Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego.
Regulamin forum
Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego. Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!
Daria1984
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 12
Rejestracja: pt sty 12, 2018 7:26

Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: Daria1984 » pt sty 12, 2018 9:01

Dzień dobry
Bardzo proszę o poradę w sprawię prądu. Mieszkam w bloku 2 klatkowym, w klatce pierwszej mamy rachunki za prąd w wysokości od 190 zł do 310 zł mc, a w klatce 2 płacą między 38 zł a 97 zł mc
- blok wybudowany w latach 50 (elektryka na klatkach i piwnicach ma ponad 60 lat)
- w 2003 lub 04 podłączono do bloku w nowocześniejszy sposób fazy (nie znam określeń branżowych)
- w każdej klatce jest po 15 mieszkań
- wszyscy mamy bojlery elektryczne
A jesteśmy w trudnej sytuacji
klatka nr 1
- ja mieszkam z rodzicami, mamy telewizor itp sprzęty - wszystko a+, nową elektrykę w mieszkaniu, żarówki ledowe.. rachunek mc (nie prognostyczny) wynosił 240 zł a nawet 286 zł, po wybłaganiu by od licznika do mieszkania wymieniono mi kabel co też uczyniono, rachunki mam w wysokości 150 do 200 zł mc. Moja sąsiadka jest sama, ma mniejsze mieszkanie, łazienkę z oknem, starą elektrykę większość żarówek tradycyjnych i sprzętów dawanych (bez a+) ma rachunki 242 zł mc Pani nade mną (też ich jest 3) obecnie płaci 278 zł mc (ma starą elektrykę - sprzęty nowsze)
w klatce nr 2
Pani która mieszka z mężem płacą 38 zł mc mają ten sam metraż stare sprzęty i starą elektrykę, druga Pani mieszka sama płaci 47 zł mc ma podobną sytuacje do poprzedniej a rodzina 3 osobowa ze stara elektryką, nowszymi sprzętami płacą ponad 80 zł mc

Prosze o podpowiedź dlaczego jest taka różnica między opłatami?

Ps - zrezygnowaliśmy z prognostycznego obliczania nam opłat, ponieważ rachunek mc wynosił 260zł, po 6 mc dostawaliśmy dopłatę w wysokości ponad 800zł po rezygnacji płaciliśmy 270(cos zł) ale dzięki temu dopłaty nas już ni dobijają - bardziej



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

 

marekp59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 105
Rejestracja: czw gru 25, 2003 21:21
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: marekp59 » sob sty 13, 2018 0:44

Witam ; jaka energetykas to obsługuje? ENEA' TAURON;ENERGA; czy inny twór ?

Daria1984
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 12
Rejestracja: pt sty 12, 2018 7:26

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: Daria1984 » sob sty 13, 2018 14:15

Dzień dobry

Tauron, twierdzą, że jest wszystko ok a jak chcę mogą sprawdzić blok na mój koszt.

ELPat
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 80
Rejestracja: śr maja 10, 2017 17:46

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: ELPat » sob sty 13, 2018 19:39

Ile wynosi koszt sprawdzenia bloku przez Tauron i na czym miałoby to polegać?
Jakie macie ogrzewanie? Jakiej mocy jest bojler? Ile godzin na dobę jest włączony?
Gdzie macie licznik, na klatce czy w mieszkaniu?

Na początku, w ciągu dnia, można zrobić mały test. Wyłączyć wszystkie zabezpieczenia czyt. korki do waszego mieszkania i obserwować licznik czy wskazania będą rosnąć.
Nie biorę odpowiedzialności za to co robisz.

Daria1984
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 12
Rejestracja: pt sty 12, 2018 7:26

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: Daria1984 » sob sty 13, 2018 20:16

Dobry wieczór

Nie poinformowali mnie o kosztach, ale wspomnieli o opłacie 300zł za badanie licznika, dlatego moja wyobraźnia mi wystarczyła.
Ogrzewanie pec z tym, że 2 osoby w mojej klatce mają ogrzewanie prądowe, w klatce 2 - 2 lub 3 - żadna z tych osób kosztami nie chce się pochwalić.
Bojler przy rachunkach 240 z hakiem miałam stary 100 litrowy, zmieniłam na 50 litrowy Ariston o mocy W1800 - rachunki dalej miałam podobnej wysokości, włączam go koło 5 rano wyłączam koło 7 (Ja mam taryfę g12e - miałam nadzieje, że mi to zmniejszy rachunki)
Licznik mamy na klatce schodowej
Robiłam już takie testy i stał w miejscu - wymusiłam wymianę kabla głównie z myślą, że sąsiadka ciągnie ode mnie prąd (finansowo ma się bardzo dobrze jak na ogrzewanie prądem). Okazało się, że nie było podpięcia, ale i tak uparłam się na wymianę kabla noi faktycznie spadły mi rachunki poprzednio miałam 305zł za 2 mc
Sąsiedzi z mojego bloku, pracownicy Tauron i administracja naskakiwali na mnie, że wymyślam, i że jest ok - prawię uwierzyłam, ale sąsiadka z klatki 2 oświadczyła przy wszystkich w maju, że ma nadpłacony prąd tak, iż nie musi płacić do października - ja nawet jak bym nie jadła - nie dałabym radę tyle nadpłacić.

ELPat
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 80
Rejestracja: śr maja 10, 2017 17:46

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: ELPat » sob sty 13, 2018 21:43

Czy twoje mieszkanie graniczy ścianami z innym mieszkaniem? Pewnie tak. Może któryś sąsiad był na tyle bezczelny że przy remoncie podpiął się do twojego przewodu który przypadkiem odkuł u siebie?

Zrób jeszcze jeden test. Ile masz bezpieczników w rozdzielnicy? Zacznij wyłączać po kolei aż znajdziesz ten przy którym wartość energii na liczniku najszybciej rośnie. Potem należało by sprawdzić gniazdka które "obsługuje" ten bezpiecznik. Następnie powyciągać wszystko z tych gniazdek i nadal obserwować wskazania licznika.
Nie biorę odpowiedzialności za to co robisz.

ru-dy
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 7:21

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: ru-dy » sob sty 13, 2018 23:04

kiedyś miałem taka sytuacje iż mieszkałem w starej kamienicy, gdzie jedno duże mieszkanie było podzielone na dwa mniejsze... również elektryka, ale jak się potem okazało jedno gniazdko było przeoczone przez elektryków i nieświadomie ciągnąłem prąd od sąsiada przez wiele lat. Tyle że to były znikome ilości bo to było gniazdo w pokoju i w sumie nie było pod nie nic podłączone. Może masz podobną sytuację.

Aby to sprawdzić to musisz zanotować dokładna ilość kWh z licznika i wyłączyć z gniazdek wszystko co masz u siebie w mieszkaniu... nie odłączaj korków bo również odłączysz lewe przyłącze i nie chodź za dużo przy liczniku bo sąsiedzi się domyślą. Najlepiej nic nikomu nie mówić tylko dokładnie notować i sprawdzać czy masz regularny pobór każdego dnia. Jeśli masz jakiś kilkudniowy wyjazd to próbował bym wszystko podłączać z gniazdek, tyle że lodówki i zamrażarki raczej nie odłączysz.

Druga sprawa to odbiorniki które są niby wyłączone ale i tak pobierają prąd. Ja mam starą wieże która jak jest wyłączona pobiera coś pomiędzy 15-20W więc całkiem sporo, jak się policzy przez cały rok to całkiem dużo nabija i wyłączam ja zawsze z gniazdka.

Są też mierniki do pomiaru zużycia energii i pokazują też aktualna moc urządzenia, może to by pomogło w znalezieniu tego urządzenia co zżera prąd.

Generalnie te opłaty za prąd co masz to trudno powiedzieć czy one są jakoś bardzo duże, ja płacę znacznie mniej, około 70 zł/miesiąc ale nie mam bojlera... moi rodzice z bojlerem i dwoma zamrażarkami płacą podobnie do Twoich rachunków.

Bogdankiz
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 463
Rejestracja: śr lut 18, 2004 22:42
Lokalizacja: Pomorze

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: Bogdankiz » ndz sty 14, 2018 8:00

ru-dy pisze:.. nie odłączaj korków bo również odłączysz lewe przyłącze i nie chodź za dużo przy liczniku bo sąsiedzi się domyślą.
Zrobił bym dokładnie odwrotnie, wyłączył bym u siebie bezpieczniki i nasłuchiwał obserwował sąsiadów.

Ewentualny sąsiad powinien najpierw u siebie sprawdzić dla czego u niego brakuje prądu a jak wie w czym rzecz i będzie próbował znaleźć przyczynę u sąsiada.

Wyłączyć prąd u siebie, siedzieć cicho i nasłuchiwać czy na klatce nic się nie dzieje.
Pozdrawiam Bogdan :)

Daria1984
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 12
Rejestracja: pt sty 12, 2018 7:26

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: Daria1984 » ndz sty 14, 2018 15:33

Dziękuję za podpowiedzi,spróbuję - zobacze co z tego wyniknie

Od przeszło 2 lat wyłączam wszystko z kontaktów, sprzęt sprawdzałam i niby wszytko w normie, żarówki na ledowe wymieniłam - żaden z manewrów nie dał odczuwalnej różnicy w rachunkach.

Moja przyjaciółka bez bojlera płaci 47zł mc dodajmy 50zł za bojler czy wychodzi 150zł? a ja mając bojler płaciłam nawet ponad 280zł mc! po zmianie bojlera dalej płaciłam tak duże rachunki.

Rozumiem, że trudno ocenić czy moje rachunki obecnie są duże czy nie, ale prosiłabym o wyjaśnienie dlaczego w klatce pierwszej są właśnie takie a w klatce 2 malutkie? a oni też mają bojlery.. Przypominam iż staruszka z mojej klatki płaci ponad 240zł mc za prąd

Pozdrawiam

domsat
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 494
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Opłata za prąd w bloku - jedni dużo placą drudzy mało

Post autor: domsat » ndz sty 14, 2018 18:48

Autorko tematu - Twój nick sugeruje, że jesteś po 30-ce, a postępujesz jak niedoświadczona życiowo gimnazjalistka, która - jak podajesz " Od przeszło 2 lat..." borykasz się z problemem. Wystarczyłoby zaprosić rozgarniętego elektryka, może nawet inżyniera, który sprawdziłby wszystko i wystawił ekspertyzę i/lub usunął ten problem. Oczywiście odpłatnie, ale z pewnością byłoby to taniej niż zawyżone rachunki.

ODPOWIEDZ