Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Badania i pomiary urządzeń elektroenergetycznych.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
Awatar użytkownika
opornik
Ekspert
Ekspert
Posty: 3138
Rejestracja: śr lip 23, 2003 22:01
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: opornik » śr wrz 18, 2019 8:49

Dlatego od kilku lat nie jeżdżę już na targi. Skończyły się czasy kiedy w namiocie można było podyskutować ze śp.prof. Sową.
ICE In Case of Emergency, w nagłym wypadku.
Karta Ratownicza



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

diretisima
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 8
Rejestracja: pn mar 18, 2013 15:21

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: diretisima » ndz wrz 29, 2019 19:41

W temacie II klasy ochronności.

Norma dopuszcza uziemianie części przewodzących dostępnych jeśli przewiduje to specyfikacja urządzenia.

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 21
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: witek17 » ndz paź 06, 2019 3:42

Można kupić używane panele z Niemiec za kilka procent ceny nominalnej. Drobne wady, do naprawy we własnym zakresie. Wydajność oczywiście niższa niż nowych, ale stosunek wydajność/cena zdecydowanie wyższy. Do tego prosty falownik i "jazda". Mam zamiar taki zestaw kilku paneli zamontować, największy problem jest z dobrym miejscem w ogródku, budynek jest usytuowany dość niefortunnie z punktu widzenia zastosowania paneli fotowoltaicznych.

Właśnie takie mini instalacje, liczone w miliardach sztuk, będą przyszłością energii fotowoltaicznej, a przynajmniej będą jej poważnym segmentem.

luka2nd
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 500
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: luka2nd » ndz paź 06, 2019 8:36

Takie używane panele to chyba raczej tylko do instalacji off-grid. Może być problem ze zdobyciem dokumentów wymaganych do zgłoszenia instalacji do operatora, choć mogę się mylić :)

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 21
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: witek17 » ndz paź 06, 2019 9:57

Własny wiatrak można postawić bez zezwolenia, nie pamiętam dokładnie ograniczenia. Czy 1 kW? Czy 1 metr średnicy? Musiałbym poszukać, zrobię to wieczorem. Bez zezwolenia.

Instalacje o mocy 300-500 W też zapewne można postawić bez zezwolenia. Nie jest to duża moc, ale zawsze :) I ta relatywnie niska cena, budując z odpadów.

U mnie najbardziej mi pasuje ogródek sąsiadki :) i tu może być problem. Mieszkam w bloku z dość dużą działką, nie jest to gęsta zabudowa.

Gdyby Państwo promowało takie mini instalacje, forma do ustalenia, to powstawałyby jak grzyby po deszczu.

1 milion instalacji x 300 W = 300 MW - jeden blok energetyczny
5 milionów instalacji x 500 W = 2.5 GW - dwie duże elektrownie

luka2nd
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 500
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: luka2nd » ndz paź 06, 2019 10:22

Pozwolenia na budowę nie trzeba w przypadku montażu mikroinstalacji, czyli do 50kW mocy zainstalowanej. Natomiast czym innym jest pozwolenie na budowę, a czym innym zgłoszenie takiej instalacji do zakładu energetycznego, jeśli pracuje ona na sieć - a jest to obowiązkowe i trzeba spełnić pewne warunki.

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 21
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: witek17 » ndz paź 06, 2019 12:01

Pytanie dodatkowe - ale wtedy gdy chcemy sprzedawać energię? Czy na każdą instalację? Załóżmy, że podłączam ją do sieci bez możliwości odsprzedaży energii, ot niech mają za darmo :) w przypadku gdy moje chwilowe zapotrzebowanie jest mniejsze od chwilowej mocy generowanej.

luka2nd
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 500
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: luka2nd » ndz paź 06, 2019 12:08

Każda instalacja przyłączona do sieci musi zostać zgłoszona, wiąże się to zarówno z bezpieczeństwem użytkowników sieci (falownik musi posiadać zabezpieczenia antywyspowe) oraz jakością energii (są zapisy, które regulują jak ma się zachować falownik, gdy napięcie lub częstotliwość odbiega od normy).

Poza tym, gospodarstwo domowe nie ma możliwości odsprzedaży energii, bo jest prosumentem. Wyprodukowana energia jest zapisywana w "wirtualnym magazynie", skąd można odebrać 80 lub 70% jej ilości, zależnie od posiadanej mocy zainstalowanej generatora. Jest to odpowiednio do 10 i powyżej 10kWp. Najnowsza nowelizacja zmienia te zasady - będzie można odebrać 100% wprowadzonej do sieci energii, ale w zamian operator pobierać będzie opłatę stałą, zalezną od mocy zainstalowanej generatora. Nowelizacja rozszerza też status prosumenta na małe i średnie przedsiębiorstwa.

A podłączony "na lewo" generator może skutkować karą. W najlepszym przypadku, gdy mamy indukcyjny licznik, będzie się on cofał (jeśli nie ma blokady), zatrzyma się (jeżeli ma blokadę), lub naliczy wyprodukowaną energię jako pobraną (jeśli jest to licznik elektroniczny jednokierunkowy).

Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1655
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: elmontjs » pn paź 07, 2019 22:03

witek17 pisze:
ndz paź 06, 2019 12:01
Załóżmy, że podłączam ją do sieci bez możliwości odsprzedaży energii, ot niech mają za darmo :) w przypadku gdy moje chwilowe zapotrzebowanie jest mniejsze od chwilowej mocy generowanej.
Kolego czytam Twoje wypowiedzi i włos na mojej łysej głowie się jeży! Nie przyszło ci do głowy, że oprócz spełnienia parametrów technicznych o których piszą ci tu koledzy, nie możesz stwarzać zagrożenia dla innych? Chcesz wpuszczać w sieć energię z jakiegoś "złomu", który ktoś wyrzucił? a co jak monter z Z.E. przyjdzie coś robić na sieci i mimo, że wyłączy transformator to "spadnie ze słupa" dzięki twoim wynalazkom.
Odłącz swoją instalacje od sieci , zrób układ off-grid, jak napisał ci tu kolega, wtedy eksperymentuj na własną rękę.
Człowiek uczy się całe życie i ...

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 21
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Fotowoltaika a ochrona przeciwporażeniowa

Post autor: witek17 » wt paź 08, 2019 9:28

Czy nowe panele, czy ze złomu, czy wsadzę dwa druciki w cytrynę (jak to w pewnej kultowej książce było napisane), to nie ma żadnego ! znaczenia dla bezpieczeństwa po stronie sieci energetycznej. To falownik odpowiada za to, co zrobi z energią którą otrzyma. Do tego falownika mogę (fizycznie, pomijając na razie kwestie przepisów) się sam podłączyć, zawzięcie pedałując na rowerze. Jest co prawda aspekt bezpieczeństwa po stronie zasilania falownika, ale o tym też Szanowny Kolega się wypowiadał w tym temacie.

Była w tym temacie kwestia samopodtrzymania sieci, nikt nie raczył odpowiedzieć. Jak wspomniał inny Kolega, falowniki muszą się wyłączyć po zaniku napięcia zasilającego. Co zrobić, by nie wylać dziecka z kąpielą? Jakie kroki podjąć, by takie mikroinstalacje mogły działać? By było bezpiecznie, ale i z zyskiem. Tym proponuję się zająć.

Zgadzam się z tym, że moje uwagi balansują na krawędzi tematu głównego, często je przekraczają, za co przepraszam. Ale moje uwagi, mam nadzieję że ogólnie sensowne, mają uzmysłowić, że warto iść w stronę którą wskazuje.

ODPOWIEDZ