A co z Ia dla RCD

Badania i pomiary urządzeń elektroenergetycznych.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
Simcode
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1835
Rejestracja: śr maja 22, 2013 19:49

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: Simcode » pt kwie 21, 2017 21:43

wojciech59 pisze:A temat drążę bo przy przeciążeniu obwodu na poz. 30-40 A nie zadziała S-ka B16 , bo jej się styki skleiły, a RCD przed nią poszło z dymem, zanim zadziała kolejna nadmiarówka C50 przed RCD
Czy już wszystko jasne
A ile ty widziałeś sklejonych "esek" a ile spalonych od nadmiernego przeciążenia RCD .Tworzysz demagogię elektryczną , nowy gatunek w dziedzinie badań wyłączników RCD. I nie potrafisz tego udowodnić. A odpowiedzi w tym temacie już padły.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 162
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: wojciech59 » pt kwie 21, 2017 21:57

Ano widziałem i to w rozdzielnicy w swoim domu, młody człowieku
Pozdr

Zamykam temat

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: Ramzes2 » pt kwie 21, 2017 22:06

Simcode pisze:ile spalonych od nadmiernego przeciążenia RCD
Simcode, Ty widzisz co sam piszesz?
wojciech59 pisze:bo chodzą różne wersje 5, 8, 10.
Moja wersja to 3, jak już wcześniej pisałem.

wojciech59 ma rację w tej kwestii, tylko pierwszego posta napisał niezbyt zrozumiale, a Ty Simcode najpewniej nie wczytałeś się zbyt dokładnie w całą treść tego wątku i jak mantra powtarzasz swoją rację.

Edit: osobiście widziałem już 4 zepsute eski, z czego 3 miały charakterystykę "przesuniętą na prawo", a jedna "w lewo". Z czego te 3 spowodowały stopienie się bolców wtyczki przedłużacza.

Kontynuujemy tą wojnę?
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 162
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: wojciech59 » pt kwie 21, 2017 23:17

Ramzes2 pisze:
Simcode pisze:ile spalonych od nadmiernego przeciążenia RCD
Simcode, Ty widzisz co sam piszesz?
wojciech59 pisze:bo chodzą różne wersje 5, 8, 10.
Moja wersja to 3, jak już wcześniej pisałem.

wojciech59 ma rację w tej kwestii, tylko pierwszego posta napisał niezbyt zrozumiale, a Ty Simcode najpewniej nie wczytałeś się zbyt dokładnie w całą treść tego wątku i jak mantra powtarzasz swoją rację.

Edit: osobiście widziałem już 4 zepsute eski, z czego 3 miały charakterystykę "przesuniętą na prawo", a jedna "w lewo". Z czego te 3 spowodowały stopienie się bolców wtyczki przedłużacza.

Kontynuujemy tą wojnę?
Pamiętam twoje k=3, JacekH07 pisze 5, na elektrodzie 5,7, a publikacji bezel.pl k=10

No cóż na 5 dyskutantów tylko Ramzes rozumiał od początku o co chodzi
To i tak niezły wynik, bo na elektrodzie prawie mnie zlinczowali ale nikt nie kumał sedna sprawy

Myślę , że możemy zamknąć ten temat ?

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: Ramzes2 » pt kwie 21, 2017 23:31

wojciech59 pisze:Myślę , że możemy zamknąć ten temat ?
Popieram.
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

electrics
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 775
Rejestracja: ndz gru 11, 2011 17:53
Lokalizacja: mazowieckie

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: electrics » sob kwie 22, 2017 7:17

Kolego wojciech59, założyłeś bezsensowny wątek, ponieważ problem jaki tu przedstawiłeś, jest oczywistą oczywistością dla każdego elektryka. Najpierw odpowiedział racjonalnie w tym wątku Kolega domsat, a pod koniec Kolega simcode. Wątek należało zamknąć już po pierwszym poście Kolegi domsat, ponieważ jest on typu ,,co tu dużo gadać, kiedy nie ma o czym mówić"
Porozumienie znalazłeś tylko z Ramzes, który pisze bardzo dużo w wielu wątkach, niestety ja i wielu Kolegów tutaj, niestety nie wiemy, o czym on pisze...

wojciech59
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 162
Rejestracja: ndz gru 11, 2016 18:00

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: wojciech59 » sob kwie 22, 2017 11:07

electrics pisze:Kolego wojciech59, założyłeś bezsensowny wątek, ponieważ problem jaki tu przedstawiłeś, jest oczywistą oczywistością dla każdego elektryka. Najpierw odpowiedział racjonalnie w tym wątku Kolega domsat, a pod koniec Kolega simcode. Wątek należało zamknąć już po pierwszym poście Kolegi domsat, ponieważ jest on typu ,,co tu dużo gadać, kiedy nie ma o czym mówić"
Porozumienie znalazłeś tylko z Ramzes, który pisze bardzo dużo w wielu wątkach, niestety ja i wielu Kolegów tutaj, niestety nie wiemy, o czym on pisze...
Witam
podsumowując bo może kolega zapomniał, że parametry RCD związane są z 3 rodzajami prądów:

1/Znamionowy prąd różnicowy zadziałania (IΔn)

2/Prąd znamionowy ciągły(In) jest największym prądem, jakim możemy wyłącznik obciążyć długotrwale w stanie zamkniętym.

3/Obciążalność zwarciowa -wyłączniki różnicowoprądowe bez wyzwalaczy nadprądowych (RCCB) o zdolności wyłączania co najmniej równej 10-krotnej wartości prądu znamionowego ciągłego, ale nie mniejszej niż 500 A.

Wszystkie posty kolegów : elmontjs, simcode, domsat
dotyczyły znamionowego prądu różnicowego (1), a wątek dotyczy prądu znamionowego ciągłego (2) w kontekście z obciążalnością zwarciową (3) , stąd bezsensowność tej dyskusji, bo wy o chlebie ma o niebie.
Czy wreszcie dotarło ?

Zaś co do porozumienia to oprócz Ramzes jeszcze JacekH07 wiedział czego dotyczy temat - czy on też "nie wie o czym pisze"

Awatar użytkownika
Ramzes2
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 214
Rejestracja: wt gru 27, 2016 23:25
Lokalizacja: Kraków

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: Ramzes2 » sob kwie 22, 2017 11:29

Skoro kontynuujemy wymianę uprzejmości.
electrics pisze:jest oczywistą oczywistością dla każdego elektryka
Jak tak zwany elektryk wie tylko tyle ile wyuczył się na pamięć w szkole, ale nie potrafi ani myśleć ani przeczytać kompletnie cały wątek, łącznie z tym co podlinkowane, to powstaje kolejna wojna na forum.

Ja nie chodziłem do szkoły elektrycznej, tylko do elektronicznej (średnia). A tego co tam się nauczyłem, to można się nauczyć w jakieś dwie godziny. Większość osób w trakcie tej szkoły powtarzała jedną regułkę: jak nie zacząłeś się uczyć długo przed szkołą, to i po szkole nie będziesz nic wiedział, po za tym co w każdej innej. Nie pamiętam już ile dokładnie było osób w klasie, ale tylko trzy osoby potrafiły w trakcie jednej-trzech lekcji zaprojektować jakiekolwiek urządzenie i je zrobić. Reszta tylko coś udawała aby przejść do następnej klasy.

Wracając nieco do tematu. Niech każdy sobie odpowie na pytanie czy w prawdziwym świecie, istnieją dwie linie równoległe i co to ma wspólnego z przekładnikiem Ferrantiego w RCD? Może wtedy ktoś zrozumie o czym jest ten wątek.
electrics pisze:Porozumienie znalazłeś tylko z Ramzes, który pisze bardzo dużo w wielu wątkach
Mogę spytać, co Ci przeszkadza ile ja piszę? Potrafię pomóc to piszę i jest to moja prywatna sprawa. Od tego jest forum. Każdy pisze ile chce. Jak ktoś łamie regulamin forum, albo wprowadza w błąd, to od tego są moderatorzy w tak zwanym cywilizowanym świecie.
electrics pisze:niestety ja i wielu Kolegów tutaj, niestety nie wiemy, o czym on pisze...
Może tak, niech każdy mówi o sobie. Może koledzy podający się za projektantów się wypowiedzą? Bo do projektowania czegokolwiek, nie tylko trzeba mieć wiedzę, ale trzeba potrafić myśleć o każdym możliwym problemie i mieć tzw. wyobraźnię. Bo powtarzać wyuczone w szkole regułki to każdy potrafi.

Mam nadzieję, że te osoby które są w stanie zrozumieć temat tego wątku, to Ci którzy mają najwięcej wykonań, bo wyuczyć się marketingu i zdobyć klienta to również każdy umie.

Kolejny raz proszę moderację o zamknięcie wątku.
Bardziej elektronik niż elektryk.
Z gazem, z prądem i z komarami nie ma żartów.
Moja pomoc jest czysto teoretyczna. Za Twoją ew. pracę odpowiadasz wyłącznie Ty.

Awatar użytkownika
opornik
Ekspert
Ekspert
Posty: 3145
Rejestracja: śr lip 23, 2003 22:01
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: A co z Ia dla RCD

Post autor: opornik » sob kwie 22, 2017 13:03

Panowie, widzę, że chyba pora na chwilowy odpoczynek i analizę tego co napisaliście. Jeżeli ktoś będzie miał coś konstruktywnego do dodania to proszę o info na PW.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku.
Karta Ratownicza

Zablokowany