 01, 2016 16:02

Witam !
Po przeczytaniu tych postów zastanawiam się czy na forum nie powinno być nowego ( obok ,,błędy w sztuce ,, ) tematu dyskusji - a mianowicie ,,kultura pracy elektryka,,.
Pytanie zadane na początku , jak i odpowiedzi świadczą o tym , że ani szkoły , ani starsi czy też bardziej doświadczeni koledzy w pracy , nie spełniają swoich zadań .
Mimo prób różnego rodzaju ,,myślicieli,, nie da się wszystkiego ująć w normach , przepisach , DTR - kach itp. Wiele rzeczy z którymi spotykamy się w naszym zawodzie wynika po prostu z kultury technicznej .
Pracując w dużym zakładzie pracy na ,,ruchu,, , często byłem zmuszony do wypinania czy też wpinania wolnych żył czy też kabli w rozdzielniach czy też urządzeniach . Jest to normalna praktyka w warunkach , gdzie są ciągłe zmiany . Jako że były to w większości sieci IT po wypięciu żyły obustronnie były zwarte i uziemione , zarówno w sieciach SN jak i NN .
Co do opisów wypiętych przewodów czy kabli zapewne są pomocne , ale i tak przed ponownym wpięciem potrzebna była ponowna identyfikacja i pomiar .
Zasady te wpoili mi moi starsi koledzy ( do dzisiaj pamiętam ,,argumenty,, których użyli kiedy próbowałem ,,zrobić porządek w rozdzielce,, wycinając wolne żyły ) .
Myślę sobie, że odpowiedź na pytanie zawarte w temacie powinna wynikać z szacunku jaki mamy do tego zawodu i do tego co robimy , to tak jak zapytać czy puszkę pod wyłącznik powinniśmy osadzić prosto czy może być krzywo .



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

luka2nd
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 493
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin

Re: Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Post autor: luka2nd » czw gru 01, 2016 21:33

akki78 pisze:Po przeczytaniu tych postów zastanawiam się czy na forum nie powinno być nowego ( obok ,,błędy w sztuce ,, ) tematu dyskusji - a mianowicie ,,kultura pracy elektryka,,.
Pytanie zadane na początku , jak i odpowiedzi świadczą o tym , że ani szkoły , ani starsi czy też bardziej doświadczeni koledzy w pracy , nie spełniają swoich zadań .
Popieram z całą stanowczością. Przydałby się taki 'katalog dobrych porad', zwłaszcza od osób związanych z przemysłem, bo tam najczęściej pojawiają się problemy nietypowe :)

pawelec71cc
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 39
Rejestracja: ndz maja 27, 2012 17:56

Re: Nie podłączone przewody w rozdzielni - co z nimi robimy ??

Post autor: pawelec71cc » śr sie 16, 2017 19:18

Widziałem w KPM Meble - Kłodzko , rozdzielnia 20 kV , 2 x trafo 630 kVA , jeden 3 lata bez konserwacji , ubytek oleju - 20 % ( gumy na przyłączu SN , od 1978 roku ), podłączony bo padł rozłącznik 20 kV tego drugiego na RO SN. Ktoś kiedyś na RO NN wypiął przewody z przekładników prądowych ( 1500/5 A ) i wypaliło APU 1500 A , sterowane serwem .Mam zdjęcia tych przekładników , nie wiem ja wkleić .Ja się nie znam , ale moim zdaniem brak obciążenia uzwojenia wtórnego przekładnika spowodowało wyindukowanie takiego napięcia że nastąpił / wystąpił łuk elektryczny powodujący uszkodzenie APU .Zastąpiono go APU z szynoprzewodu ale niestety nie startował po przywróceniu zasilania i trzeba było zrobić bezpieczny automatyczny start .Rozdzielnia NN umiejscowiona 1 m poniżej poziom gruntu , dach cieknie .

ODPOWIEDZ