Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Regulacje prawne w odróżnieniu od wiedzy technicznej nie zawsze są logiczne. Dyskusja wątpliwości pozwala na poprawną ich interpretację.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Giza
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 7
Rejestracja: śr wrz 29, 2010 9:11

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: Giza » czw wrz 30, 2010 8:54

Zapomnialem dodac badania wysokosciowe mam ale nie wiem w jakim zakresie.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5755
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » czw wrz 30, 2010 9:08

Witam

Czytając moje wypociny i podane tam linki staraj się notować co w zakładzie nie jest w porządku i jaki przepis do tego można przyczepić.
Jak chcesz odezwij się na priva, pogadamy.

z wykazem co i dlaczego nie jest w porządku w zakładzie to nic Tobie nie zrobią-zawsze możesz powiedzieć, że kopertę do stosownych władz masz zaadresowaną.
Będą się cieszyć, że zostajesz. Gdy dyrektora uświadomisz kto i co zawala w zakładzie to lista do zwolnienia może Ciebie ominąć, znajdą się na niej inni.

trzymaj się i przygotuj do tej lekcji, informuj nas jak idzie, to dobra będzie lekcja dla innych kolegów, którzy cicho siedzą.

edytuję/dopisuję;
KODEKS PRACY
http://www.pip.gov.pl/html/pl/html/k0000000.htm
USTAWA KODEKS PRACY – stan prawny na dzień 26 lipca 2010 r.

to też warto znać;
Państwowa Inspekcja Pracy
http://www.pip.gov.pl/

jest też strona;
prawo-pracy.pl
Czekamy, może nam zainteresowany kolega coś dopisze, sprawa jak widzimy jest poważna.
STANCA pisze:Witam
Cieszę się, że stary temat odżył. Problemy z pracą jednego elektryka na 2/3 zmianie z zakładzie o ruchu ciągłym to poważny problem nie tylko dla elektryka.
.......
liczę na dalsze głosy
STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5755
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » ndz mar 06, 2011 10:23

Witam
Liczyłem, że kol. Giza doda coś ciekawego do zakończenia tego tematu, jednak nie mamy dalszych wiadomości.

zmieniający się Kodeks Pracy
http://www.pip.gov.pl/html/pl/html/k0000000.htm
(stan prawny na dzień 12 stycznia 2011 r.)
dalej posiada ten sam zapis:

Art. 225.

Kilka lat już ciągniemy ten temat, ale ciekawych wieści dalej nie mamy. W wielu zakładach kierownictwo nie wie, że ma sporządzić taką listę. Dopiero po wypadkach wszyscy wiedzą co i jak.

a co u Was w tym temacie?
STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

paul0
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 361
Rejestracja: ndz kwie 15, 2007 0:02
Lokalizacja: TYCHY

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: paul0 » ndz mar 06, 2011 19:07

Tak jest jak na stanowiska typu "kierownik utrzymania ruchu" zatrudnia sie osoby po znajomosci czy ukladach mafijnych i rodzinnych, co nie maja na te stanowiska kwalifikacji ani wiedzy, nie wspominajac o uprawnieniach!

Przyklad: kierownik UR w zakladzie produkujacym opakowania papierowe i papier, w tym zakladzie sa sieci nn, sn (230/400V; 3kV (nietypowe napiecie - pozostalosc po zakladowym turbogeneratorze); 20kV. Po awarii wylacznika 3kV "kierownik" wydaje telefonicznie polecenie elektrykowi (jest sam na zmianie!) zeby "cos zrobil zeby na tym wydziele bylo zasilanie" tak jakby to bylo kwestia zrobienia 3 "mostkow"!!!.

Jak elektryk odmowil to zaczelo sie straszenie.

Oczywiscie "kierownik" niema zadnych uprawnien - nawet niema ZADNYCH swiadectw "E" i "D". Zatrudniony jest po znajomosci - kolesiostwo kogos z dyrekcji!

Awatar użytkownika
piotrp
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 905
Rejestracja: wt sie 02, 2005 13:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: piotrp » ndz mar 06, 2011 19:18

paul0 pisze:Zatrudniony jest po znajomosci - kolesiostwo kogos z dyrekcji!
Nie tylko w StoraEnso tak jest. Wszędzie dobrze gdzie Nas nie ma.
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5755
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » ndz mar 06, 2011 19:26

paul0 pisze: (...)
Po awarii wylacznika 3kV "kierownik" wydaje telefonicznie polecenie elektrykowi (jest sam na zmianie!) zeby "cos zrobil zeby na tym wydziele bylo zasilanie" tak jakby to bylo kwestia zrobienia 3 "mostkow"!!!.

Jak elektryk odmowil to zaczelo sie straszenie.

Oczywiscie "kierownik" niema zadnych uprawnien - nawet niema ZADNYCH swiadectw "E" i "D". Zatrudniony jest po znajomosci - kolesiostwo kogos z dyrekcji!
Kodeks Pracy http://www.pip.gov.pl/html/pl/doc/k0000010.pdf
Rozdział II
Prawa i obowiązki pracownika
Art. 210.

W tym przypadku dodatkowo ma zastosowanie;
Dz.U. 1999 Nr 80 poz. 912
http://isap.sejm.gov.pl/Download;jsessi ... 912&type=1
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI
z dnia 17 września 1999 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach
energetycznych


przepisał
STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

paul0
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 361
Rejestracja: ndz kwie 15, 2007 0:02
Lokalizacja: TYCHY

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: paul0 » pn mar 07, 2011 7:02

piotrp pisze:
paul0 pisze:Zatrudniony jest po znajomosci - kolesiostwo kogos z dyrekcji!
Nie tylko w StoraEnso tak jest. Wszędzie dobrze gdzie Nas nie ma.
To jest inny zaklad - w Stora Enso niema napiecia 3kV.

P.S.
W Stora Enso jest podobnie tylko pomiedzy "kierownikiem" a elektrykami jest mistrz, ktory jest bardziej kumaty.

W takim kraju jak PL juz dawno powinno byc uchwalone prawo przeciw takim mafiom - za zatrudnienie kogos po znajomosci mimo tego ze ten ktos niema na dane stanowisko kwalifikacji i uprawnien powinna byc kara nie mniejsza niz 10 lat wiezienia.

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5755
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » pn mar 07, 2011 7:50

Prawo Energetyczne;

Art. 54. 1. Osoby zajmujące się eksploatacją sieci oraz urządzeń i instalacji określonych w przepisach, o których mowa w ust. 6, obowiązane są posiadać kwalifikacje potwierdzone świadectwem wydanym przez komisje kwalifikacyjne.
(...)
2. Zabrania się zatrudniania przy samodzielnej eksploatacji sieci oraz urządzeń i instalacji określonych w przepisach, o których mowa w ust. 6, osób bez kwalifikacji, o których mowa w ust. 1.

Rozdział 7
Kary pieniężne
Art. 56. 1. Karze pieniężnej podlega ten, kto:
9) zatrudnia osoby bez wymaganych ustawą kwalifikacji;

10) nie utrzymuje w należytym stanie technicznym obiektów, instalacji i urządzeń;

Poleceniodawca też musi mieć stosowne kwalifikacje. No i znać Dz U nr 80 poz 912 z 1999 r.

przepisał
STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

Awatar użytkownika
piotrp
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 905
Rejestracja: wt sie 02, 2005 13:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: piotrp » pn mar 07, 2011 10:48

Kolega Stanisław jest dobry w prawie. Tylko co z tego jak te paragrafy można tylko stosować w sadzie a to już i po pracy. Więc jak chce się je stosować to trzeba mieć już inna fuchę na oku.
Co do cytatu z prawa energetycznego to pracodawca zatrudnia zawsze osoby z odpowiednimi uprawnieniami, a sam kierownik może być po marketingu bo jest kolesiem prezesa i do tego żadne prawo nie ogranicza.

Jak dożyję emerytury to będę stosował się ściśle do przepisów :-)
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5755
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: Praca jednego elektryka na 2-giej i 3-ciej zmianie

Post autor: STANCA » pn mar 07, 2011 12:21

piotrp pisze: (....)
Tylko co z tego jak te paragrafy można tylko stosować w sądzie a to już i po pracy. Więc jak chce się je stosować to trzeba mieć już inna fuchę na oku.
(....)
Jest to niestety brutalna rzeczywistość w naszych warunkach. Zmieniałem pracę za znajomość Prawa Pracy i przepisów BHP. :D

Widzę jak w zakładach pałęta się OIP i co "widzi". Ja mam potem radochę i fotki na stronę ise oraz dla miesięcznika elektro-info.
Byłem kiedyś społecznym inspektorem pracy i stąd te hobby. Ten temat przypominam młodym by wiedzieli jakie jest ich prawo.
Prawda jest niestety brutalna, będziesz miał wypadek-zostaniesz kaleką i mogą być kłopoty z odszkodowaniem, bo nie zadziałałeś jak prawo nakazuje. Sam sobie winny.
W zakładach podpisujesz, że jesteś przeszkolony i znasz przepisy BHP.

Można z komputera odpalać wnioski do PIPu (wiadomo ze swoimi danymi).

W ilu to zakładach dalej brakuje instrukcji eksploatacji, którą nakazuje mieć Prawo Energetyczne?

Od kilku lat oczekuję na jakieś pozytywne wieści w tym temacie!!!

pracujący czasem jeszcze emeryt
STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

ODPOWIEDZ