Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Regulacje prawne w odróżnieniu od wiedzy technicznej nie zawsze są logiczne. Dyskusja wątpliwości pozwala na poprawną ich interpretację.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
mortharius
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 10, 2015 21:19
Lokalizacja: Poznań

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: mortharius » pt lut 10, 2017 21:08

zygfryd23 pisze: Nie ma to jak rzucić na koniec personalnym przytykiem do mnie, że posiadam niewiedzę o sposobie wykonywania pomiarów.
Widzę że, pomiarowcy z wieloletnim doświadczeniem nie są tak pewni swoich umiejętności co człowiek bez wykształcenia elektrycznego. Co wielokrotnie było udowadniane tutaj na forum, że malarz wie więcej od ludzi, którzy całe życie spędzili przy elektryce.

Dostałeś wiele porad teraz czekamy na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd bądź jakieś porozumienie, jaki by nie był wynik mam nadzieję, że z szacunku do ludzi którzy się tu udzielali podzielisz się nim.
Ostatnio zmieniony pt lut 10, 2017 22:40 przez mortharius, łącznie zmieniany 2 razy.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: Ramzes2 » pt lut 10, 2017 22:00

Wydaje mi się, że obydwoje macie rację...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Krugera-Dunninga
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

zygfryd23
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 18:23

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: zygfryd23 » sob lut 11, 2017 20:59

mortharius pisze: (...)
Widzę że, pomiarowcy z wieloletnim doświadczeniem nie są tak pewni swoich umiejętności co człowiek bez wykształcenia elektrycznego. Co wielokrotnie było udowadniane tutaj na forum, że malarz wie więcej od ludzi, którzy całe życie spędzili przy elektryce.
(...)
A ja widzę, że kolega mortharius szafuje stwierdzeniami nt użytkownikow forum co najmniej tak, jakby każdego znał - jego doświadczenie, wykształcenie, zainteresowania etc.
Chapeau bas przed kolegą znawcą.
mortharius pisze: Dostałeś wiele porad teraz czekamy na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd bądź jakieś porozumienie, jaki by nie był wynik mam nadzieję, że z szacunku do ludzi którzy się tu udzielali podzielisz się nim.
Oczywiście, że się podzielę wynikami. Dodam tylko, że w prowadzonej inwestycji Pan inspektor nadzoru zatrudniony w firmie będącej naszym administratorem jest jednocześnie dobrym kolegą szefa firmy która wykonywała przebudowę instalacji. Więc możecie sobie wyobrazić na jakiej pozycji stoję Ja - członek Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej - osoba z doświadczeniem w branży elektrycznej. Przedstawiciel Wspólnoty który na zakończenie inwestycji znalazł ok. 100 uwag / usterek gdzie było coś nie tak, a inspektor tego nie widział. Większość firma poprawiła. Jedna z uwag dotyczyła nieprawidłowo wykonanych protokołów ze sprawdzenia instalacji po przebudowie (protokoły tylko z części WLZ) - brak podpisów osób z uprawnieniami, brak oględzin w protokole, brak odniesienia się według jakiej normy było wykonywane sprawdzenie.

Z takim problemami musze się spotykać. Czasem myślę, że to nie powinno być tak - że tą robotę ma wykonać Pan inpsektor nadzoru, firma którą wynajmujemy do Zarządzania naszą Wspólnotą. Znaczy wiem ze tak powinno byc, że to wszystko powinno się zamknąć na etapie relacji inspektor - wykonawca. Ale jak widze ile rzeczy jest źle zrobionych, nie do końca zrobionych, widzę na jakie rozwiązania zgodził się inspektor, a co przedstawia w kosztorysie powykonawczym wykonawca, w zakresie robót podstawowych i robót dodatkowych to naprawdę nie mogę powiedzięć - OK niech tak będzie. Nie mogę się na to DZIADOSTWO zgodzić. I mam już dość bądź jakiego podejścia firmy która nami zarządza do tego co się dzieje we Wspólnocie w budynku. Dość mam tajemniczych relacji inspektor wykonawca, skutkujących tym, że jeden mówi, że tamten powiedział to, a tamten mówi, że ten powiedział coś zupełnie przeciwnego. Wniosek z tego mój taki, że ręka rękę myje, a osoba taka jak ja jest niewygodna dla działających relacji. Niewygodna bo wymagam tego za co my jako wspólnota płacimy.

I dochodzimy tutaj znowu do tematu pomiarów. Oddaję szacunek osobom, które zawodowo czynnie zajmują się i zajmowały się pomiarami. I rozumiem, że przytyki do mnie na temat wykształcenia lub doświadczenia wzięły się z oceny tego, że doświadczeni wykonawcy / pomiarowcy mają inne zdanie na temat pomiarów instalacji w mieszkaniach po przebudowie rozdzielek niz ja. Tutaj nie chodzi o to, że ktoś źle wykonuje pomiary, lub nie wie jak je wykonać. Tutaj chodzi o prawny obowiązek wykonania sprawdzenia także tej części instalacji, która jest w mieszkaniach po przepięciu przewodów ze starych rozdzielek do nowych. Mnie nie chodzi o to, że ktoś nie umie wykonać takich pomiarów (zakładam, że wykonawca to potrafi) - domyślam się, że stąd wzięła się ta uwaga do mnie, że robię się mądrzejszy od doświadczonych pomiarowców - nie, absolutnie się nie wywyższam, że potrafię robić pomiary lepiej niż ktoś inny - Nie chodzi o to że ktoś nie potrafi, chodzi o to że ktoś nie chce. Mimo, że jasno wynika to z zapisów norm, projektu i umowy, a on i tak się zapiera, że to nie podlega pod zakres robót bo nie było w kosztorysie, a to że było w umowie, projekcie i w przepisach budowlanych to już jest przemilczane narazie.

Jak tylko sprawa posunie się dalej to poinformuję kolegów. Na razie stoimy na etapie takim, że zwróciłem się do firmy Zarządzającej naszą Wspólnotą o zorganizowanie spotkania w w/w temacie. Czekam tydzień - zero odzewu. Czy tak może być ???!!!!!!!!

zygfryd23
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 18:23

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: zygfryd23 » sob lut 11, 2017 21:12

Ramzes2 pisze:Wydaje mi się, że obydwoje macie rację...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Krugera-Dunninga
First:
Obydwoje czy Obydwaj ? (Ramzes2 i zygfryd23)
może obydwie ? :)

Second:
Przywołany Efekt Krugera Dunninga to zjawisko w psychologii ... .
Zgodnie z zapisami tego samego wątku wikipedii, który kolega cytuje
naukowcy Kruger i Dunning w roku 2000 otrzymali za swoje badania satyryczną Nagrodę Ig Nobla w dziedzinie psychologii.

Nagrodę Ig Nobla czyli zgodnie z zapisami wątku Wikipedii:
Nagrody Ig Nobla (inaczej Antynobel) – humorystyczne odpowiedniki Nagród Nobla za prace naukowe, które najpierw śmieszą, a potem skłaniają do myślenia oraz odkrycia, które nie mogą lub nie powinny być powtarzane ...

Dziękuję, za pouczający przypis.

electrics
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 770
Rejestracja: ndz gru 11, 2011 17:53
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: electrics » sob lut 11, 2017 21:21

Sprawa jest bardzo prosta.
Skoro nie było tego w kosztorysie, to należy zapytać tego, kto robił kosztorys, dlaczego tych prac tam nie ujął? Jeśli przeoczył i nie ujął, a konieczne do wykonania stało się to w trakcie prac, wówczas pisze się protokół konieczności, wykonawca robi wycenę, inwestor akceptuje, wykonawca wykonuje, inwestor płaci.
Czasy czynów społecznych już dawno minęły.

Awatar użytkownika
opornik
Ekspert
Ekspert
Posty: 3133
Rejestracja: śr lip 23, 2003 22:01
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: opornik » sob lut 11, 2017 21:54

zygfryd23 pisze:Dodam tylko, że w prowadzonej inwestycji Pan inspektor nadzoru zatrudniony w firmie będącej naszym administratorem
Nie chce mi się od nowa czytać całości ale czy gdzieś tam nie napisałeś, że nie było inspektora nadzoru?
zygfryd23 pisze:widzę na jakie rozwiązania zgodził się inspektor, a co przedstawia w kosztorysie powykonawczym wykonawca, w zakresie robót podstawowych i robót dodatkowych to naprawdę nie mogę powiedzięć - OK niech tak będzie.
Kolejna nowość o której do tej pory się nie zająknąłeś. Czyli nie ryczałt ale coś innego. Zaczynam rozumieć dlaczego do tej pory nie załączyłeś umowy i bronisz się przed tym a nam serwujesz półsłówka.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku.
Karta Ratownicza

zygfryd23
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 18:23

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: zygfryd23 » ndz lut 12, 2017 11:05

opornik pisze:
zygfryd23 pisze:Dodam tylko, że w prowadzonej inwestycji Pan inspektor nadzoru zatrudniony w firmie będącej naszym administratorem
Nie chce mi się od nowa czytać całości ale czy gdzieś tam nie napisałeś, że nie było inspektora nadzoru?
zygfryd23 pisze:widzę na jakie rozwiązania zgodził się inspektor, a co przedstawia w kosztorysie powykonawczym wykonawca, w zakresie robót podstawowych i robót dodatkowych to naprawdę nie mogę powiedzięć - OK niech tak będzie.
Kolejna nowość o której do tej pory się nie zająknąłeś. Czyli nie ryczałt ale coś innego. Zaczynam rozumieć dlaczego do tej pory nie załączyłeś umowy i bronisz się przed tym a nam serwujesz półsłówka.
Nie, nie pisałem, że nie było inspektora nadzoru. Mogłem pisać, że ja się zaangażowałem i sam z Wykonawcą miałem relację dotyczące wykonania przedmiotu Umowy.

Nie załączyłem umowy bo cała umowa nie jest przedmiotem problemu. Jedynie jej część. Ale może ją załączę. Póki co proszę nie naciskać.

zygfryd23
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 28
Rejestracja: pn kwie 07, 2014 18:23

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: zygfryd23 » ndz lut 12, 2017 11:07

electrics pisze:Sprawa jest bardzo prosta.
Skoro nie było tego w kosztorysie, to należy zapytać tego, kto robił kosztorys, dlaczego tych prac tam nie ujął? Jeśli przeoczył i nie ujął, a konieczne do wykonania stało się to w trakcie prac, wówczas pisze się protokół konieczności, wykonawca robi wycenę, inwestor akceptuje, wykonawca wykonuje, inwestor płaci.
Czasy czynów społecznych już dawno minęły.
A co z faktem, że po wykonaniu zadania Wykonawca pomimo tego, że zobowiązują go do tego przepisy nie wykonał pomiarów w odpowiednim zakresie? Pozostawił instalacje niesprawdzoną. Co z tym faktem? Można tak zrobić ? Nie jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo tej instalacji, za sprawdzenie tego bezpieczeństwa ?

electrics
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 770
Rejestracja: ndz gru 11, 2011 17:53
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: electrics » ndz lut 12, 2017 13:31

Więc trzeba było ująć całość pomiarów w kosztorysie i sprawa byłaby jasna wtedy. Wykonawca by to zrobił, Wspólnota by zapłaciła i bez problemu. Dla mnie ewidentnie jest to próba wyłudzenia ze strony Wspólnoty. Wykonawca wykonał zakres objęty kosztorysem. Skoro nie umiesciliście pomiarów w lokalach w przedmiarze robót, to wykonawca nie musi tego wykonywać. Ma on jedynie obowiązek dostarczyć pomiary na instalację którą wykonał i które to pomiary dostarczył.
Dlaczego nie zostało to ujęte w przedmiarach???

1939
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 44
Rejestracja: śr cze 18, 2008 8:07
Lokalizacja: Kielce

Re: Pomiary instalacji po przebudowie WLZ

Post autor: 1939 » ndz lut 12, 2017 19:53

Witam.
Zgodnie z prawem budowlanym art.17
Uczestnikami procesu realizacji inwestycji i remontów są:
1. Inwestor
2.Inspektor Nadzoru
3.Projektant
4.Kierownik Budowy
5.Kierownik robót
Prawo budowlane dokładnie precyzuje obowiązki uczestników.
Odnośnie rozliczenia to są obmiarem lub ryczałtem.
Rodzaje kosztorysów
a) Kosztorys inwestorski w zamówieniach publicznych
b) kosztorys inwestorski posiadające własne środki finansowe
c kosztorys ofertowy
d) kosztorys zamienny
e)Kosztorys podwykonawczy.
Należy się zastanowić które uczestnicy występują, jakie kosztorysy były sporządzane przez inwestora. Najważniejsza jest umowa o wykonanie robót i zakres w umowie, sposób rozliczania, wynagrodzenie stawki - i wartość umowna. O ile był wyznaczony przez inwestora Inspektor nadzoru robót elektrycznych to on odpowiada za ilości zabudowanych materiałów i jakość wykonanych pomiarów elektrycznych. Pomiary należy obowiązkowo wykonać a inwestor powinien zapłacić według uzgodnionych cen na roboty . Dotyczy to bezpieczeństwa ludzi.
Na razie wystarczy .
Dziękuję z poważaniem.
Marian Pawelec Inspektor Nadzoru Robót elektrycznych od lat 1970.

ODPOWIEDZ