Rekwizyt w pracowni elektrycznej

Elektryk myli się dwa razy, po raz pierwszy pomylił się podczas wyboru zawodu :) W tym miejscu prezentujemy przykłady, z którymi warto się zapoznać ale zdecydowanie nie polecamy naśladować.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
Awatar użytkownika
paul0
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 377
Rejestracja: ndz kwie 15, 2007 0:02
Lokalizacja: TYCHY

Rekwizyt w pracowni elektrycznej

Post autor: paul0 » ndz mar 08, 2020 2:09

bresland pisze:
pt cze 08, 2018 22:38
Pomijając kwestię ip to chyba zależy do czego PE jest w tej lampie przyłączony.
Wyobraźmy sobie taką sytuację, zwisa ze ściany przewód YDYżo i elektryk dostaje zadanie zamontowania takiej oprawy, i co byście zrobili z przewodem ochronnym?
W oprawie II klasy ochronności, jeśli przewód zasilający instalacji jest 3 żyłowy to stosuję jedna z opcji:

Pierwsza opcja to przyłączenie tej żyły do pojedyńczego zacisku odciętego z listwy zaciskowej, z drugiej strony nie przyłącza się nic. Żyła jest w ten sposób zabezpieczona przed zetknięciem sie z inną przewodzącą częścią.

Druga opcja to wymiana podwójnej listwy w oprawie na potrójna i do trzeciego zacisku przyłączenie żyły PE, z drugiej strony do tego zacisku nie przyłącza się nic.
Często i tak sie listwy zaciskowe w oprawach wymienia się z powodu wyjątkowej tandety listew montowanych przez producentów, których zaciski po nawet lekkim dokręceniu pękają.

Trzecia opcja - jeśli w oprawie nie ma miejsca to zaizolowanie końcówki żyły PE rurką termokurczliwą.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny wskaźnik w super cenie
 

ODPOWIEDZ