Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Badania i pomiary urządzeń elektroenergetycznych.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1671
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: elmontjs » pt lut 28, 2014 19:33

Koledzy power4 i decom chyba czas odrobić lekcje z lektury : "Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie" oraz jego aktualizacji z 2009r . Owszem postanowienia normy PN-EN 1838 ładnie wyrercytowane, ale Minister w w/w rozporządzeniu dokonał zmiany w paragrafie 181 pkt 5 dopuszczając czas działania oświetlenia ewakuacyjnego nie krótszy niż 1h ! :)
Człowiek uczy się całe życie i ...



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

Bartek112
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 11
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 12:45

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: Bartek112 » pt lut 28, 2014 20:45

decom pisze:- Na obiekcie powinien być założony „Dziennik” – służący do zapisów raportów przeglądów oświetlenia ewakuacyjnego...
Kolega tu plecie trzy po trzy, a przepisuje. O jej.

Awatar użytkownika
elektronb
Ekspert
Ekspert
Posty: 686
Rejestracja: śr sie 31, 2011 18:39
Lokalizacja: Lubuskie

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: elektronb » sob mar 01, 2014 7:38

Bartek112 pisze:
decom pisze:- Na obiekcie powinien być założony „Dziennik” – służący do zapisów raportów przeglądów oświetlenia ewakuacyjnego...
Kolega tu plecie trzy po trzy, a przepisuje. O jej.
Książka obiektu budowlanego wystarczy.

janbrz
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 227
Rejestracja: śr lip 19, 2006 16:43
Lokalizacja: Płock

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: janbrz » sob mar 01, 2014 20:27

Oświetlenie ewakuacyjne musi być wykonane zgodnie z uzgodnionym przez rzeczoznawcę d/s ppoż projektem.
Elementy muszą posiadać atesty CNBOP.
Wymagany minimalny czas działania to 1 godzina.
A w 1838 nie jest 5 sekund jako czas zadziałania-warto przeczytać jeszcze raz.
Trafiają się obiekty gdzie występują tzw. odstępstwa, czyli zwiększone wymagania na które wydaje decyzję Komendant Wojewódzki PSP.
Pozdrawiam
Jb

decom
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 04, 2010 18:42
Lokalizacja: Łódź

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: decom » sob mar 01, 2014 20:55

Sprawdzana jest zgodność natężenia oświetlenia z wymaganiami norm, przede wszystkim
Czas działania oświetlenia ewakuacyjnego powinien wynosić co najmniej 2 godz. Zgodnie z wymaganiami
PN-EN 1838:2005 czas zadziałania opraw oświetlenia awaryjnego nie może być dłuższy niż: - 5 s na
drodze ewakuacyjnej i w strefie otwartej, - 0,2s w strefie wysokiego ryzyka. Natężenie oświetlenia
awaryjnego mierzone na poziomie podłogi nie powinno być mniej niż: - 5 lx przy punktach pierwszej
pomocy i urządzeniach przeciwpożarowych, - 1 lx dla drogi ewakuacyjnej, - 0,5 lx dla pola czynnego
strefy otwartej.

mirekkolodziej
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 50
Rejestracja: pt maja 20, 2005 13:20
Lokalizacja: Górzyn
Kontakt:

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: mirekkolodziej » sob mar 01, 2014 23:17

Najdokładniejszej odpowiedzi udzielił kolega a-w.
Proszę kierować się jego wskazówkami. Najistotniejsze w tym zakresie jest rozporządzenie w spr. war. techn. jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz. U. nr 75 poz. 690 z 2002 ze wszystkimi zmianami oczywiście).
Minimalny czas świecenia to 1 godzina.
Przywołana prze kolegę lukaszpol norma PN-EN 50172 (w polskim wydaniu) nie zawiera danych przez niego podanych. Powiem nawet więcej - opisane w normie sposoby sprawdzania okresowego: codzienne, comiesięczne i coroczne określają czas testu bez podawania go dokładnie lecz jako: czas wystarczający do upewnienia się że każda lampa świeci.
Istotne w tym zakresie postanowienia zawiera norma PN-EN 1838 w wersji z 2005 r. która jest z resztą przywołana w w/w rozporządzeniu (wersja z 2013 r. jest dostępna wyłącznie w języku oryginału tak więc nawet nie miałem ochoty za nią płacić). Określa ona średnie natężenie na środku drogi ewakuacyjnej o szerokości do 2m nie mniejsze niż 1lx. Pragnę tu podkreślić, że jest to natężenie średnie a nie minimalne wymagane na środku drogi w dowolnym jej punkcie. Na centralnym pasie drogi (o połowie jej szerokości) wartość natężenia nie może być mniejsza niż 0,5lx. Dodatkowo stosunek maksymalnego do minimalnego natężenia wzdłuż centralnej linii drogi ewakuacyjnej nie powinien być większy niż 40:1.
To tyle co do wymagań określających natężenie i sprawdzania okresowe częstsze niż wynikające z art. 62 ustawy PB.
Jeśli chodzi o pomiary natężenia oświetlenia coroczne - nie znalazłem aktualnego przepisu ani normy który by to wymuszał. Logicznie podchodząc do tematu pomiaru natężenia: w okresie 5-letnim narzuconym przez PB natężenie oświetlenia nie spadnie znacząco. Znacząco może spaść czas świecenia (chodzi oczywiście o trwałość akumulatorów i układu elektronicznego). A do sprawdzenia parametru jakim jest czas świecenia, nawet jeśli uprzemy się i co rok (co było by logiczne), lub co miesiąc zgodnie z opracowaną instrukcją będziemy sprawdzać czas świecenia, nie jest nam potrzebny żaden luxomierz.
Niektórzy często dokonują nadinterpretacji przepisów o ochronie przeciwpożarowej budynków i innych obiektów budowlanych. Wymagają oni corocznych pomiarów natężenia oświetlenia dla dróg ewakuacyjnych. Zapewniam jednak że z treści w/w przepisu nie wynika taki wymóg. Nie lubię naciągać nikogo więc tłumaczę to zleceniodawcom i zawsze zaznaczam, że jeśli klient chce zlecić to ja chętnie przyjmę zlecenie i pieniążki za nie.

Mam nadzieję że pomogłem.
Pozdrawiam,
MK.

janbrz
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 227
Rejestracja: śr lip 19, 2006 16:43
Lokalizacja: Płock

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: janbrz » ndz mar 02, 2014 7:34

Warto zajrzeć do rozporządzenia z 7 czerwca 2010 /DzU 109 poz719/par3.
Oświetlenie awaryjne jako urządzenie ppoż podlega pod roczne przeglądy.
Nie sprawdzając natężenia czy któryś z kolegów podpisze oświadczenie,
że instalacja jest sprawna?

Proszę nie pisać że 5 sekund to czas zadziałania.
Proszę zapoznać się z pkt. 4.2.6 i 4.3.6 w 1838.
A jak to koledzy sprawdzają to się tylko domyślam, że tak samo ja ja.
Pozdrawiam
Jb

Jak sprawdzić czas święcenia np 50 opraw w dużym budynku?
Oprawy z indywidualnym akumulatorem.
Stoimy po godzinie pod każdą? Jak się naładują, następnego dnia kolejną?
Może bierzemy 49 pomocników?

mirekkolodziej
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 50
Rejestracja: pt maja 20, 2005 13:20
Lokalizacja: Górzyn
Kontakt:

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: mirekkolodziej » ndz mar 02, 2014 10:21

janbrz pisze:Warto zajrzeć do rozporządzenia z 7 czerwca 2010 /DzU 109 poz719/par3.
Oświetlenie awaryjne jako urządzenie ppoż podlega pod roczne przeglądy.
Nie sprawdzając natężenia czy któryś z kolegów podpisze oświadczenie,
że instalacja jest sprawna?
Jeśli wchodził bym do obiektu po raz pierwszy to nie ufał bym prawie nikomu kto zrobił przede mną badania (Zbyt dużo złych doświadczeń z protokołami przepisywanymi lub tworzonymi z wyobraźni na kolanie).
Jeśli natomiast osobiście wykonywał bym pomiary poprzednie, to jak najbardziej opisał bym, że w zakresie przeprowadzonych prób odstąpiono od badania natężenia. W/w rozporządzenie mówi o przeglądach, natomiast nie określa jak powinny one wyglądać (jakie czynności powinien obejmować przegląd), co w zakresie serwisu i testowania określa norma PN-EN 50172. O logice i zasadach wiedzy technicznej już nie wspomnę. Niech ktoś mi pokaże praktyczny przykład, kiedy właściwie konserwowana oprawa straciła swoją sprawność w znaczącym zakresie, w czasie który był krótszy niż żywotność akumulatorów nie dłuższym niż 5 lat.
janbrz pisze:Jak sprawdzić czas świecenia np 50 opraw w dużym budynku?
Oprawy z indywidualnym akumulatorem.
Stoimy po godzinie pod każdą? Jak się naładują, następnego dnia kolejną?
Może bierzemy 49 pomocników?
Określamy gdzie są zainstalowane oprawy awaryjne. Rozumiem że jeśli obiekt posiada ich tyle, to raczej dokumentacja też jest, lub co najmniej są oznaczone. Dokonujemy wstępnych oględzin. Następnie odłączamy napięcie fazy ładującej i sprawdzamy czy świecą zgodnie z PN-EN 50172. Sprawdzenie 50szt nie trwa wówczas tak długo. Jeśli chcemy zmierzyć natężenie oświetlenia, to obawiam się że będziemy musieli rozłożyć pracę na dłuższy okres czasu i pozwolić im się naładować. W przypadku gdy sprawdzanie trwa dłużej i wymaga pełnego rozładowania akumulatorów, to należy spełnić warunek opisany w powyższej normie.
Można się ze mną zgodzić, lub nie.
Należy jednak pamiętać, że nie zawsze tylko miernik służy do oceny stanu technicznego. Przeglądy to pojęcie opisane na różne sposoby w różnych przepisach i normach. Natomiast zdrowy rozsądek i wpojone nam zasady wiedzy technicznej to jest coś o czym nie powinniśmy zapominać.
Jeśli ktoś ma w nosie logikę i zasady wiedzy technicznej to ręce mi opadają i nie dopiszę już nic więcej.

MK.

elektromax
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 331
Rejestracja: czw sty 24, 2008 20:04
Lokalizacja: Wrocław

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: elektromax » ndz mar 02, 2014 16:05

A co zrobić w sytuacji gdy obiekty były przekazane do eksploatacji w okresie ostatnich 5-8-10 lat / czyli nie tak dawno/a obecnie kontrolujący powołując się na aktualnie obowiązujące normy zalecili dołożenie lamp oświetlenia ewakuacyjnego,ponieważ aktualna instalacja "nie zapewnia" zgodności z obowiązującymi normami?Zarzut: brak "ciągłości równomiernego oświetlenia" strefy- zbyt mało lamp.Dodam że nie byli to specjaliści p.poż.

jann111
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 11
Rejestracja: ndz maja 13, 2007 16:13

Re: Oświetlenie ewakuacyjne czy coś się zmieniło?

Post autor: jann111 » ndz mar 02, 2014 18:45

elektromax pisze:A co zrobić w sytuacji gdy obiekty były przekazane do eksploatacji w okresie ostatnich 5-8-10 lat / czyli nie tak dawno/a obecnie kontrolujący powołując się na aktualnie obowiązujące normy zalecili dołożenie lamp oświetlenia ewakuacyjnego,ponieważ aktualna instalacja "nie zapewnia" zgodności z obowiązującymi normami?Zarzut: brak "ciągłości równomiernego oświetlenia" strefy- zbyt mało lamp.Dodam że nie byli to specjaliści p.poż.
Normami to sobie mogą wymachiwać.Niech pokażą podstawę prawną aby budynek spełniał aktualne wymogi.Obiekt powinien spełniać wymogi z lat projektu/budowy, inaczej każda zmiana prawa lub norm w dowolnej branży skutkowała by remontem.A to,że obiekt spełnia wymagania starszych norm nie oznacza ,że nadaje się do remontu.Tutaj można się odwołać do Prawa Budowlanego.

ODPOWIEDZ