Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
bezpiecznik123
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 603
Rejestracja: wt mar 04, 2014 7:29

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: bezpiecznik123 » sob kwie 09, 2016 16:31

JacekH07 pisze:Co do odgromówki to w domkach jednorodzinnych coraz częściej spotyka się łączenie przewodów odprowadzających za pomocą szpilek wbijanych w ziemię
Tylko że takie wykonanie dużo "odbiega" od uziomu wyrównawczego, który ma i inne zadane opisane w innym wątku niż tylko odprowadzenie prądu piorunowego do ziemi.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

JacekH07
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 310
Rejestracja: ndz cze 28, 2015 17:16

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: JacekH07 » sob kwie 09, 2016 18:48

to wiadomo ale strach pomyśleć co będzie kiedy w takiej sytuacji piorun uderzy w dom bo wszystkie uziemienia są osobno. Otoku ludzie nie chcą bo jest masa kopania. Najgorsze jest to że luzie zaczynają decydować co ma być zainstalowane i jak. Rozumiem jakieś gniazda lampy ale nawet nie chcą ograniczników przepięć. I tu jest problem
Z głupcem nigdy nie dyskutuj bo najpierw zrówna Cię do swojego poziomu a potem pokona praktyką

Awatar użytkownika
disaster
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 659
Rejestracja: śr gru 28, 2005 1:31

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: disaster » sob kwie 09, 2016 19:04

Jaki problem?
Inwestor decyduje o grubości krokwi, czy cieśla?
Inwestor decyduje o przekroju rur, czy hydraulik?
Inwestor decyduje o ilości drewna na szalunki, czy murarz?

To czemu inwestor ma decydować o tym jak wykonać instalację odgromową?
I co metrykę może jeszcze inwestor wystawi?

Jest projekt? Mogę robić. Nie ma projektu? Mogę go zrobić (rękami mojego ulubionego proejektanta).
Nie ma projektu i inwestor go nie chce - na drzewo.

Szanujmy się koledzy.

Awatar użytkownika
opornik
Ekspert
Ekspert
Posty: 3131
Rejestracja: śr lip 23, 2003 22:01
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: opornik » sob kwie 09, 2016 20:43

Na nieszczęście projekt był. Wykonawca z papierami był. Inspektor nadzoru z papierami był. Wszystko było tylko gó.......o z tego wyszło.
A w budynku sprzęt za prawie 1.5 mln zł. Tak, nie pomyliłem się.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku.
Karta Ratownicza

JacekH07
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 310
Rejestracja: ndz cze 28, 2015 17:16

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: JacekH07 » sob kwie 09, 2016 20:56

Sytuacje o których pisałem że to inwestor decyduje miały miejsce. Sam miałem z taką do czynienia kiedy chodziło o wystawienie oświadczenia o stanie instalacji. Właściciel obiektu chciał decydować o wynikach protokołu mówił że "wszystkie odbiory pzeszło tylko k**** pan robi jakieś problemy". A kamera przy przewodzie odgromówki, złącza w styropianie, ogranicznik przepięć B+C warystorowy w rozdzielni , cienki peszelek zamiast rury odgromowej i to jeszcze wszystko w styropianie... Kiedyś kolega mi mówił że klient nie chciał przepięciówki w instalacji a ja go zapytałem "i co ty na to?" odparł "klient nasz pan" Odbiór przeszło. Niestety te historie są prawdziwe. Za takie coś powinni uprawnienia odbierać.

Na mnie nikt nie wymusi niczego: albo jest bezpiecznie i zgodnie z przepisami albo szukaj pan gdzie indziej.
Z głupcem nigdy nie dyskutuj bo najpierw zrówna Cię do swojego poziomu a potem pokona praktyką

Awatar użytkownika
disaster
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 659
Rejestracja: śr gru 28, 2005 1:31

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: disaster » sob kwie 09, 2016 21:01

opornik pisze:Na nieszczęście projekt był. Wykonawca z papierami był. Inspektor nadzoru z papierami był. Wszystko było tylko gó.......o z tego wyszło.
A w budynku sprzęt za prawie 1.5 mln zł. Tak, nie pomyliłem się.
Akurat odnosiłem się do wypowiedzi kol. JacekH07 :)
Ale kwestia kwiatków w projektach to w ogóle przeciekawa dziedzina.
Inspektorzy nadzoru to są bardzo mądrzy jak chodzi o uziemianie metalowego sitka w odpływie akrylowej wanny, jak dochodzimy do niuansów, to zaledwie co któryś ma coś do powiedzenia w temacie.

Przy czym cóż, jak poważny klient biznesowy chce mieć zrobione według błędnego projektu, a inspektor nadzoru przyklepuje to swoją pieczątka, to po co im na drodze do szczęścia stać?
JacekH07 pisze:Sytuacje o których pisałem że to inwestor decyduje miały miejsce. Sam miałem z taką do czynienia kiedy chodziło o wystawienie oświadczenia o stanie instalacji. Właściciel obiektu chciał decydować o wynikach protokołu mówił że "wszystkie odbiory pzeszło tylko k**** pan robi jakieś problemy". A kamera przy przewodzie odgromówki, złącza w styropianie, ogranicznik przepięć B+C warystorowy w rozdzielni , cienki peszelek zamiast rury odgromowej i to jeszcze wszystko w styropianie... Kiedyś kolega mi mówił że klient nie chciał przepięciówki w instalacji a ja go zapytałem "i co ty na to?" odparł "klient nasz pan" Odbiór przeszło. Niestety te historie są prawdziwe. Za takie coś powinni uprawnienia odbierać.

Na mnie nikt nie wymusi niczego: albo jest bezpiecznie i zgodnie z przepisami albo szukaj pan gdzie indziej.
Ja wiem, że takie sytuacje mają miejsce, ale pytam się jakim cudem?
Ano takim, że w przeciwieństwie do gazowników, murarzy, hydraulików czy mechaników samochodowych, elektrycy sobie pozwalają, żeby laicy dyktowali im jak instalacja ma wyglądać.
Jak klient będzie chciał gniazdko w strefie 0, to Twój kolega też powie nasz klient nasz pan?
A jak będzie chciał zasilanie szopy przewodem antenowym 300

JacekH07
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 310
Rejestracja: ndz cze 28, 2015 17:16

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: JacekH07 » sob kwie 09, 2016 21:22

To jest najgorsze co może być. Nie przejrzeć i podbić. To powinno być karalne. Nie tak dawno miałem sytuację że właściciel domu na myśl że mam robić pomiary odparł "nie nie nie" cofając się. Dla mnie było jasne że coś jest nie tak. Wszystko jest dobrze dopóki coś się nie stanie. Ja przez to że się czepiałem jakości wykonania raz padłem nawet ofiarą sabotażu.

A osobne uziemienie robocze i odgromowe to często spotykana rzecz. Zgroza.
Z głupcem nigdy nie dyskutuj bo najpierw zrówna Cię do swojego poziomu a potem pokona praktyką

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5756
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: STANCA » ndz kwie 10, 2016 10:27

Witam
Koledzy sami widzą, dla inwestora liczy się kasa, a czy instalacja nie stwarza zagrożenia dla mienia, życia mieszkańców i psa na to się nie patrzy. Instalacje odgromowe często wykonują ci co już są na dachu-dekarze pod dyktando inwestora. Porażające jest to, gdy brak wiedzy projektanta i często wykonawcy, który idzie na skróty funduje właścicielowi obiektu zagrożenia.
To my pomiarowcy musimy przy okresowych badaniach wyłapywać takie "kwiatki" i wskazywać w protokołach pokontrolnych, by w razie problemów nie rozmawiać z prokuratorem.

Kolega projektant z Poznania po obejrzeniu tych fotek skwitował;
„LUDZISKA TO MAJĄ POMYSŁY CIEKAWE CZY MAJĄ KASĘ NA ODSZKODOWANIE JAK SIĘ COŚ STANIE?”
Pozostawiam ten cytat z dużymi literami.

Od wielu lat przy okazji bytności na konferencjach, seminariach poruszam temat odstępów izolacyjnych, pokazując fotki błędnych rozwiązań.
Wymyślono przewody w izolacjach wysokonapięciowych, które warto stosować przy zbliżeniach w celu eliminacji przeskoku impulsu piorunowego i wniknięcie przez inne instalacje do wnętrza obiektu.
Modne w ostatnim czasie dachowe instalacje fotowoltaiczne i kolektory słoneczne, stanowią w wielu przypadkach zaproszenie do tańca z piorunami. Tu wykonawcy i projektanci wykazują braki w nauce. Wrócimy do omówienia tego tematu na złych przykładach.

Pamiętajmy; instalacja odgromowa jest ściśle związana z ochroną przeciwprzepięciową, połączeniami wyrównawczymi, a to z odpowiednim uziemieniem, które jak koledzy napisali nie zawsze jest poprawnie wykonane.

Liczę, że młodzi koledzy napiszą jakie błędy widzą na tych fotkach.
Pozdrawiam
STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

JacekH07
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 310
Rejestracja: ndz cze 28, 2015 17:16

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: JacekH07 » ndz kwie 10, 2016 11:36

ale fotek i linka do nich nie ma
Z głupcem nigdy nie dyskutuj bo najpierw zrówna Cię do swojego poziomu a potem pokona praktyką

Awatar użytkownika
bezpiecznik123
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 603
Rejestracja: wt mar 04, 2014 7:29

Re: Wiwat odgromówka, wiwat partacze.

Post autor: bezpiecznik123 » ndz kwie 10, 2016 11:37

Witam
Szczerze mówiąc to wypowiedzi kolego nie rozumiem, nie wiem czy tylko ja – być może ?
STANCA pisze:Liczę, że młodzi koledzy napiszą jakie błędy widzą na tych fotkach
Rozumiem że omawiamy tylko sposób wykonania ochrony naświetlacza ? Bo raczej nie będąc na obiekcie nie jesteśmy w stanie podać nic więcej. Ja nie wnikam o układzie przepięciowy, bo go nie widzę więc co można o tym pisać ?
STANCA pisze:Pamiętajmy; instalacja odgromowa jest ściśle związana z ochroną przeciwprzepięciową, połączeniami wyrównawczymi, a to z odpowiednim uziemieniem
Zatem odnosząc się do konkretnego elementu ochrony naświetlacza to go przedstawiłem na rysunku co jest zgodnie z normą PN-EN 620305-3:2012. Można się jedynie przyczepić do zaznaczonego kąta ochrony który tam wpisałem (71st), dla wysokości jaką tam przyjąłem (nikt nie podał jaka wysokość jest do attyki, a z fotki to raczej wróżenie) powinien być w tym miejscu kąt 53st, ale to ja już sprawdziłem wcześniej i nie uważam że muszę wszystkie moje szczegóły pokazywać, kto wie o co chodzi w ochronie zgodnie z normą PN-EN 620305-3:2012, to będzie tego świadomy.
Dlaczego te naświetlacze umocowano tak, a nie na elewacji tego też nie wiemy ? Kolejna sprawa to po co poziome zwody są układane na attyce, a nie pod nią ?

Także moje rozwiązanie podałem na stronie poprzedniej.

Chciałbym obejrzeć rozwiązanie kolegi poparte w/w normą i co jest źle w moim ?

ODPOWIEDZ