Darmowa energia

Dyskusje o źródłach wytwarzających energię elektryczną poprzez przetwarzanie energii wiatru, promieniowania słonecznego, geotermalnej, fal, prądów i pływów morskich, spadku rzek oraz energię pozyskiwaną z biomasy, biogazu itp.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
Zablokowany
Ufo
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 5
Rejestracja: sob sie 16, 2014 14:56

Darmowa energia

Post autor: Ufo » sob sie 16, 2014 16:01

Witam wszystkich, jestem czytelnikiem tego forum od jakiegoś czasu i uważam, że jest interesujące, gdyż poruszanych jest dużo ciekawych tematów. Dodam, że od dawna interesują mnie tematy dotyczące nowych źródeł energii. W związku z powyższym zainteresował mnie tematy wykorzystania szczura jako źródło energii. Nie miałem możliwości sprawdzić tego co jeden z kolegów opisał, gdyż nie miałem takiej beczki. Ale wykorzystując to co miałem do dyspozycji, czyli starą oponę od ciągnika. Od wewnątrz dorobiłem z przezroczystej pleksy przysłonę w miejsce felgi. W przysłonie tej nawierciłem otwory na przepływ powietrza i większy otwór o średnicy ok 12 cm z zaślepką. Na oponę nawinąłem tak jak na rdzeniu troidalnym uzwojenie drutem 1 mm2 bo taki miałem i to z demontażu, więc na doświadczenie mała strata. Cewki podobnie jak tu kolega opisał podzieliłem na trzy i połączyłem też w gwiazdę. Do opony zaś ze względu na brak szczura wpuściłem mysz i kota z plecakiem, a w plecaku dokładnie dopasowanym i obłożonym filcem, aby nie uwierał i nie utrudniał biegania, umieściłem po bokach dwa magnesy. Dodałem też diody i pomiar robiłem na jednej fazie i trzech, różnica mocy była niewielka i sięgała do 350 W. Myślę, że zwiększyła by się znaczne gdyby były trzy koty i trzy myszy lecz wtedy był by problem jednak z synchronizacją, gdyż koty by nie wiedziały, który którą mysz ma gonić. Muszę stwierdzić, że po takiej rozgrzewce kot z apetytem mysz na śniadanie zjadł, i wyglądał na zadowolonego z wytworzonej energii elektrycznej, czego to wcale nie był świadomy. Jak złapię następne myszy to sprawdzę czy będzie chętny do dalszej pracy.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

wnukkonstynopolitanczyka
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 188
Rejestracja: śr lip 23, 2014 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Darmowa energia

Post autor: wnukkonstynopolitanczyka » sob sie 16, 2014 21:46

Gratuluję pomysłu, przyznam, że chyba lepszy od mojego i to z kilku względów. Magnes w plecaku jest wygodniejszy niż pod brzuchem, a i kot ma więcej energii niż szczur, ponadto za myszą chętnie sobie pobiega, a jak dogoni to i kąsek lepiej smakuje. W oponie także mogą sobie biegać po ścianie wykorzystując siłę odśrodkową. Ponadto bardzo pomysłowe jest uzwojenie inaczej niż moje ułożone, a pole magnetyczne jest wewnątrz cewki jak w rdzeniu transformatora, więc mniejsze straty. W związku z tym uważam, że osiągnięta moc powinna być większa niż to wyszło z pomiaru. Grubość drutu wydaje mi się, że jest wystarczająca, długość drutu przypadająca na jeden zwój też podobna do mojego, więc oporność mniejsza, gdzie więc jest przyczyna zbyt małej mocy jaką to dało, przy teoretycznie lepszym rozwiązaniu. Może za mało zwojów dałeś na każdą cewkę? I ciekawy jestem jak te cewki nawinąłeś.

wnukkonstynopolitanczyka
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 188
Rejestracja: śr lip 23, 2014 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Darmowa energia

Post autor: wnukkonstynopolitanczyka » sob sie 16, 2014 22:17

Nie daje mi spokoju fakt dlaczego tak małą moc osiągnąłeś w porównaniu z moim i przyszło mi do głowy co może być tego przyczyną, otóż przypuszczam, że nawijając cewki na tej oponie, podzieliłeś ją na trzy części i na każdej z nich nawinąłeś jedną fazę i w tym, moim zdaniem tkwi błąd, gdyż w taki sposób wyszła Ci prądnica wysokoobrotowa. Więc kot goniąc mysz musiałby robić 3000 obrotów w oponie. Więc przy średnicy opony od ciągnika ok 1 m daje 3 m obwodu, czyli kot musiałby pędzić za tą myszą ok 100 km /h. Przypuszczam, że to jest nierealne. Należało by nawinąć to uzwojenie tak aby co 3 zwój był tej samej fazy, a wtedy wyszłaby prądnica wolnoobrotowa. Ciekawy jestem co o tym sądzą koledzy.

Ufo
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 5
Rejestracja: sob sie 16, 2014 14:56

Re: Darmowa energia

Post autor: Ufo » ndz sie 17, 2014 10:55

Masz rację z tymi cewkami, zrobiłem tak jak napisałeś, każdą rozłożyłem na 1/3 obwodu opony, a zwojów dałem po 230 na fazę więc układać co 3 zwój to emerytura mnie zastanie, ale spróbuję ułożyć tak jak się układa w silniku, po kilkanaście zwojów i następna faza, wtedy będzie podobnie jak prądnica wolnoobrotowa. Ale z tą szybkością kota to trochę przesadziłeś, bo 3,14 x 3000 to jest ok 10 km/h a nie 100, ale i przy 10/h to kot by tą mysz wielokrotnie wyprzedził. Pomyślałem więc dalej, i przyszło mi do głowy użycia do tego celu psa i zająca i obydwu ubrać w plecaki z magnesami i to mocniejszymi. Myślę że wyszła by prądnica dwufazowa, ale do ładowania akumulatorów by nie przeszkadzało, zaś silniki tym zasilane obracały by się zgodnie z kierunkiem biegania. Więc aby zmienić kierunek obrotów takiego silnika wystarczy psa przestawić z drugiej strony zająca. Napisz czy dobrze myślę.

Awatar użytkownika
opornik
Ekspert
Ekspert
Posty: 3142
Rejestracja: śr lip 23, 2003 22:01
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Darmowa energia

Post autor: opornik » ndz sie 17, 2014 11:16

Na początek po jednym ostrzeżeniu. Dla czytających między wierszami dwa ostrzeżenia. Wątek zablokowany. Jak nie pomoże to ban.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku.
Karta Ratownicza

Zablokowany