"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Tytuł mówi wszystko za siebie. Prosimy jednak zachować umiar :)
ODPOWIEDZ
domsat
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 582
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź

"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: domsat » sob maja 17, 2014 12:46

Temat uprawnień przewija się często na forum. Właśnie niedawno otrzymałem zaproszenie na kurs na uprawnienia. Jego koszt to 375,- zł + egzamin standardowo obecnie 168,- zł za E i ewentualnie kolejne 168,- za D. W zaproszeniu jest też uwaga - "za dodatkową opłatą 375,- istnieje możliwość uzyskania uprawnień kontrolno-pomiarowych"
Wszystkie ceny są netto. Kurs trwa 1 h dla wszystkich czyli elektrycy + gazownicy + energetycy i po 2 h dla każdej grupy. Razem 3 h. To kompletne spłycenie sprawy. Dodatkowo za spore pieniądze. Wiele lat temu kursy prowadził chyba tylko SEP i taki w wersji "pomiarowej " trwał kilkadziesiąt godzin z działaniami praktycznymi w terenie. Obecnie jest to parodia promowana przez wszystkich organizatorów takich "kursów" w tym też przez SEP. Uprawnienia stały się bezwartościowym dokumencikiem, ale wszędzie teoretycznie wymaganym. Zresztą czy jest jakiś elektryk bez tych uprawnień, którymi można pochwalić się przed zleceniodawcą. Ja znam natomiast paru nie-elektryków mających uprawnienia. Ich wiedza ogranicza się do rozróżnienia prądu 1- i 3- fazowego, kolorystyki żył i może jeszcze paru drobiazgów + umiejętność posługiwania się neonówką. Niejednokrotnie w publikacjach jest określenie " instalację musi wykonać osoba z uprawnieniami". Tym samym zawód elektryka - instalatora zanika. Wystarczy mieć uprawnienia po wspomnianym wyżej "kursie".



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny miernik instalacji elektrycznych
 

AWK
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 230
Rejestracja: sob sie 15, 2009 19:27
Lokalizacja: Komorniki

Re: "Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: AWK » sob maja 17, 2014 22:06

Jeśli prezydentem może być każdy, a nawet byle kto, to czepiać się tego, kto zostaje elektrykiem, to już przesada.

OrH
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 23, 2014 20:07

Re: "Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: OrH » śr lip 23, 2014 20:36

Witam, od dłuższego czasu śledzę temat dostępu do zawodu elektryka na paru polskich forach internetowych i nie mogę pojąć skąd ta burza. Im bardziej doświadczony użytkownik tym większe oburzenie.

Sam w pewnym momencie życia doszedłem do wniosku że pora zmienić i wybór padł właśnie na elektryka (bądź też zwykłego instalatora :roll: ). Z tego wszystkiego co wyczytałem to wiele osób uważa że aby podjąć się tego zajęcia trzeba min. 4 lat technikum plus uprawnienia/kwalifikacje poziomu E. Powiedzcie mi teraz, jak ja mogę sobie pozwolić na pójście do szkoły skoro na kilka lat skoro parę lat wstecz ukończyłem studia z dyplomem inż. Informatyki stosowanej?
W planach mam naukę pod kątem zdania egzaminu SEP 1kV "E" i mniej więcej od następnego sezonu zaczepienie się w jakiejś małej firmie właśnie przy montażu instalacji. Jeśli wszystko pójdzie ok to oczywiście nie mam zamiaru pozostać biernym i dalej zdobywać uprawnienia.

Powiedzcie mi czy mój tok rozumowania jest w miarę prawidłowy?

Awatar użytkownika
bezpiecznik123
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 647
Rejestracja: wt mar 04, 2014 7:29

Re: "Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: bezpiecznik123 » czw lip 24, 2014 14:35

Przeczytałem kolegi wypociny i nic nie rozumiem.
OrH pisze:Sam w pewnym momencie życia doszedłem do wniosku że pora zmienić
Co zmienić ? Chyba zapomniał kolega dopisać ZAWÓD.
OrH pisze:wybór padł właśnie na elektryka
Może szkoda że wybór nie padł na stomatologa – wtedy tamci by mieli problem a teraz będą go mieli elektrycy.
OrH pisze:Z tego wszystkiego co wyczytałem to wiele osób uważa że aby podjąć się tego zajęcia trzeba min. 4 lat
Kolego żeby coś robić trzeba mieć do tego szkołę oraz predyspozycję i przede wszystkim lubić to robić i czuć ją. U kolegi widać że to słomiany zapał może być. Po pierwsze jak się powiedziało A czyli informatykę to trzeba już w niej pozostać i nie brać się za coś czego się nie uczyło.

domsat
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 582
Rejestracja: wt wrz 02, 2003 20:04
Lokalizacja: Łódź

Re: "Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: domsat » czw lip 24, 2014 20:14

Jak widać OrH nie zrozumiał tematu, który wywołałem. Nie mam zresztą zamiaru tego tłumaczyć z polskiego na "nasze ". Inżynierze informatyku - choć po poziomie wypowiedzi wątpię w to wykształcenie - jak chcesz być elektrykiem - instalatorem to polecam:
http://www.apedukacja.pl/technik-elektryk,802.html

Bogdankiz
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 515
Rejestracja: śr lut 18, 2004 22:42
Lokalizacja: Pomorze

"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: Bogdankiz » wt wrz 28, 2021 14:08

A jaka jest pewność że zdam egzamin ?
Pozdrawiam Bogdan :)

Ryszard.S
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: śr lut 11, 2009 21:56
Lokalizacja: Śląsk

"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: Ryszard.S » wt paź 05, 2021 7:24

Witam.
Burza w szklance wody. (nie)stety doszliśmy do takiego punktu, że nie ma już TYCH DOBRYCH szkół zawodowych, po technikach, ba, nawet inżynierowie ELEKTRYCY po studiach DZIENNYCH wiedzę mają tak znikomą, że przepytując ich o znajomość zawodu (taki mały quiz przed przyjęciem do firmy) jestem zażenowany...

Jednostki, powtarzam: JEDNOSTKI, to osoby mające wiedzę, chęć, jakieś doświadczenie i pojęcie o elektryce. Ochrona przeciwporażeniowa? A jeszcze na dodatek w sieci IT? Zapomnij! W dobie, kiedy ilość firm oferujących montaż paneli rośnie wykładniczo zastanówmy się: skąd nagle tylu elektryków robiących te (jakby nie powiedzieć) skomplikowane, nowatorskie i niebezpieczne (w pewnych warunkach) instalacje? Jeśli właściciel takiej firmy nie wie, na jaką głębokość zakopać kabel, to o czym my mówimy?

Tak, są w "przyrodzie" zawodowej Elektrycy i elektrycy. Są Ci starej daty, starego szkolnictwa, z praktyką, z doświadczeniem, z "dziada-pradziada" elektrycy. Bo nie bójmy się stwierdzić, że tak jak młody lekarz wywodzący się z rodziny lekarzy będzie lepszym lekarzem, młody prawnik z rodziny prawników będzie miał lepsze predyspozycje, niż student wydziału lekarskiego czy prawa, kujon, który został przymuszony przez nowobogackich rodziców zajmujących się np. cinkciarstwem czy handelkiem szwarc-powidłami do studiów na "dochtóra", czy "papuge"...
Tak i młody elektryk, który wyrastał i obserwował tatę/dziadka elektryka, mający dostęp do narzędzi, mierników, sprzętu i osprzętu - będzie lepszym elektrykiem od koniunkturalnego elektryka, który widzi potrzebę założenia firmy montującej panele, czy robiącej instalacje w hurtowo powstających nowych domach...

Zawsze już będą Elektrycy i elektrycy. Wybór niestety należeć będzie do nas...
A kursy na uprawnienia można też kupić i bez kursu... niestety. Potrzeba rynku...
Ale tak już będzie i należy przywyknąć...
A swoją drogą są jeszcze ludzie, którzy "widzą" ten prąd, potrafią wyobrazić sobie pewne zjawiska, przebiegi, i następstwa... jeszcze są...

ekostek
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 3
Rejestracja: pt paź 08, 2021 12:54

"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: ekostek » pt paź 08, 2021 13:01

Szkolenie SEP https://www.pajacyk.pl/ - to nie jakieś widzimisię. Wydawane jest wedle określonych wymagań i ewentualnej odpowiedzialności w sprawie kwalifikacji - musisz je posiadać świadcząc usługi z wyżej wymienionego zakresu.

Egzamin może być także sprawdzający twoje obecne umiejętności w danej specjalizacji. Każdy chce mieć pewność, ze to właśnie ty potrafisz to robić ze sztuką jaką weryfikuje Stowarzyszenie Elektryków Polskich.

A po 5 latach musisz je odnowić ;)

Simcode
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2126
Rejestracja: śr maja 22, 2013 19:49

"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: Simcode » pt paź 08, 2021 17:24

Ryszard.S pisze:
wt paź 05, 2021 7:24
A jeszcze na dodatek w sieci IT?
Kolego 99% elektryków nigdy w życiu nie spotka się z siecią IT bo to specyfika górnictwa , zakładów zbrojeniowych czy hutnictwa.
Ryszard.S pisze:
wt paź 05, 2021 7:24
Jednostki, powtarzam: JEDNOSTKI, to osoby mające wiedzę, chęć, jakieś doświadczenie i pojęcie o elektryce
Chyba przesadziłeś z tym liczbami. Dalej są technika elektryczne i z nich wychodzą gorsi lub lepsi absolwenci. To od nich samych zależy czy będą dobrymi elektrykami czy pójdą doły kopać.
Ryszard.S pisze:
wt paź 05, 2021 7:24
ba, nawet inżynierowie ELEKTRYCY po studiach DZIENNYCH wiedzę mają tak znikomą, że przepytując ich o znajomość zawodu (taki mały quiz przed przyjęciem do firmy) jestem zażenowany...
A o co ty się go pytałeś o specyficzny wyłącznik czy rodzaj zabezpieczenia którego on na studiach nie widział. Zacznij od rozmowy na temat teorii bo praktyki ma nabyć u ciebie, a może się okazać że tym mniej wiesz od niejednego.

Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 2159
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36
Lokalizacja: Trzebinia

"Kurs" na uprawnienia elektryczne

Post autor: elmontjs » pt paź 08, 2021 19:41

Simcode pisze:
pt paź 08, 2021 17:24
Kolego 99% elektryków nigdy w życiu nie spotka się z siecią IT bo to specyfika górnictwa , zakładów zbrojeniowych czy hutnictwa.
nooo ...każdy szpital i jeszcze doraźne instalacje budowane na potrzeby imprez plenerowych zasilane z agregatu zbudowane czasem nieświadomie przez ... różnych fachowców (nie koniecznie z naszej branży) a z tym może się spotkać wielu elektryków.
Człowiek uczy się całe życie i ...

ODPOWIEDZ