Prośba o ocenę pomysłu

Badania i pomiary urządzeń elektroenergetycznych.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
p0inT
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 19
Rejestracja: czw lut 22, 2018 11:19

Prośba o ocenę pomysłu

Post autor: p0inT » sob kwie 25, 2020 8:33

Cześć,

może nie jestem bardzo doświadczonym pomiarowcem, ale pomysł jest bardzo ciekawy.
Myślę, że jest to rozwiązanie bardzo ułatwiające pracę pomiarowca ze względu na możliwość wykonania pomiarów instalacji elektrycznej bez konieczności demontowania/rozpinania urządzeń.
Jednakże w protokołach (przynajmniej tych, które ja dostarczam) znajduje się taki oto punkt:
Oględziny instalacji elektrycznej :
B. Wyposażenie:
II Połączenia przewodów - i tu oceniasz dobór przewodów i ich montaż.

Nie raz zdarzyło się, że trzeba było dokręcić przewody w listwach zaciskowych.
Jasne, przy wykonywaniu pomiarów można zauważyć, że może być z tym problem...
Ale wiesz ilu jest "fachowców" w naszej branży? Porozcinana izolacja przewodu fazowego, wystające druty z kostki (za dużo obrana izolacja), itp itd.
Ty jako pomiarowiec "musisz" oglądnąć całą instalację, miejsca łączeń osprzętu, sprzętu...
W końcu Ty się podpisujesz pod protokołem...
Wiem, że teraz odezwą się osoby, które stwierdzą, że fizycznie i ekonomicznie jest nie do pomyślenia to, co napisałem wyżej. Ale tak, tak powinno się pracować.

Przecież nie zawsze musisz wystawić protokół POZYTYWNIE oceniający stan instalacji elektrycznej i podłączonych urządzeń (to tak a propos ekonomi).

Reasumując: BARDZO CIEKAWY POMYSŁ. Innowacja, wyjście na przeciw, ułatwienie i przyspieszenie pracy pomiarowca. Jednakże podpisałbyś się pod tym protokołem nie oglądając dokładnie instalacji?



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny wskaźnik w super cenie
 

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 109
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Prośba o ocenę pomysłu

Post autor: witek17 » śr kwie 29, 2020 10:11

Dziękuję za odpowiedź, tym bardziej że jedna z nielicznych, na dodatek zasadniczo pozytywna i zawiera jeszcze konstruktywną ! krytykę - uzasadnioną. Taką cenię najbardziej, powiedzieć że jest źle, a nie wytłumaczyć dlaczego, to lepiej w ogóle głosu nie zabierać :)

Pomysłu nie przedstawiłem w całości, tylko główną ideę, od czasu do czasu dopisując szczegóły. Teraz pora na ujawnienie kolejnego wariantu.

Wyobraźmy sobie, że łącznik stanowi fizyczną i elektryczną jedność z kostką zaciskową. Do tego dodajmy kluczyk. Wystarczy zwykły, prymitywny kluczyk, podobny np. do tych stosowanych w przeciwpożarowych systemach Bosch do wyłączania ROP-ów. Ten kluczyk tylko odblokowuje możliwość przełączenia łącznika. Na dodatek łącznik sprzężony z kostką ma pokrywkę. W pozycji "POMIAR" odłącza układ elektryczny oprawy i jednocześnie odsłania kostkę. Można wtedy podłączać przewody, rozłączać je w razie potrzeby poprawienia połączenia, obejrzeć je sobie, no i przede wszystkim dokonać pomiaru.

Można też zadać pytanie - jaki powinien być prawidłowy zakres oględzin? Już zaznaczałem, nie jestem pomiarowcem. Może więc Koledzy uściślą?
Czy diagnosta powinien zdejmować koło, bęben hamulcowy i sprawdzać stan hamulców? Czy wystarczy pomiar siły hamowania? Jednak wtedy być może tłoczki bliskie są zatarcia, a okładziny mają grubość papieru :)
Gdzieś tam, już nie pamiętam gdzie, czytałem głos o ważnej roli poprzednich badań i pomiarów. Ktoś się podpisał pod pierwszymi pomiarami, ktoś to wykonał. Na ile to jest istotne?
Sam nie jestem pomiarowcem, ale miałem okazję kilkukrotnie oglądać ekipy podczas wykonywania pomiarów. Nie widziałem w ogóle badań rezystancji izolacji, więc w tej chwili nawet nie za bardzo kojarzę, dlaczego ten pomysł przyszedł mi do głowy. Zazwyczaj jest tak, że coś widzę, a po jakimś czasie, zupełnie niespodziewanie, pojawia się lepsze rozwiązanie, usprawnienie. Jednak podczas sprawdzania gniazdek nie widziałem ani razu, by pomiarowiec je rozkręcał. Jak było "coś nie tak", to wypisywał uwagi i trzeba to było sprawdzić i poprawić.

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 109
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Prośba o ocenę pomysłu

Post autor: witek17 » pt maja 01, 2020 21:21

Kolejny szczegół. Tu akurat pamiętam, dlaczego ten pomysł przyszedł mi do głowy. Wymiana oświetlenia, pewien korytarz, w pewnym budynku. Fakt, ciemnawo było, ludzie się lekko skarżyli, ale po wymianie oświetlenia na ledowe przestali je włączać :D, "wypalało oczy" :D W efekcie było ciemniej niż przed wymianą. Korytarz był oświetlony przez światło dochodzące z innych pomieszczeń.
Pomysł regulacji mocy oprawy nie jest nowy, ale jak już oprawa będzie miała zamontowany łącznik pomiarowy, to warto go nieco rozbudować o funkcję regulacji mocy, np. 50 %, 75 %, 100 %. Zamiast prymitywnego "wykręcania" świetlówek, lub starterów, robimy "pstryk". Wiem, że świetlówki ustępują oprawom ledowym, ale nadal są sprzedawane i posłużyły mi za przykład prymitywizmu tej metody regulacji. Stosując nieco bardziej rozbudowany łącznik pomiarowy oszczędzamy energię i bardzo łatwo tworzymy środowisko akceptowalne, ani zbyt jasno, ani zbyt ciemno.
Oczywiście zawsze możemy "wywalić" grube tysiące na inteligentny dom i sterowniki :D Mnie jednak zastanawia jedna kwestia. Co będzie, gdy inteligentny dom będzie inteligentniejszy od jego mieszkańców? :D

witek17
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 109
Rejestracja: śr mar 27, 2019 10:58

Prośba o ocenę pomysłu

Post autor: witek17 » ndz maja 17, 2020 6:46

p0inT pisze:
sob kwie 25, 2020 8:33
Ale wiesz ilu jest "fachowców" w naszej branży? Porozcinana izolacja przewodu fazowego, wystające druty z kostki (za dużo obrana izolacja), itp itd.
Autentyk. Jechałem autobusem, człowiek słucha, bo nie ma innego wyjścia.
Dwóch znajomych ze szkoły, spotkali się w autobusie po iluś tam latach. Opowiadają. Jeden mówi, że ma firmę instalatorską.
- No i jak ci idzie interes?
- Ogólnie da się żyć, ale mam takiego pracownika, z którego nie jestem zadowolony.
- Dlaczego?
- A bo wiesz, taki powolny, dokładnie robi.
- To chyba dobrze, że dokładnie robi?
- No niby tak, ale tu trzeba szybko robić.
Oczywiście nie zapamiętałem rozmowy dokładnie, ale taki był jej sens.
Pracownik robi to, czego od niego wymaga szef. Będzie robił dokładnie, trzy razy dostanie op..., to sobie odpuści i będzie chłam odwalał.
Ściany w Polsce, ale i na Świecie kryją instalacje, o których nawet lepiej nie myśleć :D Na szczęście beton i gips słabo się palą :D
No i co? Każesz właścicielowi obiektu pruć ścianę, bo pozacinana izolacja na fazowym?
W pomieszczeniach basenów instalacje są w takim stanie, że tynk wokół "kopie" :D Chlor tak niszczy przewody, że dotkniesz ! i przewód się rozpada. Będziesz sprawdzał czy izolacja na fazowym nie pozacinana, ściągał i rozłączał oprawę? :D

ODPOWIEDZ