Przeróbka instalacji z TN-C na TN-S lub TN-C-S

Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego.
Regulamin forum
Jeżeli nie jesteś elektrykiem zadaj pytanie tutaj. Dyskusja na innych forach wymaga odpowiedniego przygotowania zawodowego. Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!
tplewa
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 33
Rejestracja: czw lip 08, 2010 19:03

Przeróbka instalacji z TN-C na TN-S lub TN-C-S

Post autor: tplewa » czw lip 08, 2010 20:06

Witam

Niejako że jest to mój pierwszy temat na forum chciałbym się przywitać. Wybrałem ten dział (nie wiem czy dobrze) gdyż mimo posiadania świadectwa kwalifikacji SEP D i E nie uważam się za elektryka. Konkretnie nie pracuję w tym zawodzie, a instalacjami elektrycznymi zajmuję się niezbyt często i to głównie w serwerowniach lub szafy automatyki przemysłowej itp.

Problem stary i wiele wątków już podobnych tutaj czytałem (wanna z bąbelkami itp.) jednym zdaniem cyrk. Albo jak w moim ulubionym cytacie „socjalizm to jest ustrój, w którym bohatersko pokonuje się przeszkody nieznane w innych ustrojach” :) Prawdę mówiąc to aż się boję używać tutaj pojęcia TN-C ze względu na brak 10mm2 ;) jednak przyjmijmy że mam w mieszkaniu właśnie „TN-C”.

Budynek z wielkiej płyty instalacja jak to bywało w tamtym okresie wykonana na odpiernicz, jednym słowem do modernizacji. Niejako że szykuję się do remontu generalnego to warto pomyśleć właśnie o instalacji i tutaj pytania właśnie do osób które miały niewątpliwą „przyjemność” walczyć w praktyce z takim tematem.

Jak na razie nie udało mi się ustalić jakie zasilanie posiada budynek ze względu na wszędobylski bałagan nikt nic nie wie, jednym słowem norma ;)
Najprościej było by to wszystko olać i pociągnąć po mieszkaniu nowe kable i zostawić TN-C, ale to jest dążenie w stronę średniowiecza… więc lepiej iść z postępem i zrobić sieć pozwalającą wdrożyć TN-S. Niestety po remoncie takie prace nie będą raczej realne bo kto będzie rozwalał nowe tynki czy zrywał kafelki.

Dlatego powoli projektuję sobie nową instalację z przewodami x3 i skrzynką przystosowaną do TN-S. Na początku owszem można zostawić przewody PE nie wykorzystane i to po części załatwia problem, a daje szansę na rozwój. Jednak trzeba tutaj też brać pod uwagę połączenia wyrównawcze. W sumie blok 4 piętrowy pion wodny rury z tworzywa, pozostaje jeszcze CO i gaz…

Niestety na klatce schodowej brak pionów, liczniki znajdują się na parterze a cała instalacja schodzi pod tynkiem… Tutaj oczywiście skłonny jestem do pociągnięcia z mieszkania do liczników nowego przewodu, choć ze względu na to że większość mieszkań to własnościowe-spółdzielcze. To będzie lekka zabawa z pracami na klatce (walka ze wspólnotą).

Zostawiając to mogę tak jak wcześniej mówiłem zastosować w domu TN-C na instalacji x3 z niewykorzystanym PE. Jednak jak mnie weźmie ochota na zakup wanny z bąbelkami to mamy klops ;)

Z drugiej strony nawet jak doprowadzę przewód do liczników gdzie jest też WLZ to prawdę mówiąc nie mam gwarancji czy uda się wykonać TN-C-S lub TN-S. Jednym słowem człowiek czuje się jak Don Kichot walczący z wiatrakami.
Oczywiście problemem jest to że o ile jestem w stanie pokryć koszty własnej instalacji to nie będę przecież sponsorem sąsiadów, tak samo nie mam prawa aby ich zmusić to zmiany sieci na TN-S.

I tutaj właśnie pytanie do kolegów, jak to załatwiali. Jak najlepiej przycisnąć spółdzielnie i ZE do wykonania modernizacji itd. Jak to wygląda od strony papierów i cała reszta. Wdzięczny byłbym za rady jak podejść do tematu.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5741
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Przeróbka instalacji z TN-C na TN-S lub TN-C-S

Post autor: STANCA » pt lip 09, 2010 6:25

tplewa pisze: .....
I tutaj właśnie pytanie do kolegów, jak to załatwiali. Jak najlepiej przycisnąć spółdzielnie i ZE do wykonania modernizacji itd. Jak to wygląda od strony papierów i cała reszta. Wdzięczny byłbym za rady jak podejść do tematu.
Nie wiem na ile moja rada się przyda. Robiłem przed laty w blokowisku nową instalację, ale tam rozsądny zarządca poprowadził wcześniej do mieszkań nowe piony. Było wiele zgłoszeń o stanie instalacji.
Reszta odbyła się bez problemu.

Trzeba zacząć od przedstawienia problemu zarządcy i wskazaniu jemu, że np przed malowaniem klatki przewidzieć modernizację pionów. Nacisk na zarządcę powinien być od wszystkich właścicieli lokali. Wykazać, że przy dzisiejszym zapotrzebowaniu na energię stare instalacje nie zawsze dają radę.
Przy okresowych przeglądach instalacji właściciele mieszkań winni dopilnowywać by znalazły sie w protokołach odpowiednie uwagi o stanie instalacji, przekrojach przewodów, właściwych zabezpieczeniach itp.
W instalacjach TN-C ten biedny PEN ciężko pracuje. Jak dołożymy mu liczne harmoniczne, które wnoszą nasze odbiorniki to nie ma lekko.

Przy okazji zadam pytanie nie czekając na odpowiedź bo to nie ten temat;
Kto z kolegów mierzy rzeczywisty prąd w PEN przy okazji pomiarów okresowych, ot tak z ciekawości i jak to się ma do przekroju przewodu przy obecnym obciążeniu odbiornikami nieliniowymi?
Przypomnę; PN-IEC 60364-5-523, tam jest przykład o harmonicznych i przekrojach przewodów. Wiele na ten temat już było na forum.
np. http://ise.pl/index.php?option=com_jfus ... a&start=10

To jest argument do rozmów z zarządcą o wymianie pionów.

Napewno, przerabiając instalację w mieszkaniu trzeba przystosować ją do nowego systemu by kiedyś dokończyć i mieć już to co należy.

STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

tplewa
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 33
Rejestracja: czw lip 08, 2010 19:03

Re: Przeróbka instalacji z TN-C na TN-S lub TN-C-S

Post autor: tplewa » pt lip 09, 2010 9:40

Witam

Jak to mówią każda rada jest przydatna. Osobiście nie mam do czynienia z typową instalatorką, więc i z problemami formalnymi jakie występują przy takich pracach (i w sumie bogu dzięki) ;)

Najtrudniej właśnie będzie przekonać ludzi, zwłaszcza osoby starsze. Niestety jest to moje rodzinne mieszkanie gdzie nie przebywam zbyt często (mieszka w nim moja mama), więc i moje stosunki z sąsiadami są na zasadzie „dzień dobry” i tyle…

Natomiast pomiarami się nikt nie interesuje, ot co najwyżej pod kątem „a po co oni znowu coś sprawdzają”. Akurat pomiary dość często wykonuje któryś z moich znajomych więc znam trochę te tematy. Sam miałem propozycję nie raz trochę dorobić, ale ja nie mam do tego nerwów co by biegać po ludziach ;)

Jeszcze dzisiaj pochodzę po znajomych elektrykach i może coś wywnioskuje w temacie jak wyglądają sprawy modernizacji w budynkach spółdzielni. Niestety formalnie to raczej batalia na dłuższy czas, czyli bieganina z pismami.

Natomiast problemu harmonicznych i innych śmieci się raczej nie ominie. Tutaj nawet sieci TN-C się do tego przyczyniają gdyż niektóre filtry w przetwornicach nie pracują prawidłowo w układzie L i PEN wymagając właśnie L N i PE… Inna sprawa to halogeny zasilane z 12 V ludzie dość często montują ściemniacze działające jako przesuwnik fazowy i podłączają obciążenie o charakterze indukcyjnym (transformator) robi się z tego niezły śmietnik w sieci. Tak samo znaczna część przetwornic do takich halogenów to kiepskie konstrukcje produkowane zapewne w Chinach za grosze. Zresztą tego typu urządzenia można by jeszcze długo wymieniać.

Osobiście pomiarów pod tym kątem nie robiłem w bloku mieszkalnym, ale następnym razem zabiorę mojego Fluke 435 (niestety normalnie pracuję i przebywam 450km od rodzinnego domu) i zrobię rozeznanie w tym temacie :)

ODPOWIEDZ