Zła robota nie popłaca

Tytuł mówi wszystko za siebie. Prosimy jednak zachować umiar :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5756
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Zła robota nie popłaca

Post autor: STANCA » pn sty 07, 2019 18:09

Panowie
Ubezpieczyciele zaczynają być co raz bardziej kompetentni.
Przy ubezpieczeniu domków jednorodzinnych żądają wykazania się protokołami z zakresu pomiarów ochronnych.
Tu musisz się wykazać przy oględzinach ogromną wiedzą z zakresu PN, Prawa Energetycznego i rozporządzeń wykonawczych do Prawa Budowlanego.

W przypadku wystąpienia szkody wkracza rzeczoznawca specjalista w temacie i zrobi wszystko by za szkodę zapłacić mało, względnie nic.

Co będzie gdy zajdzie przypadek poświadczenia nieprawdy przez pomiarowca?
Art. 271. KK Poświadczenie nieprawdy
Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5
.

Jak w temacie:
Zła robota nie popłaca.

katastrofista/STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Awatar użytkownika
Zenpro
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 38
Rejestracja: wt cze 01, 2010 8:59
Lokalizacja: Sosnowiec

Zła robota nie popłaca

Post autor: Zenpro » pn kwie 22, 2019 19:25

Witam Kolegów
Dawno nie pisałem na forum, ale siedząc przy kompie dzisiaj też coś naskrobię. Ostatnio coraz więcej mam napraw lub wręcz wymian całej struktury zasilania w obiekcie. Skąd się to bierze - pierwsze pięć lat instalacja jakoś działa, drugie już gorzej zdarzają się awarie ale trzecia pięciolatka to katastrofa. Wychodzi niska jakość materiałów użytych w instalacji, jej nagminne przeciążania i co równie często się zdarza przewymiarowanie zabezpieczeń. Skutek - okablowanie się przegrzewa i coraz bliżej do pożaru. Drugi bardziej poważny problem to niechlujstwo "elektrykierów", którzy pojęcia kultury montażu nie mówiąc już nawet o zgodności z wymogami nie znają lub idą na "na sztukę". Krew mi się gotuje jak coś takiego widzę. Klient patrzy jak najtaniej ale tanio i dobrze w przyrodzie nie występuje. Kolega STANCA ma 150% racji pisząc o ubezpieczycielach. Jeden z moich klientów już tego doświadczył. Właśnie mu instaluję SAP na ogromnym obiekcie bo ubezpieczyciel postawił konkretne warunki. Należy zawsze pamiętać, że nie tylko zagrożenie pożarowe jest groźne ale również mogące wystąpić porażenia prądem co przy wyeksploatowanej instalacji może mieć tragiczne skutki. Nie wszyscy koledzy wiedzą, że przy porażeniu prądem umiera się po cichu.
Jeszcze coś podpowiem młodszym kolegom: jest takie powiedzenie "klient zawsze kłamie". W praktyce często ratuje nam tyłek materiał foto. Róbcie maks dużo fotek ze swojej roboty wierzcie mi przydają się. Nawet te najbardziej bzdurne.
Pozdrawiam
Zenpro

ODPOWIEDZ