Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Regulacje prawne w odróżnieniu od wiedzy technicznej nie zawsze są logiczne. Dyskusja wątpliwości pozwala na poprawną ich interpretację.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
zygfryd23
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 18:23

Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: zygfryd23 » śr sty 25, 2017 20:08

Blok mieszkalny 100 mieszkań. Wykonano modernizację instalacji elektrycznej = wymiana od ZK przez WLZ aż do wymiany rozdzielek w mieszkaniach ze starego typu zabezpieczeń Bi na nowego typu S. Bez wymiany przewodów odpływowych z rozdzielki mieszkaniowej na obwody w mieszkaniach, ale z przepięciem tych przewodów ze starej rozdzielki na nową.

A) Wykonawca dostarczył tylko protokoły z rezystancji izolacji od ZK poprzez WLZ do rozdzielki w mieszkaniu (odcinki od Tablicy licznikowej do rozdzielki w mieszkaniu też). Dodatkowo protokoły z pomiarów skuteczności ochrony przeciwporażeniowej ale tylko instalacji od rozdzielki w mieszkaniu (mierzył skuteczność na szynach rozdzielki) w stronę ZK.

W mieszkaniach przepinane zostały wszystkie przewody z obwodów mieszkaniowych ze starych rozdzielek z bezpiecznikami Bi na nowe z zab. typu S.

Moim zdaniem wykonawca, który wykonywał to przepięcie jest odpowiedzialny za skuteczność ochrony przeciwporażeniowej w mieszkaniu (bo wszystkie przewody były przepinane) i powiniem wykonać pomiary skuteczności ochrony przeciporażeniowej wszystkich odbiorów w mieszkaniu razem ze sprawdzeniem stanu izolacji przepinanych obwodów.

Proszę o opinię na ten temat. Jeśli dobrze rozumuję (że wykonawca odpowiada za bezpieczeństwo w mieszkaniu gdzie przepinał przewody) to proszę o informację, w której normie i w którym punkcie znajdę podstawę prawną, że po przebudowie należy wykonać pomiary ochrony przeciwporażeniowej w tym rezystancji izolacji.

B) Co w przypadku, kiedy rozdzielki w mieszkaniu pozostały nie ruszone tzn. były mieszkania, gdzie były już nowe rozdzielki z zabezpieczeniami typu S i wtedy wykonawca podmienił tylko przewód zasilający z dwużyłowego na trzyżyłowy i podłączył odpowiednio L, N i PE? Czy wtedy też powinien wykonać pomiary ochrony przeciwporażeniowej.

Zasłania się tym, że wykonał pomiary ochrony przeciwporażeniowej na szynach rozdzielki w mieszkaniu, a dalej nie przepinał, nie ruszał i dlatego nie musi robić sprawdzenia dalszej instalacji w mieszkaniu.

Proszę o opinie, informacje.
Dziękuję



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Andrzej19903
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 52
Rejestracja: śr lip 13, 2016 17:51

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: Andrzej19903 » śr sty 25, 2017 20:15

Wykonawca wymienił zabezpieczenia z bezpieczników na wyłączniki. Jego obowiązkiem jest teraz wykonać pomiary które pozwolą na ustalenie czy ochrona przeciwporażeniowa jest zapewniona.

janbrz
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 227
Rejestracja: śr lip 19, 2006 16:43
Lokalizacja: Płock

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: janbrz » śr sty 25, 2017 20:51

Protokół z przeglądu po remoncie ma stwierdzić że instalacja jest bezpieczna.
Co do tego ma pętla między szyną Pe i N w rozdziałce która na pewno jest w drugiej klasie?

Ps. Ten kto wydał zgodę na podanie napięcia na instalację mieszkaniową na pewno zrobił to po zapoznaniu się z protokołem sprawdzenia izolacji.

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5757
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: STANCA » śr sty 25, 2017 22:07

zygfryd23 pisze: (...)

Moim zdaniem wykonawca, który wykonywał to przepięcie jest odpowiedzialny za skuteczność ochrony przeciwporażeniowej w mieszkaniu (bo wszystkie przewody były przepinane) i powiniem wykonać pomiary skuteczności ochrony przeciporażeniowej wszystkich odbiorów w mieszkaniu razem ze sprawdzeniem stanu izolacji przepinanych obwodów.

Proszę o opinię na ten temat. Jeśli dobrze rozumuję (że wykonawca odpowiada za bezpieczeństwo w mieszkaniu gdzie przepinał przewody) to proszę o informację, w której normie i w którym punkcie znajdę podstawę prawną, że po przebudowie należy wykonać pomiary ochrony przeciwporażeniowej w tym rezystancji izolacji.
(...)

Proszę o opinie, informacje.
Dziękuję
PN-HD 60364-6:2008 Instalacje elektryczne niskiego napięcia
Część 6: Sprawdzanie


61 Sprawdzanie odbiorcze
61.1 Postanowienia ogólne
61.1.1 Każda instalacja powinna być sprawdzana podczas montażu, na ile jest to w praktyce możliwe, i po jego ukończeniu, a przed przekazaniem użytkownikowi do eksploatacji.
61.1.5 W przypadku rozbudowy lub zmiany istniejącej instalacji należy sprawdzić czy ta rozbudowa lub zmiana jest zgodna z HD 60364 i czy nie spowoduje pogorszenia stanu bezpieczeństwa istniejącej instalacji.

Patrz też;
Nowa PN o pomiarach
http://ise.pl/forum/pomiary-elektryczne ... rach-17477..

STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

Simcode
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1832
Rejestracja: śr maja 22, 2013 19:49

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: Simcode » śr sty 25, 2017 22:20

Dwie sprawy jeśli wymieniał rozdzielnice w mieszkaniu to jak tu już podał moderator ma święty obowiązek wynikający z przepisów zrobić pomiar całej instalacji wewnątrz mieszkania . A nieprawidłowości spisać na protokole . Inna sprawa z rozdzielnicami już istniejącymi, tu takowy obowiązek może wynikać z polecenia wykonania przez zleceniodawcę . W przeciwnym razie nie ma takiego obowiązku jedynie sprawdzić poprawność połączeń i to odnotować.

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5757
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: STANCA » śr sty 25, 2017 22:27

Kolego Simcode, mam inne zdanie podobne jak zapis w normie. Nie sprawdzamy kawałkami, sprawdzamy całość:

61.1.5 W przypadku rozbudowy lub zmiany istniejącej instalacji należy sprawdzić czy ta rozbudowa lub zmiana jest zgodna z HD 60364 i czy nie spowoduje pogorszenia stanu bezpieczeństwa istniejącej instalacji.

STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

Simcode
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1832
Rejestracja: śr maja 22, 2013 19:49

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: Simcode » czw sty 26, 2017 0:22

STANCA pisze:61.1.5 W przypadku rozbudowy lub zmiany istniejącej instalacji należy sprawdzić czy ta rozbudowa lub zmiana jest zgodna z HD 60364 i czy nie spowoduje pogorszenia stanu bezpieczeństwa istniejącej instalacji.
Oczywiście że masz rację kolego , ale on tej instalacji ani nie rozbudowywał ani nie przebudowywał .
Bo jego rozbudowa ( przebudowa ) była ograniczona do zasilania rozdzielnicy i jej samej nie obejmowała . Czyli instalacja za rozdzielnicą mieszkaniową nie była objęta zmianami .
I to jest ta różnica .

zygfryd23
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 18:23

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: zygfryd23 » czw sty 26, 2017 6:18

Dziękuję kolegom za informacje.

janbrz
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 227
Rejestracja: śr lip 19, 2006 16:43
Lokalizacja: Płock

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: janbrz » czw sty 26, 2017 7:21

Instalacja jest od zk do końca.
Norma 364 nic nie mówi o kawałkach instalacji.
Co mówi ta norma o mieszkaniach z zerowaniem?
Jak można podać napięcie na niesprawdzoną instalację mieszkaniową.
Nie wiemy co jest w projekcie
Nie wiemy co jest w umowie
Jak coś się wydarzy to wykonawca leży.
Protokół się robi po to by się mieć czym bronić, a wykonawcy to traktują jako zbędną biurokrację.

akki78
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: śr sty 30, 2013 15:03

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: akki78 » czw sty 26, 2017 13:44

Witam !
Tak się złożyło , że ostatnio miałem do czynienia z kilkoma podobnymi problemami . Zaznaczę , że sumienie elektryka nie pozwoliłoby mi na zasilenie instalacji przed jej sprawdzeniem , to jest tak jakby podać napięcie na świeżo naprawiony kabel i nie wykonać przed tym pomiarów .
Instalacja mieszkaniowa jest częścią składową instalacji odbiorczej ( obok złącza , WLZ-tów ,zabezpieczeń przedlicznikowych itp. ) i tak jak koledzy pisali wcześniej przed oddaniem do eksploatacji powinna być sprawdzona .Tyle przepisy i sumienie . :)
Ale jest jeszcze tzw. życie .
Jeśli sprawa dotyczyłaby domu jednorodzinnego albo ,,bliźniaka,, to sprawa byłaby prosta - bo to moje . W bloku mieszkaniowym już tak różowo nie jest , sprawa dotyczy kilkudziesięciu ( albo więcej ) rodzin .
Po pierwsze należy chwalić spółdzielnie i wspólnoty za to , że w końcu dostrzegły problem i robią coś więcej niż malowanie klatek ( niestety wiele z nich ma dalej klapki na oczach albo po prostu nie mają funduszy ) . Myślę , że ludzie odpowiedzialni za te prace decydując się na wymianę WLZ - tów ( i nie robiąc tego tylko dlatego , że tak nakazuje prawo ) mają świadomość w jakim stanie są instalacje mieszkaniowe . I tu dochodzimy do meritum .
Ludzie przeważnie nie mają zielonego pojęcia na temat instalacji elektrycznej , dla nich ważne jest jak to któryś z kolegów napisał , że radyjko gra i światło świeci ,a że w ścianach są np. przewody antenowe . puszki z konserw itp . to tego nie widać . Ochrona przeciwporażeniowa to abstrakcja . Co raz więcej jest przypadków ( zwłaszcza wśród młodych ludzi ) ,że nowi najemcy czy właściciele zaczynają od wymiany instalacji nie tylko elektrycznej , ale większość to ludzie starsi lub mniej zamożni , którzy ,,wyciaciali ,,sobie mieszkania sporym kosztem i dla nich wymiana instalacji ( a w większości przypadków by się tym skończyło po prawidłowych pomiarach ) to rewolucja i koszty , których nie są w stanie udźwignąć .
Przykład z życia - poproszono mnie o naprawę instalacji w bloku , dwoje starszych ludzi ( On po udarze , Ona po bajpasach dzieci za granicą ). Dzieci przed wyjazdem zrobiły rodzicom remont mieszkania ( gładzie płytki panele itp ).
Instalacja stara TNC , aluminiowa , zaczęła się wypalać .Pan domu będąc jeszcze sprawnym porozkręcał gniazdka, wyłączniki, oprawy i próbował to naprawiać , ale zdrowie zaszwankowało . Zastałem jedno sprawne gniazdko i ,, milion ,, przedłużaczy , kabelków w całym mieszkaniu . Ocena instalacja do wymiany .
Zderzyłem to jednak ze stolikiem na którym stało kilkadziesiąt różnych leków i zasobnością klientów i przez dwa dni naprawiałem co się dało .
Tak często wygląda sprawa instalacji w blokach .
Reasumując my wiemy jak powinno być ale życie weryfikuje często nasze zamiary . Pytanie jest tylko takie- czy upierać się i robić wszystko z przepisami , czy też robić po ,,kawałkach,, i pomału dążyć do celu ?
Ciekawi mnie co koledzy o tym sądzą .

ODPOWIEDZ