Odległość gniazdka od kranu.

Badania i pomiary urządzeń elektroenergetycznych.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
KSKRAK_Krystyn
Ekspert
Ekspert
Posty: 5267
Rejestracja: czw lip 24, 2003 8:26
Lokalizacja: Kraków

Post autor: KSKRAK_Krystyn » ndz sie 17, 2003 18:24

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Zgadzam się z Kol. ppeisjw.
W latach 70-tych miałem przyjemność mieszkać kilka m-cy w podobnym mieszkaniu, gdzie wanna była długości ok. 110cm. Wtedy budowali byle co i byle jak, aby ludzie mieli gdzie mieszkać, a i tak czekali na swoje M3 kilkanaście lat. Dziś projektanci nie mają problemów z projektowaniem dużych łazienek i kuchni gdyż ich powierzchnia umożliwia zastosowanie bezpiecznej odległości > 60 cm.
No i z mieszkaniami też nie ma problemów. Każdy może kupić je od ręki. Tylko kto to jest ten każdy. Młodzi po szkole, którzy nie mogą znaleźć pracy, a może im pomogą rodzice, którzy z renty nie mają ma chleb czy lekarstwa.
Oj to chyba nie ten wątek.
ppeisjw pisze: "Dawniej" było napisane: 60cm od gazu i wody.

Kolego ppeisjw i to jest pytanie tego wątku gdzie było napisane :?: .
opornik pisze: a). Kolega zapędził się z oceną mojej wypowiedzi...
b). To przenośnia.
c). Rozpiętość pomiędzi dłoniami przeciętnego człowieka to ok. 150 do 180cm. Więc nie jest argumentem bezpieczna odległość.
d). ...jak kolega - Fachowiec przegapił przy zakupie mieszkania taki błąd w instalacji.
e). Kolega chyba żartuje chwaląc system OWT.
f). mam zamontowany przepływowy podgrzewacz wody 1 fazowy. Posiada znak B. Kabel zasilającyma dł. 50 cm. I co Wy na to??


Kolego Opornik.
Ad. a). Z powodu że staram się pisać jak najkrócej może moja wypowiedź nie była całkiem jasna, lub Kolega inaczej ją odebrał. Wypowiedzi Kolegi w prawie wszystkich innych Kolegów uważam za poważne i nigdy ich nie neguję. Jedynie mogę podać (czasami inny) mój pogląd na dany temat. Jeśli Kolega uważa że źle napisałem to z góry przepraszam. (ps. moje okulary są OK.)
Ad. b). Ja również napisałem to w przenośni. Chodziło mi o to że wielu projektantów i pomiarowców przymyka oczy na wiele przepisów w celu złapania roboty.
Ad. c). Rozpiętość...150 do 180cm - zgadzam się z tym. Pamięta Kol. namiar na te dane? Jest to trochę zastanawiające z 60 cm w pomieszczeniach z wanną. A jak się ma do tego 60364-4-41, rys. 41C.
Ad. d). No właśnie. Główny energetyk odpowiedział mi pytaniem "gdzie pisze że w kuchni ma być RCD?"
Ad. e). A komu to szkodziło? Ja osobiście w latach 70-80-tych otrzymałem wyróżnienie za dwa wnioski racjonalizatorskie. Bardziej byłem zadowolony z owego papierku niż z kasy. Jeden z nich zrealizowałem i trochę kasy było.
Przytoczę końcowy cytat z OWT.
Szkoda, że obecnie, od kilku lat, został sam Komitet Główny OWT wspomagany przez profesorów Politechniki Warszawskiej bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony NOT, który przecież powinien być zainteresowany promowaniem myśli technicznej wśród przyszłych inżynierów.
Ad. f). Z cytatu Kolegi "Ja postępuję w projekcie podobnie" wnioskuję że Kol. jest projektantem na bieżąco, tak więc odpowiedź powinna paść z ust Kolegi. Ja bym do producenta napisał pismo.
Krystyn Kupras KSKRAK (c) Wszelkie prawa zastrzeżone.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Awatar użytkownika
ppeisjw
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 335
Rejestracja: czw lip 31, 2003 8:06
Lokalizacja: Gowidlino

odległosci...

Post autor: ppeisjw » ndz sie 17, 2003 19:51

Szanowny Koleko Krystynie-KRAK i Szanowni Koledzy.
Te 60 cm zapisane jest (było) Dz.Ustaw Nr 14/1977 (no niestety czasy PRL-u) rozporządzenie nr 58 MEIEA -rozdz. 1 paragraf 8, ale funkcjonujące do czasu reformy norm z 1993r.Dotyczyło gazu co prawda, ale zwyczajowo przyjmowało sie i od wody
Do kolegi "specjalisty"-ja bym tego nie odważył się robić wyrywkowo w jednym obwodzie, gdyż już w czasach PRL-u, był wymóg połączen wyrównawczych w budynkach mieszkalnych; w piwnicach łączyło sie szyną wyrównawczą metalowe rury wody,co,cw.W tej instalacji którą Kolega sprezentował w "starym mieszkaniu" istnieje niebezpieczeństwo "przywleczenia" niebezpiecznego potencjału .
P.S Koleko Krystynie.Login ppeisjw, to: Pracownia Projektowa "Elektro-Instal-Sieć" Janusz Warecki.
Zawsze podpisuję się z imienia i nazwiska( a login to jest login).
[/b]

KSKRAK_Krystyn
Ekspert
Ekspert
Posty: 5267
Rejestracja: czw lip 24, 2003 8:26
Lokalizacja: Kraków

Post autor: KSKRAK_Krystyn » ndz sie 17, 2003 21:15

Witam Kolegę Janusza Warecki i wszystkich Kolegów na FORUM.
ppeisjw pisze: 1. Te 60 cm zapisane jest (było) Dz.Ustaw Nr 14/1977 (no niestety czasy PRL-u).
2. Dotyczyło gazu co prawda, ale zwyczajowo przyjmowało sie i od wody
3. Zawsze podpisuję się z imienia i nazwiska( a login to jest login).
Ad. 1. "niestety czasy PRL-u". A może i coś dobrego po nich zostało? Stalin maił jedno zdanie. A teraz nie chcem ale muszem wierzyć, tylko nie wiem w co i komu? (to tak dla żartu, bo wakacje się kończą).
Ad. 2. Pamiętam ów temat. Lecz jak myślę chodziło o zagrożenie przeciwwybuchowe iskrzącego gniazdka w stosunku to zaworów gazowych. Ale w owych czasach inwestor miał tyle do gadania co otrzymał przez czerwony telefon. A dziś inwestorzy są mądrzejsi od naczelnego elektryka.
Ad. 3. Z tego rozumiem, chodzi o to abym do Kolegi się odnosił zgodnie z podpisem. Żaden problem, ja jestem tak leniwy, że wszystko kopiuję do Word-a i przepisuję. Ps. może Kolega wstawić podpis na stałe w swoim profilu.
ppeisjw pisze: Do kolegi "specjalisty"-ja bym tego nie odważył się robić wyrywkowo w jednym obwodzie...
Kolego specjalista alias specus. Nie odpowiadałem na to pytanie, gdyż nie lubię mieszać różnych tematów w jednym wątku. Stają się przez to za długie i nieczytelne.
Do wypowiedzi Kol. Janusza dodam tylko tyle. Czy Kol. specus zdaje sobie jakie prądy mogą płynąć w ów nowym przewodzie PE 2,5 mm2 łączącym podgrzewacz z instalacją wodną? Kto, jak i gdzie podłączył podobne urządzenia? A zgoda administratora obiektu dot. instalacji wodnej i elektrycznej była?
Napiszę od siebie, to co Kol. Janusz: ja bym tego nie odważył się robić!!!
Krystyn Kupras KSKRAK (c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Awatar użytkownika
opornik
Ekspert
Ekspert
Posty: 3138
Rejestracja: śr lip 23, 2003 22:01
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: opornik » ndz sie 17, 2003 23:00

witam kolegów:)
Kolega Krystyn bardzo poważnie i z temperamentem typowym dla Krakusa podchodzi do wszystkich wypowiedzi. A może by tak przymknąć czasami oko na ton np. moich wypowiedzi?
Wracając do sedna sprawy, wpędziłeś mnie w sytuację stresową. Pytanie zasadnicze proste, gorzej z odpowiedzią na nie.
Słusznie Kolega Janusz powołał Dz. Ustaw Nr 14/1977. Ja dodam jeszcze, że w PBUE zeszyt 20 jest Zarządzenie nr 62 MBiPMB z dnia 30.12.70r w sprawie warunków technicznychjakim powinny odpowiedać instalacje gazowe. W rozdz. 4 par. 7 ust.5) jest mowa o 60 cm odległości przewodów gazowych od urządzeń elektrycznych ( w tym gniazd wtykowych). Co do instalacji wodociągowej na ten moment nie potrafię podać przepisu. Jutro będę gryzł temat dalej. pozdrawiam

Awatar użytkownika
EDI
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 3501
Rejestracja: czw lip 24, 2003 6:31
Lokalizacja: Gryfino

odległość gniazdka od kranu

Post autor: EDI » ndz sie 17, 2003 23:01

Witam!
Kol. Krystyn zadał dość ciekawe pytanie, na które nie można odpowiedzieć przez wskazanie normy czy przepisu.
-Pozostaje, więc zdrowy rozsadek Projektantów, Wykonawców, Nadzoru Budowlanego i samych Właścicieli (domków czy mieszkań) i Użytkowników.
-W tym temacie trzeba często osiągać kompromis; -Właściciel urządza sobie kuchnię czy łazienkę często w końcowym etapie budowy, co niestety może nastąpić nawet po paru latach od wykonania instalacji elektrycznej wg pierwotnego projektu.
-W tak długim czasie zmieniają się koncepcje urządzenia w/w pomieszczeń.
-Mogą ulec zmianie normy, przepisy i prawo, a przede wszystkim moda!
Proponuję nowy temat: „Jakie instalacje elektryczne w kuchni?”.
-Jak będziemy w nowym temacie długo dyskutować, to może ukaże się odpowiedź na pytanie Kol. Krystyna w formie nowej normy czy zarządzenia Ministra […].
Pozdrawiam!
-Edward W.

Awatar użytkownika
specjalista
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 52
Rejestracja: wt lip 29, 2003 3:16
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: specjalista » pn sie 18, 2003 3:13

witam szanownych kolegow

i na wstepie przepraszam za zamieszanie
jakie wprowadzil moj post a szegolnie brak jedego zdania
napisalem mianowicie ze kuchnia byla po remoncie
ale zapomnialem dodac ze rurki wodne wymieniono na PCV
wiec zaden obcy potencjal ta droga nie powinien byc wniesiony
a co do pradow plynacych w PE to akurat sparwdzilem
mienik wykazal jakies grosze na 3 miejscu po przecinku
i to w skali w mA wiec raczej nie obawiam sie problemow z tego tytulu

pozdrawiam
specus

ps : jeszce raz przepraszam za zamiesznanie
/... z rególy to co widzisz znacznie odbiega od tego co chciałbys zobaczyć.../

Awatar użytkownika
ppeisjw
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 335
Rejestracja: czw lip 31, 2003 8:06
Lokalizacja: Gowidlino

odległośc gniazdka

Post autor: ppeisjw » pn sie 18, 2003 8:29

Witam.
Jednak dociekliwość Krystyna i Opornika naprowadziły mnie na tę odległość.Też w zeszycie nr 20 P.B.U.E, str. 30-Zarz. Min. Bud.nr 60 z XII.1970 paragraf 13,pkt.6:
Minimalna odległość przewodów żeliwnych i stalowych od przewodów elektrycznych ....winna wynosić o,5m.
Traktując armaturę metalową jak wspomniane metalowe rury ,powinniśmy zachować 0,5m.
Pozdrawiam,Janusz Warecki.
[/b]

KSKRAK_Krystyn
Ekspert
Ekspert
Posty: 5267
Rejestracja: czw lip 24, 2003 8:26
Lokalizacja: Kraków

Re: odległośc gniazdka

Post autor: KSKRAK_Krystyn » pn sie 18, 2003 10:11

Witam Kolegę Janusza Warecki i wszystkich Kolegów na FORUM.
ppeisjw pisze: Traktując armaturę metalową jak wspomniane metalowe rury ,powinniśmy zachować 0,5m.
Pozdrawiam,Janusz Warecki.
Myślę że można tak podejść do sprawy, jeżeli nie znajdziemy coś nowszego.
Krystyn Kupras KSKRAK (c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Awatar użytkownika
EDI
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 3501
Rejestracja: czw lip 24, 2003 6:31
Lokalizacja: Gryfino

Odległość gniazdka od kranu

Post autor: EDI » pn sie 18, 2003 10:20

Witam!
Pisałem pośpiesznie: „Proponuję odległość od skraju umywalki czy zlewozmywaka 60 cm .”
-Teraz wyjaśniam, że chodziło mi o ustalanie z Inwestorem, Właścicielem (-przyszłym Użytkownikiem), gdzie mają być gniazdka w kuchni i łazience.
-Od początku mojej działalności (-ok.5 lat) traktowałem umywalki w łazienkach, a zlewozmywaki w kuchni, -na równi z brodzikiem (-basenem natryskowym) bez obudowy czy ścianki oddzielającej.
-Sądziłem tak, od kiedy nabyłem wydanie książkowe: „ZESTAW NORM dotyczący INSTALACJI ELEKTRYCZNYCH w obiektach budowlanych” –wydanie z 1996 r.
-W opisie normy PN-91/E-05009/701 „Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych. Pomieszczenia wyposażone w wannę lub/i basen natryskowy.” Nie ma konkretnie mowy, o jakie pomieszczenia chodzi i nie ma dokładnego opisu pojęcia „basen natryskowy” czy „brodzik”. –Stąd uznałem, że mam prawo umywalkę i zlewozmywak traktować jak w/w wyposażenie.
Obecnie normę PN-91/E-05009/701 zastępuje norma PN-IEC 60364-7-701 o tej samej nazwie.
-Tak więc uważam, że jest norma, która zaleca odległość 60 cm gniazdka od skraju zlewozmywaka. –Zlewozmywaki mają krany z natryskiem.
-Tym optymistycznym akcentem kończę udział w tym temacie.
-Pozdrawiam!
-Edward W.

zizitop901
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 3
Rejestracja: wt mar 19, 2019 8:45
Lokalizacja: Mrągowo

Odległość gniazdka od kranu.

Post autor: zizitop901 » wt mar 19, 2019 10:40

Witam. Stary temat. Ale to nic. Specjalista pyta na forum w imieniu kolegi......dobre.

Zasady są proste: jeśli brak wytycznych w nowych normach stosuje się wytyczne srarej normy bo innej nie ma a stara norma odwołana nie jest a jedynie nie obowiązuje bo została zastąpiona nową.

W normach jest wszystko co jest istotne.

Uzgadnianie z inwestorem/nabywcą ok. Ale w granicach normy.

Gniazda i włączniki na wysokościach zawartych w normach primo pomieszczenia wilgotne - łazienka, kuchnia, pralnia i tp.

Gniazdo minimum 60cm od najbliższej krawędzi np zlewu w lini prostej i ponad nim na zalecanej w normie wysokości.

Odstępstwa od norm to kuszenie losu. W najbliższym czasie zamieszczę tu karygodne wykonastwo w w/w temacie.

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ