Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Instalacje odgromowe, przeciwprzepięciowe, uziomy, połączenia wyrównawcze
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem. "Grupa Elektrycy"Forum Nie jestem elektrykiem
wnukkonstynopolitanczyka
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 188
Rejestracja: śr lip 23, 2014 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Post autor: wnukkonstynopolitanczyka » czw lip 24, 2014 22:18

Właśnie kolego z tą grubością i bezpieczeństwem coś pokręciłeś.
Śmieci skasowałem.
Ostatnio zmieniony czw lip 24, 2014 22:40 przez opornik, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Albo zaczniesz Kolego pisać na temat albo pójdziesz za pomocnika do szczura.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

wnukkonstynopolitanczyka
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 188
Rejestracja: śr lip 23, 2014 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Post autor: wnukkonstynopolitanczyka » pn lip 28, 2014 22:39

Właśnie intensywnie myślę jak temu szczurowi usprawnić i ten magnes z pod brzucha przenieść do plecaka, a z tym wiąże się zmiana umiejscowienia uzwojenia. Liczę na to że koledzy z forum podpowiedzą jakieś pomysły.

Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1671
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

Re: Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Post autor: elmontjs » wt lip 29, 2014 7:52

wnukkonstynopolitanczyka pisze:Właśnie intensywnie myślę jak temu szczurowi usprawnić i ten magnes z pod brzucha przenieść do plecaka, a z tym wiąże się zmiana umiejscowienia uzwojenia.
Genialne pomysły odkrywcy ukrywają przed światłem dziennym, patentują je, żeby potem czerpać z nich wymierne korzyści. Czujemy się więc zaszczyceni że ujawniasz kuluary swojego wynalazku, ale nie boisz się, że ktoś ci go ukradnie, udoskonali i opatentuje? , i tyle Twojej pracy na marne ?
wnukkonstynopolitanczyka pisze:Liczę na to że koledzy z forum podpowiedzą jakieś pomysły.
... więc zastanów się jaką Ty kolego chcesz obrać strategię wdrożenia swojego pomysłu? Jeżeli ktoś będzie chciał z Tobą dyskutować tu i teraz, to postaw na szalę dyskusji konkrety (zdjęcia, filmik, szkice i obliczenia), nie zapomnij przy tym przestrzegać Ustawy o ochronie praw zwierząt !
Człowiek uczy się całe życie i ...

wnukkonstynopolitanczyka
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 188
Rejestracja: śr lip 23, 2014 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Post autor: wnukkonstynopolitanczyka » wt lip 29, 2014 9:50

Wielokrotnie miałem już różne ciekawe pomysły, ale możliwości nie pozwalały na realizację, a za jakiś czas spotykałem identyczny przedmiot na rynku z etykietą nowość, ale nie mogłem zarzucić,że ktoś mi ten pomysł ukradł, gdyż nie znałem producenta. Jak mówią potrzeba jest matką wynalazków, więc ta właśnie konkretna potrzeba wyzwoliła myślenie nie tylko u mnie. Z tego pomysłu zdjęć ani filmów nie mam bo to jest dopiero początek, a żeby coś liczyć to trzeba mieć jakieś wstępne dane, a takie przedstawiłem na wstępie. Mam jeszcze inne pomysły bardziej zaawansowane i już od lat działające, np. Wodę w kranie na działce mam już od lat przy użyciu sprężarki lodówkowej, a nie pompy wodnej i praktyka pokazała, że jest to rozwiązanie co najmniej 5 razy oszczędniejsze a ponadto w domku nie ogrzewanym w zimie mi nie grozi zamarznięciem wody w instalacji. A obecnie zamiast tej sprężarki zastosuję sprężarkę napędzaną małym wiatrakiem, która będzie mi sprężała powietrze do ok 20 At. Więc odpada uciążliwa regulacja śmigła do szybkości wiatru, gdyż ciśnienie robocze mi wystarczy 2 - 3 At, a po napompowaniu do 20 At przy odpowiednio dobranym śmigle wiatrak nie będzie się obracał, a tym samym zużywał. Inny pomysł to pompowanie wody promieniami słońca, który też przerobiłem doświadczalnie i mam na ten temat wyniki, otóż wydajność jest następująca, przy użyciu 100 litrów zbiornika na powietrze przepompuje 20 litrów wody o 1 m w górę przy średnim słońcu. Opłacalność więc niezadowalająca. Jeśli chodzi o tą organizację to jedna taka szantrapa z tej organizacji przychodziła na moją działkę pod moją nieobecność i truła mi króliki zarzucając mi zaniedbywanie ich. Obecnie ta szantrapa nie chodzi już alejką koło mojej działki bo wie, że mam siekierkę do obcinania gałęzi.

Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1671
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

Re: Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Post autor: elmontjs » wt lip 29, 2014 11:02

Kolego wnukkonstynopolitanczyka, wszyscy wiemy jakie znaczenie mają garażowe wynalazki i jaki wielki marnowany jest potencjał w ich odkrywcach, ale ludzie są gatunkiem inteligentnych ssaków i potrzebują wyjaśnień działania owych wynalazków popartych prawami fizyki, elektrotechniki, potrzebują konkretnych (przynajmniej) szkiców rozwiązań do podjęcia rzeczowych dyskusji.
Kolegom na forum nie wystarcza argument typu:
wnukkonstynopolitanczyka pisze:Obecnie ta szantrapa nie chodzi już alejką koło mojej działki bo wie, że mam siekierkę do obcinania gałęzi.
aby podjąć poważną dyskusję o "wynalazku" .

Zatem (myślę, że mogę się wypowiedzieć w imieniu innych forumowiczów), proszę o zebranie konkretów i wtedy wszczynanie dyskusji, w przeciwnym razie nikt kolegi nie będzie traktował poważnie
Człowiek uczy się całe życie i ...

wnukkonstynopolitanczyka
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 188
Rejestracja: śr lip 23, 2014 11:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddzielne uziomy szplikowe odgromówki i GSW

Post autor: wnukkonstynopolitanczyka » wt lip 29, 2014 12:01

Zgadzam się z kolegi zdaniem, a ze mną jak z dzieckiem za rączkę i do knajpy. Opiszę więc to co mam najwięcej zaawansowane, czyli pompowanie wody za pomocą sprężarki lodówkowej. Sztuka polega na tym, że w studni pod powierzchnią wody umieściłem zbiornik zamknięty na wodę z zaworem zwrotnym pozwalającym na wpływ wody do zbiornika, a z dna tego zbiornika wyprowadziłem rurkę do kranu nad umywalką, zaś w dogodnym miejscu umieściłem sprężarkę lodówkową ze zbiornikiem na powietrze oraz filtrem powietrza na wlocie do sprężarki i wylocie ze zbiornika oraz wyłącznikiem ciśnieniowym ustawionym na 2 - 3 At. Ze zbiornika poprowadziłem przewód ciśnieniowy dość cienki, bo jest to izolacja z przewodu ADy 10 mm2 pochodzącego z demontażu poprzez odpowiedni zawór przełączający umieszczony obok umywalki, do zbiornika zanurzonego w studni i napełnionego wodą. Po puszczeniu powietrza tym zaworkiem przy umywalce do zbiornika w studni woda zostaje wypchnięta do kranu nad umywalką. Więc zbiornik w studni i na powietrze pełnią rolę 2 częściowego hydroforu. Zimą zaś po każdym użyciu wody przekręcam zaworek odcinający dopływ powietrza do zbiornika w studni i jednocześnie spuszczający powietrze ze zbiornika w studni. Wtedy woda cofa się do studni i nie ma zagrożenia zamarznięciem. I to cała filozofia pompowania wody sprężarką lodówkową, bardzo prosta, prawda?

ODPOWIEDZ