Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Regulacje prawne w odróżnieniu od wiedzy technicznej nie zawsze są logiczne. Dyskusja wątpliwości pozwala na poprawną ich interpretację.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5756
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » śr wrz 29, 2010 10:45

Witam
Cieszę się, że stary temat odżył. Problemy z pracą jednego elektryka na 2/3 zmianie z zakładzie o ruchu ciągłym to poważny problem nie tylko dla elektryka.

Szefostwo jak widać pomimo wypadków nie zwraca na to uwagę. Zastanawiam się skąd brak uwagi na tym polu. Czy to jest zła praca BHPowca, który powinien zwrócić uwagę na taki stan? Okręgowa Inspekcja Pracy jak widać też nie zwraca uwagi na ten problem.
Myślę, że tu wielką rolę gra kasa, jak nic się nie dzieje to po co opłacać drugiego.
Idąc tym śladem w straży pożarnej i ratownictwie też można zmniejszyć obsadę jak nic się nie dzieje.
Przepisy jak widzimy idą jedną drogą a życie drugą.

Ja celowo wywlekam okresowo ten temat na wierzch by uświadomić jak jest źle!!!

liczę na dalsze głosy
STANC
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Giza
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 7
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 9:11

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: Giza » śr wrz 29, 2010 11:06

Apropo kontroli z inspekcji pracy,byla jakas z regionalnej(podejzewam ze doniosl moj kumpel,ktory zostal zwolniony ponad rok temu bo zaczal sie temu wszystkiemu sprzeciwiac, a co lepsze byl miom brygadzista z prawie 20 letnim stazem pracy,potraktowali go jak smiecia a na dodatek pieski dyrektora rozszczekaly ze sam jest sobie winny bo sie nie stosowal, kpiny i tyle) a co do tego goscia z inspekcji to nie wiem czy pije wodke z naszym prezesem cz co tam jeszcze bo wzial pierwszego lepszego z produkcji na przesluchanie(pracownik byl po ewidentnym sporzyciu alkoholu zreszta sam sie pozniej z tego smial) zadal mu kilka smiesznych pytan i siedzac z nim twarza w twarz nic nie poczul i nie zauwazyl. Paranoja poprostu. Takich sytuacji u nas mozna by mnozyc setkami.
Moja prywatna opinia-WSZYSTKO TRWA DO CZASU. Musze chyba zmienic prace tylko martwi mnie fakt ze tam niestety bedzie tylko gorzej :-(

Dodam tylko ze o tej pseudokontroli nasi wiedzieli 2 dni wczesniej.
Ostatnio zmieniony śr wrz 29, 2010 11:31 przez STANCA, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę zwracać uwagę na pisownię

Awatar użytkownika
SixTon
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 5
Rejestracja: pn wrz 06, 2010 9:52
Lokalizacja: Katowice

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: SixTon » śr wrz 29, 2010 11:31

Giza pisze:Moja prywatna opinia-WSZYSTKO TRWA DO CZASU. Musze chyba zmienic prace tylko martwi mnie fakt ze tam niestety bedzie tylko gorzej :-(
Jeżeli masz zamiar zmienić pracę, to już w ogóle nic nie stoi na przeszkodzie, byś kogoś odpowiedniego zainteresował tą sprawą. Skoro widzisz, że PIP sobie "pipa" na to, zawiadom o możliwości popełnienia przestępstwa. Z tego co opisujesz to nie jesteś sam. Wprawdzie nie wiadomo, czy to coś pomoże, ale spróbować zawsze warto - dla siebie i dla bezpieczeństwa kolegów z pracy.
STANCA pisze:Przepisy jak widzimy idą jedną drogą a życie drugą.
Powiedziałbym, że to pieniądze idą w drugą stronę. A za nimi ludzie. A za ludźmi życie.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imiona miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.
- - - A. Mickiewicz - - -

Giza
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 7
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 9:11

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: Giza » śr wrz 29, 2010 11:47

Powiem szczerze ze wczesniej nie mialem innych perspektyw a mialem rodzine na utrzymaniu ale na szczescie od jakiegos czasu pojawily sie nowe perspektywy wiec podejrzewam ze tak zrobie a ten kumpel ktorego zwolnili napewno mi pomoze bo kontakt utrzymujemy caly czas. On twierdzi ze firma w jakis sposob falszowala liste pracy i placy bo musielismy rowniez przychodzic do pracy w soboty a nigdzie na wycinku placowym ani na listach obecnosci nie bylo to odnotowane,aczkolwiek placa nam jakies marne grosze za prace w soboty,z tego co sie dowiedzielismy do lat pracy to sie nie zalicza ale szczerze mowiac nie znam sie na tych przepisach. jeszcze jakies trzy miesiace temu mielismy dodatek szkodliwy ze wzgledu na bardzo duzy halas w miejscu pracy ale juz go nie ma ,poniewaz dyrektor stwierdzil ze juz sie nam nie nalezy(ciekawe bo firma istnieje od 60-tych lat i zawsze byl,a robi sie jeszcze wiecej niz wczesniej)
Ide dzis na druga zmiane,podejzewam ze po wczorajszym cos sie bedzie dzis dzialo. Jeszcze sie odezwe.Pozdrawiam wszystkich.

paul0
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 361
Rejestracja: ndz kwie 15, 2007 0:02
Lokalizacja: TYCHY

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: paul0 » śr wrz 29, 2010 15:27

Tak jest jak o stanowiskach kierowniczych decyduja koneksje, uklady i znajomosci a nie kwalifikacje - teraz w wiekszosci zakladow jest normalna mafia gdzie tylko kolesiostwo dyrektora ma stanowiska mimo ze nic nie umie i niema zadnych uprawnien.

Nie od dzis wiadomo, ze Polska to jest najbardziej skorumpowany kraj w UE o ile nie na swiecie!

Jak czlonek zarzadu firmy twierdzi "inspektorow sie nie bojcie - kazdego mozna kupic" to o czyms to swiadczy - a bylem juz w 6 firmach i wszedzie jest to samo.

Giza
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 7
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 9:11

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: Giza » śr wrz 29, 2010 22:38

Witam no i tak jak podejrzewalem zostalem dzis wezwany do dyrektora. powiedzial ze za odmowienie wykonania pracy moze zwolnic mnie dyscyplinarnie(okolicznosci tego zdarzenia opisywalem wczesniej) no wiec ja na to "jezeli dyrektor twierdzi ze dziala zgonie z prawem to prosze mnie zwolnic dyscyplinarnie" po chwili namyslu mowi idz na urlop do konca tygodnia a ja w tym czasie przygotuje stosowne dokumenty i albo je podpiszesz albo do widzenia,pytam jakie dokumenty a on na to zobaczysz(powiem szczerze ze nie mam pojecia o co chodzi) na urlop nie wyrazilem zgody i skonczylo sie na tym ze mam jutro przyjsc na pierwsza zmiane. Zobaczymy co bedzie dalej.

Awatar użytkownika
gruhaa
Ekspert
Ekspert
Posty: 2255
Rejestracja: ndz lip 27, 2003 12:34

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: gruhaa » śr wrz 29, 2010 22:45

Nie podpisuj żadnych papierów pod wpływem nacisków. Mają ci dać każdą decyzję na piśmie. Poczytaj, weż do domu i na spokojnie analizuj. Mogą gdzieś wsadzić haczyk.
RCD w TN-C
I tak narodził się nowy system sieci TN + RURA: :lol:

Giza
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 7
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 9:11

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: Giza » śr wrz 29, 2010 23:00

Tez tak mysle. Wszyscy na gorze patrza na mnie z dziwnym wyrazem twarzy :D ale tam musi byc burza mozgow. Dzieki gruhaa.

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5756
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » czw wrz 30, 2010 7:16

Witam

Widzę, że dzięki Tobie przerobimy tę lekcję na przykładzie z życia.
Poczytaj sobie to co na forum napisaliśmy i Kodeks Pracy. Staraj się wyłapać wszelkie niezgodności i notuj sobie bo mogą się przydać w sądzie pracy lub dla Okręgowego Inspektora Pracy.

Z tego co widać jesteś na wylocie i zbieraj haki (fotki, kopie dyżurów kiedy pracowałeś w soboty i niedziele), czy były okresowe badania i szkolenia BHP, kiedy pracowałeś w sytuacjach zagrożenia życia sam? Czy był w zakładzie wykaz prac które muszą być wykonywane w dwie osoby? Czy w zakładzie są instrukcje eksploatacji i stanowiskowe? Jak wyposażony jest zakład w sprzęt ochronny dla pracowników?
Czy stare maszyny zostały dostosowane do przepisów unijnych i posiadają deklaracje zgodności CE? Czy za pracę w soboty i dni ustawowo wolne płacono Kodeks Pracy-(art. 151.2 i art. 151.3 K.p.), czy dawali wolne?
Wszystko notuj-przyda się w chwili odejścia. Nabiorą szacunku do Ciebie jak wylecisz, bo jak zrobią zły krok to dojdziesz swoich praw.

to poczytaj;
Dz.U. 2003 nr 169 poz. 1650

Obwieszczenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 sierpnia 2003 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy
Tekst ogłoszony: pdf D20031650.pdf
Status aktu prawnego: obowiązujący
http://isip.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0031691650
kliknij na tekst jednolity i będziesz wiedział co w zakładzie było niewłaściwe.

Byłem w podobnej sytuacji i powiedziałem przy odbieraniu dokumentów-do zobaczenia w sądzie pracy. Chodziło o kasę za godziny przepracowane jak miałem dyżur przy telefonie a byłem wzywany do zakładu.
Do sądu Pracy nie zdążyłem dotrzeć, przemyśleli i wszystko znalazło się na koncie. Wcześniej nic nie należało się. Temu koledze co został tam pracować już nic się nie należało, został i nie walczył.
Dopiszę tu jak coś mi się jeszcze przypomni. Nawet jak wylecisz to drogo sprzedaj swoja skórę.

Niczego nie podpisuj bez namysłu. Oni też kombinują jak nie podpadać pod prawo.
Toczy się wielka gra- jeszcze nie ma przegranego.

edytuję dopisuję;
klik-tekst jednolity
http://www.google.pl/search?hl=pl&sourc ... j+w+Google
Dz.U. 1999 Nr 80 poz. 912
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI
z dnia 17 września 1999 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach
energetycznych.
Na podstawie art. 23715
STANCA pisze:Witam


Czytaj:
Badania po wymianie podzespołów, modernizacji urządzenia?
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=9852&start=0

polecę jeszcze:
http://www.ciop.pl/17277.html
Ocena zgodności z wymaganiami bezpieczeństwa i ochrony zdrowia maszyn i elementów bezpieczeństwa

Niestety jesteśmy w UNII i zawsze ktoś może nas poprosić o deklarację CE, bądźmy przygotowani.

z tym warto się zapoznać-przyda się:

http://www.abc.com.pl/serwis/du/2007/0556.htm
Dz.U. 2007 nr 82 poz. 556 (obowiązuje od dnia : 2007-07-20)
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o kompatybilności elektromagnetycznej

3) instalacja stacjonarna - połączenie kilku rodzajów aparatury albo połączenie aparatury i innych wyrobów, którego przeznaczeniem jest używanie w określonej i stałej lokalizacji;

Art. 17. 1. Wykonawca instalacji stacjonarnej dokonuje oceny zgodności tej instalacji przed oddaniem jej do użytku; art. 9 ust. 2-5 oraz art. 11 stosuje się odpowiednio.
2. Wykonawcą jest ten, kto dokonał połączenia instalacji stacjonarnej w sposób zapewniający spełnianie jej funkcji zgodne z przeznaczeniem przed oddaniem jej do użytku. Za wykonawcę uważa się także każdego, kto dokonał ostatniej modyfikacji w tej instalacji.


warto poczytać:
Dostosowanie maszyn i innych urządzeń technicznych
użytkowanych w miejscach pracy

do zgodności z dyrektywami
Producent, importer lub inny dostawca
zobowiązany jest, aby każda dostarczana
maszyna:
http://www.ciop.pl/7032

i jeszcz z tym warto się zapoznać:
Dokumentacja techniczno-ruchowa – aktualne wymagania dla maszyn
Termin dostosowania „starych maszyn”

Ostateczny termin dostosowania maszyn i urządzeń do wymagań minimalnych upłynął 1 stycznia 2006. Zgodnie z dyrektywą 89/655/WE wszystkie urządzenia funkcjonujące w przedsiębiorstwie, a nabyte przed 2003 r., muszą spełnić wymagania unijne oraz posiadać kompletną dokumentację. Organami upoważnionymi do przeprowadzenia kontroli w tym zakresie są Urząd Dozoru Technicznego oraz Państwowa Inspekcja Pracy. W związku z istotą zagadnienia, należy spodziewać się wzmożonych kontroli dostosowania maszyn do wymagań minimalnych. Niedopełnienie obowiązków z tym związanych, z pewnością może skutkować poważnymi konsekwencjami dla przedsiębiorców.
więcej;
http://www.narzedziownie.pl/?t=s&s=1&i=607

STANCA
dopisuję;
Czy masz stosowne badania do prac na wysokości i w jakim zakresie?

STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

Giza
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 7
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 9:11

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: Giza » czw wrz 30, 2010 8:51

Witam,Stanca jestes wielki, nie przeczytalem jeszcze wszystkiego ale puki co to wiekszosc rzeczy nie jest tu w porzadku. Maszyny maja jeszcze z lat 60-tych 70-tych i nikt tam nic nie modernizuje a wrecz przeciwnie caly czas usuwa sie z ich obwodow wszelkiego rodzaju wylaczniki krancowe itp. zeby zminimalizowac ryzyko awarii(a elektryk w domu pod telefonem) do niektorych maszyn nie ma wogole schematow lub sa niekompletne albo po niemiecku. Ponad rok temu robilismy instalacje zasilajaca oraz sterownicza do pojemnikow transportujacych mase betonowa,zadnej dokumentacji technicznej nie ma!!!
Otworzyles mi oczy na wiele spraw choc zdaje sobie sprawe z tego ze bardzo wielu rzeczy jeszcze nie wiem,dlatego jeszcze raz BARDZO SERDECZNIE Ci dziekuje. Mialem dzis isc na pierwsza zmiane ale ale sie rozchorowalem i za chwile jestem umowiony na wizyte u lekarza. Zaniose zwolnienie,zobaczymy jak zareaguja. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ