W pewnej szkole ...

Aby zamieścić swoje zdjęcie, proszę przesłać je na adres info@ise.pl........ wraz z odpowiednim komentarzem.
Regulamin forum
Na tym forum głos mogą zabierać tylko profesjonaliści! Zadeklaruj, że jesteś Elektrykiem dołączając do Grupy: Elektrycy lub przejdź na forum Nie jestem elektrykiem.
"Grupa Elektrycy" Forum Nie jestem elektrykiem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1652
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

W pewnej szkole ...

Post autor: elmontjs » czw lis 16, 2017 16:46

Ten "układ" działa i zasila urządzenie w I kl. ochronności !!! ...mam nadzieje, że po uwagach w protokole przestanie :)
Załączniki
zbliżenie.JPG
zbliżenie.JPG (25.23 KiB) Przejrzano 1486 razy
P_20170901_170928.jpg
Człowiek uczy się całe życie i ...



Post autor: sklep dla Elektryków » teraz

Wyjątkowa promocja
 

luka2nd
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 500
Rejestracja: pt paź 12, 2012 16:53
Lokalizacja: Szczecin

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: luka2nd » pt lis 17, 2017 14:47

Czy to jest YTKSY? Kogoś poniosło :D

Awatar użytkownika
STANCA
Ekspert
Ekspert
Posty: 5756
Rejestracja: ndz lut 20, 2005 20:44
Lokalizacja: gmina Kobierzyce

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: STANCA » pt lis 17, 2017 19:06

luka2nd pisze:Czy to jest YTKSY? Kogoś poniosło :D
2x0,5 mm kw :)

W pewnej szkole ........ zwróciłem uwagę, że pracownik gospodarczy nie powinien pchać swoich łap do instalacji elektrycznej, na to dyrektorka, zawsze wszystko u nas robi, ale jak potrzebny papierek to się go pośle na szkolenie i egzamin i zrobi papiery. Ja odpowiedziałem, że uczę się tego zawodu już dziesiątki lat, i nie wiem czego może się nauczyć na szkoleniu kilkugodzinnym człowiek niezwiązany z zawodem bez podstaw elektrotechniki?

STANCA
"Gdyby ludzie wiedzieli jak rzadko zostają zrozumieni woleli by milczeć"

J. W. von Goethe

Brencik
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 107
Rejestracja: śr lip 06, 2005 18:29
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Kontakt:

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: Brencik » ndz gru 24, 2017 20:00

STANCA pisze: Ja odpowiedziałem, że uczę się tego zawodu już dziesiątki lat, i nie wiem czego może się nauczyć na szkoleniu kilkugodzinnym człowiek niezwiązany z zawodem bez podstaw elektrotechniki?
STANCA
Panie, aby prawidłowo podłączyć przewód nie potrzeba dziesiątek lat nauki tylko trochę zdrowego rozsądku i praktyki, chyba że Pan całe te dziesiątki lat z nosem w książkach i przepisach...
Mam wrażenie że powoli robi się w Polsce to co na zachodzie, gdzie jeden pracownik włącza drukarkę, drugi potrafi włożyć papier a trzeci coś wydrukować. No i każdy ma stosowne certyfikaty, szkolenia, uprawnienia i poświadczenia. :lol:

zbich70
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 114
Rejestracja: pn lis 12, 2012 12:59

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: zbich70 » wt gru 26, 2017 9:27

Brencik pisze:Panie, aby prawidłowo podłączyć przewód nie potrzeba dziesiątek lat nauki tylko trochę zdrowego rozsądku i praktyki, chyba że Pan całe te dziesiątki lat z nosem w książkach i przepisach...
Mam wrażenie że powoli robi się w Polsce to co na zachodzie, gdzie jeden pracownik włącza drukarkę, drugi potrafi włożyć papier a trzeci coś wydrukować. No i każdy ma stosowne certyfikaty, szkolenia, uprawnienia i poświadczenia. :lol:
Kolega miał kiedyś okazję rozmiawiać z prokuratorem? Nie sądzę.
Gdy komuś stanie się "kuku", takie sztubackie tłumaczenia jak powyżej nie mają żadnej wartości.

Brencik
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 107
Rejestracja: śr lip 06, 2005 18:29
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Kontakt:

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: Brencik » wt gru 26, 2017 16:31

zbich70 pisze: Kolega miał kiedyś okazję rozmiawiać z prokuratorem? Nie sądzę.
Gdy komuś stanie się "kuku", takie sztubackie tłumaczenia jak powyżej nie mają żadnej wartości.
Rozumiem że jak się stanie komuś "kuku" w instalacji robionej czy sprawdzanej przez elektryka z 30-letnim stażem, z uprawnieniami, szkoleniami, poświadczeniami, dopuszczeniami itp. to rozmowa z prokuratorem będzie inna?

zbich70
Rozmówca
Rozmówca
Posty: 114
Rejestracja: pn lis 12, 2012 12:59

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: zbich70 » wt gru 26, 2017 17:12

Brencik pisze:Rozumiem że jak się stanie komuś "kuku" w instalacji robionej czy sprawdzanej przez elektryka z 30-letnim stażem, z uprawnieniami, szkoleniami, poświadczeniami, dopuszczeniami itp. to rozmowa z prokuratorem będzie inna?
A jeśli na drodze zrobisz komuś "kuku", nie posiadając prawa jazdy, pojazdem bez OC, bez przeglądu - nie sądzisz że twoja sytuacja będzie "trochę" inna, niż gdybyś te "poświadczenia, dopuszczenia itp." posiadał?

Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1652
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: elmontjs » śr gru 27, 2017 11:20

Brencik pisze:Panie, aby prawidłowo podłączyć przewód nie potrzeba dziesiątek lat nauki tylko trochę zdrowego rozsądku i praktyki, chyba że Pan całe te dziesiątki lat z nosem w książkach i przepisach
Jak widzisz kolego, Pan , który wykonał podłączenie przewodem TKSY też "wykazał " się zdrowym rozsądkiem i praktyką inaczej nie brałby się za taką robotę .. efekt jego doświadczenia pokazałem :)
Człowiek uczy się całe życie i ...

Awatar użytkownika
elmontjs
Elektryk Aktywny
Elektryk Aktywny
Posty: 1652
Rejestracja: pn maja 31, 2010 15:36

Re: W pewnej szkole ...

Post autor: elmontjs » pn lut 05, 2018 9:39

Ciąg dalszy szkolnych ciekawostek , a dyrektor : "przecież ten bojler podłączył elektryk" ... jeżeli to prawda? jestem w szoku. to "złącze" jest w zasięgu ręki młodzieży - jedynie schowane za drewnianą obudową
Załączniki
P_20170901_113555.jpg
P_20170901_113546.jpg
Człowiek uczy się całe życie i ...

ODPOWIEDZ