Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
Awatar użytkownika
elpapiotr
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2832
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:44
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: elpapiotr » sob lis 07, 2009 22:37

Witam.

Taak - a co dokładnie Kolega sprawdza ? Jakoś szczegółów nie widzę.
Zacytuję siebie -
Mnie bardziej interesują sprawy techniczne z tym związane.Zabezpieczenia, przekroje, sposób wykonania do i za licznikiem itp.
Pozdrawiam.
Paweł Piotr.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny wskaźnik w super cenie
 

ZBYNIO
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 1225
Rejestracja: śr lut 11, 2009 22:19
Lokalizacja: Stolica i okolica

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: ZBYNIO » sob lis 07, 2009 22:44

Sprawdzam to co podlega sprawdzeniu w takim przypadku,a że każdy jest inny,to dlatego szczegółów nie piszę. A Kolega nie wie co sprawdzac? Nie wierzę,a egzaminowi nie mam ochoty sie poddawac. Napisałem jak jest u nas ponieważ taki jest temat wątku,ale cos sie chyba nie rozumiemy do końca.
"Zewnętrzne nieochędóstwo jest oznaką wewnętrznego nieładu" - Św. Augustyn
Użytkownik został zablokowany za niestosowanie się do regulaminu.

Awatar użytkownika
elpapiotr
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2832
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:44
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: elpapiotr » sob lis 07, 2009 23:18

Witam.
Sprawdzam to co podlega sprawdzeniu w takim przypadku,a że każdy jest inny,to dlatego szczegółów nie piszę.
Załóżmy taki przypadek:
budynek mieszkalny wielorodzinny, raczej stary; WLZ; zabezpieczenia przedlicznikowe na klatce schodowej, liczniki również.
W jakim przypadku Kolega nie podpisze oświadczenia ?

PS. To nie egzamin - to próba dowiedzenia się, jak inni podchodzą do tych spraw.
W końcu od elektryka zależy, czy zasilanie do lokalu jest prawidłowe.

Czyżby inni (forumowicze) nie dokonywali takich prac ?
Pozdrawiam.
Paweł Piotr.

Awatar użytkownika
retrofood
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 530
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:42
Lokalizacja: Galicja i Lodomeria

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: retrofood » ndz lis 08, 2009 8:08

elpapiotr pisze:Witam ponownie.

Zaraz, zaraz, Kolego ZBYNIO - coś mi tu nie gra. Z jakiej racji
Zgłasza sie do mnie klient z w/w problemem,więc pytam, kiedy zdemontowano licznik.
(?). Po co nowe przyłącze ? Po co nowa opłata, skoro, jak wcześniej wspomniałem, już to wszystko jest, przydział na lokal też ?
Potem instalacja idzie jako nowa,kierownik stempluje,chłopaki z Zakładu robią przyłącze,montują licznik i po robocie.
Chyba Kolega nie przeczytał dokładnie mojego pierwszego pytana :cry: , w pierwszym poście.

Ale już interesuje mnie to :
Zdarzyło mi się raz że mogłem ,,pojechac" na starej instalacji,ale wtedy kłopot był z niezapłaconym rachunkiem,robote wykonywał znajomy dosyc niedawno,wiec licznik szybko wrócił na swoje miejsce po uregulowaniu rachunku.
Bez sprawdzenia ? Bez oświadczenia ?
Mialem w ubiegłym roku taki przypadek. Instalacja nie pracowała ponad 2 lata. Duży budynek biurowy. Do remontu kapitalnego. I nowy właściciel obiektu zapłacił jak za nowe przyłączenie.
Koledzy z energetyki przyjechawszy po moim telefonicznym zgłoszeniu, obejrzeli zasilanie i zostawili mi zadanie zamontowania przekładników oraz wykonanie podejścia pod licznik. Trochę mnie zaskoczyli i szczęka mi opadła, no i milczałem. Oni spokojnie odjechali.
Ale na drugi dzień, kiedy dowiedziałem się od właściciela, że zapłacił za nowe przyłączenie, zadzwoniłem do kolegów i zapytałem się za co biorą pieniądze. Po kilkunastu minutach oddzwonili i przeprosili, oznajmując, że wszytko wykonają sami.
Reasumując: To dostawca pomierzył sobie kabel pomiędzy ZK a rozdzielnicą główną, to dostawca zamontował przekładniki i nową tablicę pod licznik (łącznie z przerobieniem wejścia, bo dotąd liczników było dwa) i to dostawca (to juz na moją prośbę) zamontował mi tam DPX-a, którego im dostarczyłem.
Nie podpisywałem żadnych papierów i niczego takiego nie żądali.
Tyle, że oni mnie pamiętali, bo 20 lat temu tam pracowałem.

Aha i jeszcze jedno: po kilku tygodniach zorientowali się, że zasilanie obiektu znajduje się na terenie zakładu, który niedawno zmienił właściciela. Więc na własny koszt odcięli to zasilanie i poprowadzili kilkadziesiąt metrów nowego kabla, (łącząc go z naszym zasilającym ok. 50m od budynku), tak, abyśmy w przyszłości nie mieli problemów z ewentualnymi fochami tamtego gospodarza. I teraz kabel zasilający nie przechodzi przez żaden prywatny teren.
Pozdrawiam.
St.

-----------------------------------------------------
Wypadek to takie dziwne coś, co nie istnieje - dopóki nie nastąpi.

Awatar użytkownika
piotrg1967
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 274
Rejestracja: ndz lut 12, 2006 20:26
Lokalizacja: Węgorzewo
Kontakt:

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: piotrg1967 » ndz lis 08, 2009 10:16

Witam.
Dość często mam takie prace. Przeważnie dla wojska(duża rotacja w mieszkaniach wojskowych).
Przeważnie są to dość nowe instalacje (bloki massymalnie sześcioletnie). tam jest wszystko ok. Mierzę rezystancję izolacji WLZtu(od licznika do tablicy mieszkaniowej), wypełniam "oświadczenie ...", piszę protokół z pomiarów i daję komplet dokumentów nowemu lokatorowi.
Gorzej jest na starszych budynkach.
Instalacja aluminiowa w systemie TN-C, małe przekroje WLZtu. Mierzę rezystancję izolacji i jak mi wychodzi bardzo dobra, stan połączeń bez zarzutu to robię komplet dokumentów i po sprawie.
Czasami jednak jest tragicznie. Rezystancja izolacji na pograniczu normy, WLZ 2x2,5mm2, przewody nadpalone. Wtedy robię kosztorys wymiany niezbędnych części instalacji i najczęściej tracę klienta :).
Papiery robi wtedy inny, tańszy(niewidzący problemów) "elektryk".
ZE najczęściej przyjmuje takie papiery bo robi je "swój" człowiek.
Ale ja śpię spokojnie przynajmniej.

Awatar użytkownika
elpapiotr
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2832
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:44
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: elpapiotr » ndz lis 08, 2009 16:15

Witam.

No, nareszcie ktoś napisał coś sensownego (mowa o "przedmówcach").
Bardzo ciekawa wypowiedź Kolegi piotrg1967.
Czasami jednak jest tragicznie......WLZ 2x2,5mm2, przewody nadpalone.
Jakie standardy obowiązują np. dla zasilania 1-fazowego przy zabezpieczeniu przedlicznikowym do 25A ?
Następnie czy owe zabezpieczenie (rodzaj) musi być takie jak obecnie obowiązujące na terenie ZE, czy pozostaje stare, istniejące ?
Pozdrawiam.
Paweł Piotr.

j.zap
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 345
Rejestracja: ndz mar 04, 2007 7:11
Lokalizacja: kraków

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: j.zap » ndz lis 08, 2009 21:26

proponuje zagrać w otwarte karty i zamiast ciągnąć ludzi za język przedstawic temat wprost.

Awatar użytkownika
elpapiotr
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2832
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:44
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: elpapiotr » ndz lis 08, 2009 22:28

Witam.

Sytuacja, jaką spotkałem, wyglądała tak :
Budynek (wiekowy) wielorodzinny, kilkupiętrowy, skrzynki WLZ wraz z zabezpieczeniami przedlicznikowymi na klatce schodowej.
Skrzynki liczników 1-fazowych na poszczególnych piętrach.
Licznik był zdjęty ze względu na zadłużenie opłat za energię elektryczną.
Lokatorzy położyli nowy przewód YDYt 2x2,5 mm2 od zabezpieczenia przedlicznikowego S 301 B25 do tablicy podlicznikowej.
To samo od tablicy do mieszkania. W mieszkaniu jeden wspólny obwód na całość.

Teraz miał wkroczyć elektryk i podpisać oświadczenie....
Pozdrawiam.
Paweł Piotr.

ZBYNIO
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 1225
Rejestracja: śr lut 11, 2009 22:19
Lokalizacja: Stolica i okolica

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: ZBYNIO » ndz lis 08, 2009 22:40

I tylko dlatego tyle sie napisałem???
"Zewnętrzne nieochędóstwo jest oznaką wewnętrznego nieładu" - Św. Augustyn
Użytkownik został zablokowany za niestosowanie się do regulaminu.

Awatar użytkownika
elpapiotr
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2832
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:44
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Oświadczenie o stanie technicznym instalacji

Post autor: elpapiotr » wt lis 10, 2009 16:35

I tylko dlatego tyle sie napisałem???
I co - przyjdzie ? I co oświadczy ?
Pozdrawiam.
Paweł Piotr.

ODPOWIEDZ