Elektrycy wynajmowani przez administracje osiedli i spółdzielnie mieszkaniowe

Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego.
Regulamin forum
Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego. Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!
domsat
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 505
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź

Elektrycy wynajmowani przez administracje osiedli i spółdzielnie mieszkaniowe

Post autor: domsat » wt cze 18, 2019 21:22

Odnośnie zabezpieczeń przedlicznikowych i domniemanego RCD tamże to przecież modernizacja instalacji była wykonana wg projektu, który powinien zawierać też w/w elementy, a więc zwróć się do projektanta o rozwiązanie tego problemu.
Odnośnie zabezpieczeń przedlicznikowych zamkniętych w szafce to oczywiście może tak być, ale w przypadku eSek zawsze jest dostęp do hebelka. Nie spotkałem się z zamknięciem uniemożliwiającym tego. Proponuję wystosować pismo do adm z żądaniem wyjaśnienia tej sytuacji i wskazaniem regulacji prawnej na podstawie której całkowicie zamknęli szafkę.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

elektrykchorzow.com
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 6
Rejestracja: śr gru 28, 2016 21:01
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Elektrycy wynajmowani przez administracje osiedli i spółdzielnie mieszkaniowe

Post autor: elektrykchorzow.com » pn cze 24, 2019 14:57

Witam
Co prawda jestem tylko technikiem, ale firmę zajmującą się instalacjami elektrycznymi (wykonawstwem, odbiorami oraz poprawianiem nowych instalacji po "złotych rączkach") prowadzę od ponad 10lat, a przed tem w zawodzie też parę lat odpowiem skrótowo:
- Po pierwsze przegląd instalacji mieszkania wykonywany przez moją firmę kosztuje 300zł od mieszkania, a spółdzielniach itp. wygrywają przetargi za 15-45zł od mieszkania i tak srpawdzają jak sprawdzają. Wg mnie powinni wsadzać tych elektryków za wielokrotne i notoryczne stwarzanie zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego oraz strat w mieniu
- Po drugie nie należę do najtańszych wykonawców,a za podłączenie takiej rozdzelnicy mieszkaniowej biorę 350zł+VAT + ewentualnie materiał
- Po trzecie nie może spółdzielnia wymuszać konkretnych wykonawców w zakresie instalacji wewnętrznej lokalu, może tylko narzucić sprawdzenie przez nich.
- Po czwarte przy przedlicznikowych nie stosujemy z zasady różnicówek, dopiero w mieszkaniach. Ale wszystkie obwody, które nie są zabezpieczone różnicówką to przy przeglądach pięcioletnich mierzymy rezystancję izolacji oraz impedancję pętli zwarcia, obliczamy na podstawie charakterystyk, czy przy zwarciu zabezpieczenie zadziała w wymaganym czasie tj. 0,2 lub 0,4s (wilgotne lub suche pomieszczenia).
A tak w ogóle to wszystkie instalacji w budownictwie z lat 1950 - 1990 są do pilnej wymiany (w budownictwie przedwojennym tez, ale nie jest aż tak źle), ogrsze bywają tylko te wykonywane przez pana kafelkarza, który mówił, że też się trochę zna na elektryce i zrobi instalację przy okazji nieco taniej... (ich też pownni pozamykać...)
Pozdrawiam
Mirosław Nocoń, Chorzów

Styks
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 6
Rejestracja: śr cze 05, 2019 21:40

Elektrycy wynajmowani przez administracje osiedli i spółdzielnie mieszkaniowe

Post autor: Styks » pt cze 28, 2019 13:06

Odnośnie zabezpieczeń przedlicznikowych i domniemanego RCD tamże to przecież modernizacja instalacji była wykonana wg projektu, który powinien zawierać też w/w elementy, a więc zwróć się do projektanta o rozwiązanie tego problemu.
Nie mam dostępu do projektu instalacji przedlicznikowej.
Odnośnie zabezpieczeń przedlicznikowych zamkniętych w szafce to oczywiście może tak być, ale w przypadku eSek zawsze jest dostęp do hebelka. Nie spotkałem się z zamknięciem uniemożliwiającym tego.
U mnie, teściów i rodziców właśnie tak jest - dostęp jest tylko do wskazań licznika.
Proponuję wystosować pismo do adm z żądaniem wyjaśnienia tej sytuacji i wskazaniem regulacji prawnej na podstawie której całkowicie zamknęli szafkę.
Tak chyba zrobię, ale odpowiedź tradycyjnie będzie pewnie wymijająca.
Po trzecie nie może spółdzielnia wymuszać konkretnych wykonawców w zakresie instalacji wewnętrznej lokalu, może tylko narzucić sprawdzenie przez nich.
Ale niestety tak robi. Jest to realizowane poprzez uniemożliwienie dostępu do zabezpieczenia przedlicznikowego.
A tak w ogóle to wszystkie instalacji w budownictwie z lat 1950 - 1990 są do pilnej wymiany (w budownictwie przedwojennym tez, ale nie jest aż tak źle)
W sensie że przed wojną stosowano miedź na przewody, czy że instalacja była tak stara że ją wymieniono?
Gorsze bywają tylko te wykonywane przez pana kafelkarza, który mówił, że też się trochę zna na elektryce i zrobi instalację przy okazji nieco taniej
No i tu mam kolejny kwiatek. Wymieniałem ostatnio gniazdo w mieszkaniu u rodziców (chcieli mieć podwójne). W mieszkaniu tym w 2006 roku był generalny remont i wymieniana też instalacja elektryczna. Remont tradycyjnie wykonywany był przez pana wziętego z ogłoszenia w lokalnej prasie, niestety nie było mnie wtedy w kraju i nie byłem w stanie dopilnować poprawności wykonania instalacji elektrycznej.
Efekt?
Instalacja co prawda w całym mieszkaniu wymieniona na miedzianą, ale jedynie dwuprzewodową i przekroju 1,5 mm2. Złamana zasada: najpierw chronimy, później zasilamy.
Dodatkowo owy "fachowiec" chyba koniecznie w takim układzie chciał zastosować RCD, a jednocześnie coś mu świtało w głowie że muszą być 3 przewody, więc przed rozdzielnicą zrobił rozdział PEN na N i PE, podłączył RCD, a dalej puścił wszystko 2 przewodami. Ojciec mówił mi że co chwila "strzelało" główne zabezpieczenie w mieszkaniu gdzie był właśnie B20 z członem RCD gdy uruchamiało się iskrownik kuchenki gazowej, więc pan "wspaniałomyślnie" podłączył owy iskrownik przed ten wyłącznik.
Same przewody miedziane prawdopodobnie pochodziły z odzysku po jakimś poprzednim kliencie tego pana, bo wymieniając to gniazdo na głównej izolacji znalazłem zachowany nadruk: 04-11-1992.
Niestety wymiana przewodów kategorycznie nie wchodzi w grę - 2 lata temu odnawiano kuchnię i łazienkę, a w pokojach wymieniano tapety.

ODPOWIEDZ