Połączenie AL/Cu raz jeszcze

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
yonagold123
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 3
Rejestracja: wt maja 28, 2019 18:01

Połączenie AL/Cu raz jeszcze

Post autor: yonagold123 » wt maja 28, 2019 18:10

Witam, miałem okazję ostatnio być w bardzo starej rozdzielni z lat 70.
Udało mi się zrobić takie oto zdjęcie, rozłącznika i przyłączonych przewodów aluminiowych.

Jak to się dzieje, że to pracuje tyle lat, bez przekładek cupalowych i nic się nie dzieje na styku CU/AL ?

Czy w tych starych rozłącznikach miedź była czymś "pokrywana" ?


Obrazek



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny wskaźnik w super cenie
 

Simcode
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1915
Rejestracja: śr maja 22, 2013 19:49

Połączenie AL/Cu raz jeszcze

Post autor: Simcode » wt maja 28, 2019 19:33

Zapewne nie płyną tam duże prądy. I taki docisk wystarczy.

Sylwester
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 908
Rejestracja: czw lip 24, 2003 22:18
Lokalizacja: Milanówek
Kontakt:

Połączenie AL/Cu raz jeszcze

Post autor: Sylwester » śr cze 26, 2019 21:44

Tak jak mówi simcode nie płyną duże prądy. Jak będą płynęły duże to będzie pożar.Trzeba ubezpieczyć.

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 86
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Połączenie AL/Cu raz jeszcze

Post autor: witek17 » sob sty 11, 2020 16:03

Temat trochę leciwy, ale podpowiem. Elektrochemia się kłania.
Styk Cu/Al może mieć się dobrze długi czas, o ile nie występuje skraplająca się wilgoć. Zdjęcia nie widziałem, link wygasł. Dodatek minimalnych ilości elektrolitów wybitnie przyśpiesza degradację niezabezpieczonego złącza Cu/Al, wystarczy pot z dłoni i skraplająca się wilgoć, opary kwasów, nawet organicznych, kwaśne opary z butwiejącego drewna, itd.

Awatar użytkownika
paul0
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 377
Rejestracja: ndz kwie 15, 2007 0:02
Lokalizacja: TYCHY

Połączenie AL/Cu raz jeszcze

Post autor: paul0 » ndz lut 09, 2020 1:32

Wiele aparatów ma wyprowadzenia cynowane. Ta powłoka też zmniejsza zjawiska korozyjne gdyż cyna jest w szeregu elektrochemicznym niżej niz miedź.
Korozje elektrochemiczna połaczenia AL-CU ogranicza też posmarowanie elementów przed skręceniem np. pasta alu-plus. Ta pasta chroni przed dostępem elektrolitów do połączenia. Kiedyś stosowano rózne smary - i wtedy to była loteria. Jeśli smar w skutek degradacji nie tworzył związków będących elektrolitami to spełniał swoje zadanie, jeśli nie to potrafiło sie takie połączenie upalić p kilku latach.
Niezabezpieczone połączenia Al-Cu potrafiło sie upalić po 2 tygodniach, przyczyna: agresyne korozyjnie środowisko - część mokra papierni, gdzie atmosfera jest agresywna do miedzi i jej stopów oraz do innych metali. Tam miedź po tygodniu ma kolor czarny.

ODPOWIEDZ