Rozłączanie przewodu N w TN-S

Regulacje prawne w odróżnieniu od wiedzy technicznej nie zawsze są logiczne. Dyskusja wątpliwości pozwala na poprawną ich interpretację.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Streaker
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 27
Rejestracja: ndz sie 07, 2011 15:13

Rozłączanie przewodu N w TN-S

Post autor: Streaker » sob wrz 05, 2020 14:22

Witam kolegów.

Pojawiło się sporo tematów mówiących o rozłączanie przewodu N rozłącznikiem na wejściu zasilania do budynku. Tak na marginesie to przepisy ppoż wymagają rozłączania wszystkich przewodów roboczych a przewód N w TN-S jest przewodem roboczym. Więc wszędzie gdzie wymagany jest wyłącznik ppoż powinniśmy rozłączać przewód N w TN-S.
Natomiast może należałoby się tutaj zastanowić czy wszędzie jest konieczność stosowania 3P+N zamiast 4P.

Ponieważ brakuje mi trochę wiedzy chciałbym aby ktoś wytłumaczył dlaczego jak załączymy najpierw fazy a potem N to uszkodzimy urządzenia elektroniczne. Wszyscy o tym piszą natomiast nikt tego nie tłumaczy czemu się tak dzieje.

Koledzy w załączniku fragment normy dotyczącej aparatury łączeniowej niskiego napięcia który dopuszcza jednoczesne zamykanie i otwierania bieguna N. Zapoznajcie się.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny wskaźnik w super cenie
 

luka2nd
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 637
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin

Rozłączanie przewodu N w TN-S

Post autor: luka2nd » ndz wrz 06, 2020 19:21

Streaker pisze:
sob wrz 05, 2020 14:22
chciałbym aby ktoś wytłumaczył dlaczego jak załączymy najpierw fazy a potem N to uszkodzimy urządzenia elektroniczne. Wszyscy o tym piszą natomiast nikt tego nie tłumaczy czemu się tak dzieje.
Dzieje się tak dlatego, że biegun N dostarcza do obwodu potencjał punktu zerowego transformatora, który jest potrzebny do uzyskania wartości skutecznej napięcia 230V. Gdy tego potencjału zabraknie, tworzymy na listwie N nowy punkt gwiazdowy którego potencjał wynikać będzie z impedancji odbiorników przyłączonych do poszczególnych faz. W zależności od tej impedancji, będzie on "odpływał" w kierunku napięcia międzyfazowego, co jak wiadomo nie jest zbyt zdrowe dla urządzeń zaprojektowanych do pracy przy napięciu fazowym :)

ODPOWIEDZ