Wytrzymałość słupa - różne długości przęseł

Projektowanie, budowa i eksploatacja urządzeń, maszyn, sieci i instalacji elektroenergetycznych.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Piotr.Kaczmarzyk
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 5
Rejestracja: śr lis 03, 2021 1:47

Wytrzymałość słupa - różne długości przęseł

Post autor: Piotr.Kaczmarzyk » śr lis 17, 2021 23:41

Jeszcze jeden temat mi wpadł :)

Sprawdzam wytrzymałość słupów nN na podstawie danych istniejącej sieci. I są np. takie sytuacje, że jest słup narożny, z obu stron takie same przewody (np. AL 4x70 + 2x35), ale z jednej strony przęsło ma 32m, z drugiej 43m. Jak wezmę naciągi z tabeli w albumie dla przewodów gołych (albo nawet wyliczę te naciągi odpowiednim softem), to wychodzi mi z jednej strony coś koło 1600 daN, z drugiej 1000 daN, wypadkowa wychodzi mniej więcej 600 daN. A słup jest żelbetowy, bliźniaczy, wytrzymałość 454 daN. I jeszcze ustawiony tak, że ta siła nie działa równolegle do osi jego największej wytrzymałości. Jakim prawem to stoi? :) Co czwarty-piąty słup tak mi wychodzi.

Czy może w takich sytuacjach po stronie krótszego przęsła naciąga się przewody bardziej, niż podają w albumach, żeby wyrównać siły działające na słup? Albo np. dla całego segmentu między słupami krańcowymi czy odporowymi wybiera się największy naciąg (dla najdłuższego przęsła) i "jedzie" się takim samym naciągiem przez cały odcinek? Bo jeśli po drodze są np. słupy przelotowe, to tak należałoby na logikę zrobić, żeby zwis i odległość od ziemi były odpowiednie na najdłuższym przęśle (będą oczywiście mniejsze na krótszych przęsłach, bo przez słupy przelotowe siły się wyrównają).

No ale nawet w takim przypadku może dojść do sytuacji, że po dwóch stronach słupa jest różny naciąg (z jednej strony słupa seria przęseł po 30m, z drugiej strony - po 45m)...

Jak to wygląda w praktyce?

P.



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Profesjonalny miernik instalacji elektrycznych
 

Piotr.Kaczmarzyk
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 5
Rejestracja: śr lis 03, 2021 1:47

Wytrzymałość słupa - różne długości przęseł

Post autor: Piotr.Kaczmarzyk » czw lis 18, 2021 0:21

Piotr.Kaczmarzyk pisze:
śr lis 17, 2021 23:41
Albo np. dla całego segmentu między słupami krańcowymi czy odporowymi wybiera się największy naciąg (dla najdłuższego przęsła) i "jedzie" się takim samym naciągiem przez cały odcinek? Bo jeśli po drodze są np. słupy przelotowe, to tak należałoby na logikę zrobić, żeby zwis i odległość od ziemi były odpowiednie na najdłuższym przęśle (będą oczywiście mniejsze na krótszych przęsłach, bo przez słupy przelotowe siły się wyrównają).
Sprawdziłem dokładniej mój przypadek i akurat to rozwiązanie odpada - wprawdzie po jednej stronie jest seria przęseł do słupów przelotowych 43m, 42m, 33m, 39m i na końcu słup krańcowy (i jak rozumiem całość będzie miała taki sam naciąg - dobrany dla przęsła 43m), ale w drugą stronę jest przęsło 32m do kolejnego słupa narożnego (a więc z mocowaniem odciągowym).

Jedyna sensowna odpowiedź, to żeby to przęsło 32m naciągnąć mocniej. Za tym narożnym jest 34m do kolejnego narożnego - więc te 34m też trzeba by naciągnąć mocniej, żeby kolejny słup narożny nie poleciał. Dopiero dalej jest znowu seria przęseł o rozpiętości ponad 40m przez słupy przelotowe, więc się wyrówna. I na końcu słup odporowo-narożny.

Czyli zakładać do obliczeń naciąg 1600 daN (tyle wyszło na najdłuższego przęsła) dla każdego odcinka po drodze - od słupa krańcowego do słupa odporowego?

P.

Piotr.Kaczmarzyk
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 5
Rejestracja: śr lis 03, 2021 1:47

Wytrzymałość słupa - różne długości przęseł

Post autor: Piotr.Kaczmarzyk » czw lis 18, 2021 8:39

Piotr.Kaczmarzyk pisze:
czw lis 18, 2021 0:21
Piotr.Kaczmarzyk pisze:
śr lis 17, 2021 23:41
Albo np. dla całego segmentu między słupami krańcowymi czy odporowymi wybiera się największy naciąg (dla najdłuższego przęsła) i "jedzie" się takim samym naciągiem przez cały odcinek? Bo jeśli po drodze są np. słupy przelotowe, to tak należałoby na logikę zrobić, żeby zwis i odległość od ziemi były odpowiednie na najdłuższym przęśle (będą oczywiście mniejsze na krótszych przęsłach, bo przez słupy przelotowe siły się wyrównają).
Sprawdziłem dokładniej mój przypadek i akurat to rozwiązanie odpada - wprawdzie po jednej stronie jest seria przęseł do słupów przelotowych 43m, 42m, 33m, 39m i na końcu słup krańcowy (i jak rozumiem całość będzie miała taki sam naciąg - dobrany dla przęsła 43m), ale w drugą stronę jest przęsło 32m do kolejnego słupa narożnego (a więc z mocowaniem odciągowym).
Jeszcze jedna koncepcja :) znalazłem gdzieś informację, że słup narożny nie jest traktowany jako słup mocny. Więc czy prawdą jest stwierdzenie, że bierzemy cały segment między słupami krańcowymi lub odporowymi, znajdujemy najdłuższe przęsło, dopasowujemy do niego naciąg wg tabel i takim samym naciągiem naciągamy wszystkie przęsła w segmencie (na słupach przelotowych to się "zrobi samo", a na słupach narożnych rozmyślnie dajemy ten sam naciąg po obu stronach)?

P.

Awatar użytkownika
Artur_Dor
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 45
Rejestracja: sob cze 22, 2013 6:43

Wytrzymałość słupa - różne długości przęseł

Post autor: Artur_Dor » czw lis 18, 2021 20:43

Projektowanie to nie moja "bajka" tylko wykonawstwo.
Narożny zawsze był jako mocny
Co do naciągania [weźmy AsXSn]
- jak przelotowo linia to naciągamy na "oko" wizualnie musi być do odbioru, posiłkujemy się miernikiem -kładzie się na ziemi miernik i mierzy do najniższego punktu w najdłuższym przęśle.
Jeżeli wszystko wygląda "fajnie" to po temacie. Jak są zastrzeżenia do długich przęseł to przelotki skręcamy i naciągamy sekcjami - kombinacje by odbiory przeszły. Papier jedno w oko drugie.
Czasami przelotowo leci linia na słupach mocnych narożnych (rolki narożne) i tu ciężko "przelewać" linię.
Drugi aspekt to naciąganie na "oko" i przyglądanie się słupom krańcowym czy aby za mocno się nie wyginają i tu korekta. Bywa, że słup wbetonowany a część nadziemna się kładzie (wygina w banana).
Teoretycy mogą mnie zakrzyczeć i mało mnie to ....... tak wygląda w praktyce. Robisz tak by odbiór przeszedł. A co tam projektant czy inspektor to już inna bajka; a papier wszystko przyjmie

Awatar użytkownika
Rosol44
Elektryk zadeklarowany
Elektryk zadeklarowany
Posty: 417
Rejestracja: śr sie 27, 2014 15:40

Wytrzymałość słupa - różne długości przęseł

Post autor: Rosol44 » pn lis 22, 2021 19:47

Z praktyki: Wykonawcy sieci nN i SN nie korzystają z mierników siły naciągu i jak przedmówca stwierdził robią to na oko, często gęsto te wartości są niedoszacowane i rzeczywisty naciąg jest wartością mniejszą od projektowanej. Na liniach WN, te pomiary już się wykonuje i prócz, że wykonują to brygady montażowe, najczęściej metodą wizowania na przęśle referencyjnym, to sprawdzenia dokonuje geodeta, a wyszczególności odległości do ziemie lub obiektów krzyżujących się z linią.
Zwis i nacią przewodu zależny jest od temperatury przewodu oraz rozpiętości przęsła. Jeśli słup narożny jest tylko narożnym to, jest to szczególny przypadek słupa przelotowego, ma on przejąć siłę z załamania linii, nie przejmuje naciągu w takim rozumieniu jak słup krańcowy czy odporowy.

Dla jakiego przypadku twój sofft wyliczył Ci naciągi? Wytrzymałość słupa dobiera się na warunki katastrofalne, które możliwe że nigdy nie wystąpią, a zakłada się możliwość ich wystąpienia raz na 50 lat.

ODPOWIEDZ